muzyczka do seksu...mmmm...

19.02.06, 22:33
najlepsza muzyka do seksu...enigma,sade,enya..i duzo tanca przed tym ,wlasnie
z ta ukochana osoba...a pozniej w reczniku z lazienki dla niego wyjsc i
rozebrac sie ...a streaptease tez jest fajny...leonard cohen czy chris de
burgh...tak???czy wolicie ostrzejszy seks i bez takich podtekstow milosnych
jak muzyka....dla mnie musi to byc...aaa...i koniecznie swieczke musze
zapalic...a co wy myslicie????
    • Gość: Jerzy Lebioda Re: muzyczka do seksu...mmmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 11:51
      hmm... czy to propozycja?
      Co ja myślę ? Jeśli będzie streaptease to .. no cóż... zgadzam się.
    • Gość: Naleśnik Re: muzyczka do seksu...mmmm... IP: *.uni.lodz.pl 23.02.06, 09:17
      Ja też się zgłaszam big_grin
    • daggy4 Re: muzyczka do seksu...mmmm... 23.02.06, 11:25

      a motorhead to co?
    • monika.p6 Re: muzyczka do seksu...mmmm... 23.02.06, 11:29
      zdecydowanie George Michael-Careless Whisper
    • p.o.box.77 Re: muzyczka do seksu...mmmm... 23.02.06, 13:40
      sex przy muzyce enya'i !?!

      to chyba nie tylko świeczkę trzeba zapalić..
      • jaona27 Re: muzyczka do seksu...mmmm... 25.02.06, 17:03
        a co jeszcze mozna zapalic????no chyba nie papierosa???hehe....
    • Gość: iva Re: muzyczka do seksu...mmmm... IP: *.aster.pl 23.02.06, 15:07
      sa takie kawalki i jest ich bardzo duuuuuuuuzo, nie wystarczyo by mi czasu na
      wymienianie, ale bardzo sexy sa kawalki Princa np.Cream lub Georga Michaela te
      wolne oraz prawie wszystkie ballady rockowe no i blues smile to moje skromne bardzo
      zdanie:} scootertechno.pl ;]POZDRAWIAM -
      • Gość: polla4 Re: muzyczka do seksu...mmmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 23:58
        Nirvana... na ostro...
        • kinia1987 Re: muzyczka do seksu...mmmm... 26.02.06, 00:07
          albo "Deeper and deeper" Madonny big_grinbig_grinbig_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja