Koncert Loskotu?

05.02.06, 16:53
Pod koniec stycznia w Teatrze Rozmaitosci mial sie odbyc koncert zepolu
Loskot.Przed chwila jednak wszedlem na strone teatru i ze zdumieniem
spostrzeglem,ze koncert Loskotu zapowiadany jest na 15 lutego...Czy to
znaczy,ze koncertu w styczniu nie bylo? A moze okazal sie takim sukcesem,ze
zdecydowano sie go powtorzyc? Tak czy inaczej,bardzo sie ciesze,bo za tydzien
po dlugiej nieobecnosci wracam do domu i bede mogl pojsc na ten ciekawie
zapowiadajacy sie koncert...
    • jazzfoxy Re: Koncert Loskotu? 05.02.06, 21:01
      W styczniu tez byl, co prawda nie bylam, ale na zaprzyjaznionym forum ktos
      pisal, ze dobry.
      Moze na ten lutowy uda mi sie pojsc.
      ps. gdzies Ty sie podziewal Jasiek?
      • jasiek_natolin Re: Koncert Loskotu? 06.02.06, 21:44
        W kraju makaronu,pizzy,infantylnej telewizji i Berlusconiego,ktory niczym
        Wielki Brat czyha na obywatela na kazdym kroku.
        • koss.ania Re: Koncert Loskotu? 07.02.06, 15:59
          no no...
          w kazdym razie witaj w domusmile
          pozdr.
        • pharoah Re: Koncert Loskotu? 07.02.06, 21:57
          jasiek_natolin napisał:

          > W kraju makaronu,pizzy,infantylnej telewizji i Berlusconiego,ktory niczym
          > Wielki Brat czyha na obywatela na kazdym kroku

          dzieje sie cos ciekawego we wloskim jazzie? przywiozles sobie moze jakas plyte?
          pozdr.faraon.smile
          • jasiek_natolin Re: Koncert Loskotu? 09.02.06, 17:14
            Aniu,jesli dobrze wytezysz sluch,to w niedziele gdzies kolo 9 rano uslyszysz
            sakosofonik Faraona w Ole. Mieszkasz w koncu na Natolinie,moze moja poczciwa
            starowinka,wieza,okaze sie na tyle donosna,ze i Ty uslyszysz to,czego ja
            sluchal bede?
            A moze nie wytrzymam do rana i obudze sasiadow tuz po wejsciu do domu,czyli
            gdzies kolo 1 w nocy?
            Pharoah,powinienes swoja prosbe skierowac raczej do Krystiana Brodackiego,ktory
            podobno jest specjalista od jazzu wloskiego.
            Pare plyt owszem,przywiozlem,ale gra na ich tylko jeden Wloch,Aldo Romano - na
            plycie ze Sclavisem i Texierem. I to wszystko,co moge o wloskim jazzie
            powiedziec,niestety...
            • hurakami Jazz wloski - polecam Nicola Conte 09.02.06, 20:55
              Nicola Conte

