Dawno mnie nic nie chwyciło za gardło

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 00:43
Witajcie

Jak myślicie, co mogłoby mnie chwycić za gardło?
To co słyszę w radiu to zwykła papka, to co leciało kiedyś już dawno mi się
znudziło - ileż można słuchać wciąż tych samych utworów.
ładny jest album tu es petrus - ale też - ile można na okrągło
Myślałem, że Simply Red wyda coś fajnego - niestety - nie trafiło do mnie

Więc co polecacie?

Jaki typ muzyki?
Rock- ale raczej ballady niż hard-rock

już dawno pozbyłem się złudzeń, że pojawi się coś ciekawego w dziale: 'poezja
śpiewana'
ostatnio odkryłem 'perłową łódź' Antoniny Krzysztoń i 'czarnego kruka' - ale
to wszystko, co wyszło tej Pani - niestety.
ale może jednak ktoś coś zaproponuje?

coś o miłości ładnego też może być - daaawno nie słyszałem Utworu o miłości
(podkreślę raz jeszcze - chałą typu: 'mój ty przyjacielu' nie jestem
zainteresowany)

W radiu ostatnio słyszałem zapowiedź utworu poświęconego tragedii w Chorzowie,
nie podali artysty, dlatego się zainteresowałem, ale usłyszałem pierwsze
słowa: '17:15 w Chorzowie', coś tam coś tam - 'mój piękny samotny gołąb pocztowy'

jak to usłyszałem, załamałem się i stwierdziłem, że już niczego nowego, co
ścisnęłoby mnie za gardło już nie usłyszę.


Mam całkiem spore nadzieje związane z utworem Michaela Jacksona - ma to być
powtórka z 'we are the world', czym zachwycam się do dzisiaj. Martwi mnie
trochę obecność w trakcie nagrań artystów takich jak Snoop Dog, ale nadzieję -
mam - o.


Ktoś jeszcze czuje głód związany z brakiem dobrej muzyki bez brody?

pozdrawiam
    • wyuzdana1 Re: Dawno mnie nic nie chwyciło za gardło 25.02.06, 00:49
      Polecam Katie melua. Jazz,blus itp. dobre na melancholię,wycisza jest melodyjna.
      Nie na każdą okazję.ale...
    • Gość: Zenek Re: Dawno mnie nic nie chwyciło za gardło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.06, 08:27
      Gość portalu: userq napisał(a):
      > Jak myślicie, co mogłoby mnie chwycić za gardło?

      Mnie ostatnio szwagier chwycił ....
      (wiesz, pochlaliśmy trochu), a ma cholera jedna trochę siły.
      Ledwom się wywinął.
      Jak chcesz to cię może chwycić. Ale, uważaj!
      • Gość: polla4 Re: Dawno mnie nic nie chwyciło za gardło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 10:05
        ha ha smile
    • Gość: kllly OK Computer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 23:00
      posłuchaj sobie "OK Computer" Radiohead. ja właśnie to robię smile
    • Gość: userq Re: Dawno mnie nic nie chwyciło za gardło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 23:09
      Odpowiadam w takiej kolejności w jakiej pisaliście:

      - całkiem niezłe - wolałbym coś żywszego, ale zainteresuję się

      - pozdrowienia dla Szwagra

      - he he

      - OK Computer - cóż - całkiem OK, ale żeby przez ostatnie 9 lat ukazała się
      jedna dobra płyta (tak, tak wiem - Kid A) - ale jakoś nie zachwycam się
      radiogłowymi - obleci, ale nie powala. Tak - wiem, za chwilę wszyscy się na mnie
      obrazicie, ale jakoś - ech - no nie trafia do mnie. Wiem, że tworzą niezłe
      rzeczy, ale nie przemawia to do mnie.

