Peter Murphy "Dust" - kurcze, ALE DZIWNY :-)

25.11.02, 08:41
Posłuchałem sobie wreszcie nowej płytki P.Murphy'ego i jestem pełen
zadziwienia (że się tak wyrażę). Muzyka jest po prostu już nawet nie
przesiąknięta tureckim folklorem, to już prawie JEST turecki folklor smile))
(oczywiście pojęcie na temat tureckiego folkloru mam raczej mierne, ale tak
go sobie wyobrażam). Płyta jest naprawdę DZIWNA. Jeśli ktoś lubi
tzw. "odjechane" klimaty, to polecam. Jedynym zasadniczym mankamentem tej
płyty jest niestety jej monotonia: mam wrażenie, że słucham wciąż tego samego
kawałka - to jest co prawda pierwsze wrażenie, bo płytę mam od 2 dni,
zobaczymy co będzie dalej, jak się w nią wgryzę...


z islamskim pozdrowieniem
smile
    • Gość: Jack Re: Peter Murphy 'Dust' - kurcze, ALE DZIWNY :-) IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 25.11.02, 09:57
      Nietety masz dużo racji...mimo że Murphy zawsze w mojej głowie rodzi pozytywne
      skojarzenia ( bauhaus ) to jego oststnią produkcją której mogłem słuchać bez
      rozczarowania było "Deep".... to już 14 lat??? Czy dobrze liczę ???
      • kosz.marny Re: Peter Murphy 'Dust' - kurcze, ALE DZIWNY :-) 25.11.02, 10:54
        Gość portalu: Jack napisał:

        > Nietety masz dużo racji...mimo że Murphy zawsze w mojej głowie rodzi
        pozytywne
        > skojarzenia ( bauhaus ) to jego oststnią produkcją której mogłem słuchać bez
        > rozczarowania było "Deep".... to już 14 lat??? Czy dobrze liczę ???

        Chyba 12 raczej (1990 r.), co nie zmienia faktu, że to było dawno wink

        Przy okazji: biorąc pod uwagę kierunek zmian w twórczości Petera, ciekawe, czy
        na następnej płycie zaśpiewa po turecku?
        • Gość: Jack Re: Peter Murphy 'Dust' - kurcze, ALE DZIWNY :-) IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 25.11.02, 13:00
          Peter opowiadał w jakimś wywiadzie że zupełnie wsiąkł w tamtą społeczność (żona
          turczynka) i bardzo podoba mu się życie wśród niemieckich turków.
          • hazet_95 Re: Peter Murphy 'Dust' - kurcze, ALE DZIWNY :-) 25.11.02, 18:24
            Hej, kosz.marny, i tak łagodnie potraktowałes Dusta, bo
            "dziwny" to wręcz komplement w stosunku do tej płytki.
            Ja jestem nieco radykalniejszy w ocenach - dla mnie jest
            to BEZNADZIEJA po prostu.

            Dryfował sobie Piotrus, dryfował, dopłynął do przystanku
            "pop" (nawet całkiem, całkiem) i... sam nie wiem...
            Zaczął cierpiec na niemoc twórczą, czy przeżył
            nieziemską jej erupcję???

            Cały czas czekałem na nowy materiał Bauhausu, ale po
            ostatnich dokonaniach Murphy'ego zacząłem odczuwać
            pewien niepokój. Może lepiej będzie, jak będę pamiętał
            Bauhaus takim, jakim był wczesniej?

            Pozdro - HZ95
    • loveletter Re: Peter Murphy 'Dust' - kurcze, ALE DZIWNY :-) 25.11.02, 19:25
      kosz.marny napisał:

      > Posłuchałem sobie wreszcie nowej płytki P.Murphy'ego i jestem pełen
      > zadziwienia (że się tak wyrażę). Muzyka jest po prostu już nawet nie
      > przesiąknięta tureckim folklorem, to już prawie JEST turecki folklor smile))
      > (oczywiście pojęcie na temat tureckiego folkloru mam raczej mierne, ale tak
      > go sobie wyobrażam). Płyta jest naprawdę DZIWNA. Jeśli ktoś lubi
      > tzw. "odjechane" klimaty, to polecam. Jedynym zasadniczym mankamentem tej
      > płyty jest niestety jej monotonia: mam wrażenie, że słucham wciąż tego samego
      > kawałka - to jest co prawda pierwsze wrażenie, bo płytę mam od 2 dni,
      > zobaczymy co będzie dalej, jak się w nią wgryzę...
      >
      > z islamskim pozdrowieniem
      > smile


      Ja baaardzo lubię tamte klimaty, kurdyjska czy irańska muzyka jest chyba jeszcze ciekawsza. Bardzo urozmaicona, a ten styl śpiewania... mmmmm, taki tajemniczy, nieco zakręcony momentami.. Mówię wam, jeszcze wiele kapel będzie czerpało inspirację z tamtych rejonów.

      Loveletter
      • kosz.marny Re: Peter Murphy 'Dust' - kurcze, ALE DZIWNY :-) 26.11.02, 10:06
        Oho, oprócz mojej "dziwny" - widzę całkiem sprzeczne opinie smile Kontrowersyjny
        jest, znaczy się - a to już chyba lepiej przynajmniej niż nijaki smile))

        Wsłuchuję się w tą płytę [tak, wiem: "tę płytę"] kolejny dzień - przyznam, że
        trochę "na siłę", ale zauważyłem, że niektóre momenty mnie "łapią" - jeszcze za
        mało ją znam, żeby coś bardziej konkretnego powiedzieć. Zobaczymy.

        Na razie na "+":
        1. aura tajemniczości,
        2. no oczywiście głos Murphy'ego (mógłbym słuchać jak deklamuje książkę
        telefoniczną, a i tak by mi się podobało),
        3. "egoztyczny smaczek" w postaci zastosowanie instrumentów, powiedzmy...
        niestandardowych smile

        Na "-":
        1. jednak trochę jakby nudą powiewa miejscami (a może trzeba się bardziej
        skupić na tej muzyce, może traktuję ją zbyt pobieżnie?),
        2. czy aby nie za dużo tych egzotycznch smaczków na raz?
        • Gość: cc Re: Peter Murphy 'Dust' - kurcze, ALE DZIWNY :-) IP: *.visp.energis.pl 28.11.02, 01:06
          A czytałeś recenzje na oficjalnej stronie? OCZYwiście przeważają pozytywne, ale
          warto zapoznać się z tymi krytykującymi też.
          • kosz.marny Re: Peter Murphy 'Dust' - kurcze, ALE DZIWNY :-) 28.11.02, 09:45
            Gość portalu: cc napisał(a):

            > A czytałeś recenzje na oficjalnej stronie? OCZYwiście przeważają pozytywne,
            ale
            >
            > warto zapoznać się z tymi krytykującymi też.

            nie czytałem. rzuć linką.
            • Gość: cc Re: Peter Murphy 'Dust' - kurcze, ALE DZIWNY :-) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.02, 22:31
              A prądcie bardzo:

              www.petermurphy.org/dust/albumreviews.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja