Gość: qmaty
IP: *.chello.pl
01.02.06, 17:55
Jak byłem małym brzdącem, tak gdzieś pod koniec 70-tych lat była taka
romantyczna włoska piosenka /puszczano ją w koncertach życzeń/, melodię bym
zanucił, ale przez forum się nie da. Pamietam że w refrenie było "mila szane",
albo "mila szante". Aha, śpiewał to męski głos, choć to chyba jakiś zespół był.