      pozdrawiam
      • Gość: As Starsailor IP: *.vline.pl / *.65.rev.vline.pl 26.02.06, 01:59
        Ja mimo że gustuję w mocniejszym graniu, to jak nachodzi mnie nastrój
        refleksyjno-romantyczny, to lubię posłuchać "Love Is Here" grupy Starsailor.
        Bardzo lubię tę płytę i myślę że to może do Ciebie przemówić.
        Słuchałem też jakiejś innej ich płyty, ale było to coś zupełnie innego, nie
        miało już tego niepowtarzalnego klimatu smutku i melancholii..
      • boshes Re: Dawno mnie nic nie chwyciło za gardło 26.02.06, 09:52
        Zobacz wątek - warszawski zespół ????baba. Utwór "Mike" - o miłości, ale nie
        ckliwie, a ponadto polecam bez wątpliwości żadnych, że nie chwyci Cię za gardło wink
        Pati Yang - nasza jedyna polska i doskonała wokalistka triphopowa. Płyta sprzed
        9 lat, świetna! - "Jaszczurka" i najnowsza " Silent treatment".

        Oraz Marię Peszek "miasto mania" - realizm magiczny wcale nie wulgarny.
        Znakomite aranżacje i teksty niebanalne. Koniecznie!
        • Gość: Sophie Re: Dawno mnie nic nie chwyciło za gardło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.06, 11:02
          A mnie ostatnio chwyciła płyta Hey za gardło - "Echosystem", moze to dlatego ze
          mam do nich sentyment, a moze jednak dlatego ze teksty Nosowskiej są po prostu
          najlepszesmilea i jakbym mogła nie wspomnieć o nowej płycie Placebo "Meds" -
          perełkasmile
    • Gość: kis Re: Dawno mnie nic nie chwyciło za gardło IP: *.aster.pl 27.02.06, 08:49
      mam to samo :{{{
    • Gość: tre Re: Dawno mnie nic nie chwyciło za gardło IP: 81.210.22.* 27.02.06, 10:09
      To raczej nie Michael Jackson, ale moze sprobuj

      CocoRosie
      Antony & The Johnsons
      Sufjan Stevens
      Bright Eyes
      Matt Elliott
      Jens Lekman
      Patrick Wolf


    • Gość: gosc Re: Dawno mnie nic nie chwyciło za gardło IP: *.acn.waw.pl 27.02.06, 14:54
      Rufus Wainwright - najlepiej zaczac od poczatku czyli pierwsza plyta. Jest
      pieknie, pelno melodii i o milosci w ciekawy, nieszablonowy sposob. Jak slucham
      Rufusa to po prostu nie da sie tego robic polowicznie. Wciaga tak ze trzeba
      wszystko odlozyc i dac sie zaczarowac.

      Whiskeytown "Faithless Street" - zabralo kilka przesluchan zanim trafila ale jak
      wziela to na maksa. Prosze sie nie zrazac ze to country czy cus bo to po prostu
      przepiekna szczera melodyjna muzyka a jezeli nie chwyca za gardlo kawalki takie
      jak Black Arrow, Bleeding Heart, Excuse Me While I Break My Own Heart Tonight
      czy Here's to the Rest of the World to ja sie dalszych rekomendacji nie
      podejmuje. Dalem co najlepsze i prosze korzystac wink
    • blackfield Re: Dawno mnie nic nie chwyciło za gardło 28.02.06, 12:34
      Ja gorąco polecam Davida Bowie. Wbrew pozorom jego twórczość przeciętnemu
      słuchaczowi jest kompletnie nieznana ( w końcu wydał ponad 20 płyt ). Myślę, że
      spokojnie każdy znajdzie coś dla siebie - na przestrzeni lat Bowie zmieniał
      wielokrotnie siebie i muzykę, ale zawsze była to muzyka na poziomie. Szczególnie
      poleciłbym płyty Low, Heroes, Outside, Hours i Station To Station. Jeśli nieobce
      Ci są nazwiska Fripp, Eno to powinieneś tym bardziej posłuchać, bo na płytach
      Bowiego się udzielają smile
Pełna wersja