              Po pierwszych plytach bardziej elektronicznych i beatowych wydanych w ESL (gdzie
              miedzy innymi nagrywa Thievery Corporation, Thunderball, Ursula 1000)
              zmienil wytwornie na bardziej (...) i wydal przepiekna plyte 'Other directions'
              - bardzo polecam, mozna posluchac:
              www.jazzitalia.net/recensioni/audio/nicolaconte_Seasand.mp3
              Gra z nim smietanka wloskiego jazzu, np. Gianluca Petrella czy Fabrizio Bosso.
              Na podanej stronie sa tez linki do ich plyt.
            • koss.ania Re: Koncert Loskotu? 10.02.06, 11:53
              Jasiek,czekam z niecierpliwoscia na Twoja pobudkesmileobawiam sie tylko ze
              mieszkamy w roznych czesciach tej "zielonej" dzielnicy i nie doleca do mnie te
              zacne dzwieki!ale jak wystawisz kolumny na balkon to kto wie....smile))
              ...w kazdym razie czekam...
              pozdrawiam cieplo!
              Ania
            • pharoah Re: Koncert Loskotu? 11.02.06, 23:58
              o wloskim jazzie ( i nie tylko...)chetnie pogadalbym z Krystianem
              Brodackim...nie omieszkam tego uczynic...przy najblizszej
              okazji...tymczasem ,wszystkim Wam(a Tobie,Jasku,w szczegolnosci...)polece cos z
              jazzowej wloszczyzny... muzyk nazywa sie Tiziano Tononi-poznalem go dzieki
              plycie Awake Nu-tribute to Don Cherry,ktora Tononi firmuje wlasnym
              nazwiskiem...naprawde swietna rzecz dla wszystkich milosnikow wloskiego jazzu i
              Dona Cherry(szczerze przyznam,ze zaliczam sie raczej do tej drugiej grupy-moja
              wiedza na temat wloskiego jazzu jest znikoma...wiem tylko,ze jednym z bardziej
              znanych muzykow jazzowych w tym kraju jest czlowiek o nazwisku
              Musolini...tak,tak...syn Benito"Duce" Musoliniego...szkoda,ze ojciec mial nieco
              inne zainteresowania niz syn...ale z drugiej strony...jak to dobrze,ze syn nie
              poszedl w slady ojca...).a jesli chodzi o Tiziano Tononiego to wlasnie slucham
              jego kolejnej plyty Peace Warriors,nagranej z zespolem the ornettians,dla
              wytworni black saints w ub.roku-swieza wloszczyzna-polecam wszystkim...
    • pojechany Re: Koncert Loskotu? 11.02.06, 09:53
      Widziałem Łoskot w Łodzi 21.01.Podobało się.Zatem polecam z czystym sumieniem!
      • koss.ania Re: Koncert Loskotu? 14.02.06, 12:37
        to znaczy ze Łoskot jutro,tak?
        czy ktos wie jak tam sytuacja z biletami(ile kosztuja?)
        a moze wejscie free??ale nie sadze...
        pozdrawiam
        • pjetrek29 Re: Koncert Loskotu? 14.02.06, 16:58
          koss.ania napisała:
          > czy ktos wie jak tam sytuacja z biletami(ile kosztuja?)
          > a moze wejscie free??ale nie sadze...

          20-25 zeta
          www.trwarszawa.pl/www/main.html
        • jazzfoxy Re: Koncert Loskotu? 15.02.06, 09:50
          Aniu w jazz radiu mozna dzis wygrac bilety...
          • koss.ania Re: Koncert Loskotu? 15.02.06, 12:33
            dzieki jazzfoxy za informacjesmile))
            pozdr.
            • jasiek_natolin Re: Koncert Loskotu? 16.02.06, 00:40
              Szkoda,że czas pędzi do przodu,mógłby od czasu do czasu jednak na trochę się
              zatrzymać...ot choćby dlatego,że ja wolę stary Łoskot - ten ze "Śmierdzących
              kwiatuszków"
              • koss.ania Re: Koncert Loskotu? 16.02.06, 12:03
                Jasiek, czyzby Łoskot nie spełnił Twoich oczekiwan??
                chetnie zapoznam sie z Twoja opinia,bo mi niestety byc na koncercie nie bylo
                danesad
                pozdrawiam
                Ania
                • pjetrek29 Re: Koncert Loskotu? 17.02.06, 17:47
                  ja też bym chętnie przeczytał Twoje wrażenia z koncertu.
                  • jasiek_natolin Re: Koncert Loskotu? 18.02.06, 08:54
                    Nie chodzi o to,że nie spełnił moich oczekiwań,nie chodzi o to,że mi się
                    koncert nie podobał,chodzi tylko o to,że brakowało mi tych długich solówek
                    Trzaski. Teraz ich muzyka jest jeszcze bardziej spazmatyczna,utworom brakuje
                    ciągłości,narracyjności...Tak, wiem,że taki jest free jazz, wiem ,że Trzaska
                    już jakiś czas temu odszedł od takiego grania jak na "Śmierdzących
                    kwiatuszkach", dlatego nie byłem ani zaskoczony,ani rozczarowany.
                    No i ten gitarzysta powinien więcej grać na gitarze,a mniej bawić się
                    komputerowymi zabawkami.No i w momentach największego natężenia łoskotu, kiedy
                    wszyscy dawali zdrowo popalić swoim instrumentom, w ogóle nie było słychac
                    saksofonu . Wyglądało to trochę zabawnie,bo patrzę na Trzaskę,który z całych
                    sił dmucha w sakosofon,a tu nic...prawie wcale go nie słyszę.
Pełna wersja