Gość: maribon
IP: 213.52.175.*
04.03.06, 22:52
Wstęp do płyty również na stronie Pomatonu :
Premiera 2006.02.24 CD nr kat.: 3556452
„Bez Ciebie umieram powietrza mi brak” tak Kora śpiewała w 1993 roku dla
amerykańskiej polonii. Za rok piosenka Bez Ciebie umieram stała się w Polsce
wielkim przebojem. Nucił ją cały budzący się z komunistycznego letargu kraj.
Również Maanam odrodził się w nowej rzeczywistości niczym feniks z popiołów. W
1991 powstała płyta Derwisz i Anioł a tytułowy Anioł poszybował bardzo wysoko
na radiowych listach.
Kora i Marek Jackowski poznali się w Krakowie. Krakowowi poświecili dwie ważne
piosenki: Krakowski spleen nawiązujący w tytule do Baudlaire’owskiego
Paryskiego spleenu. Oraz Kraków- Ocean wolnego czasu, hommage dla Piwnicy pod
Baranami: Ewy Demarczyk i Piotra Skrzyneckego. Do tej ostatniej piosenki
Mariusz Grzegorzek nakręcił w łódzkich atelier ekstatyczny teledysk. Kontrast
do teledysku towarzyszącego piosence Po prostu bądź: spokojnej melancholijnej
ballady, jakich Maanam ma w swym repertuarze wiele. Końcowa scena tego
minifilmu, gdy w wielkiej hali płoną ogromne religijne obrazy wzbudziła wiele
kontrowersji, ale też przyczyniła Mariuszowi wiele nagród.
Twórczość Maanamu towarzyszy nam już od bez mała XXX latu. Zespól miał
najróżniejsze fazy, okresy większej i mniejszej popularności. Zawsze jednak
miał żywy stosunek do przekształceń jakim poddawany był nasz kraj i wczuwał
się w zeitgiest.
Początek lat osiemdziesiątych, czas fermentu i niespełnionych oczekiwań:
wesołe frywolne Cykady na Cykladach i pełna dramatycznego erotyzmu piosenka:
Ta noc do innych jest niepodobna. Okres stanu wojennego: pacyfistyczny hymn:
Jestem kobietą i cykloidalne : Raz dwa raz dwa. Czyśćcowy schyłek lat
osiemdziesiątych: wstrząsające Się sciemnia i obsesyjnie neurotyczne Ty-Nie Ty
z Grzegorzem Ciechowskim na keyboardach. Początek nowego trzeciego tysiąclecia
zespól przywitał tajemniczymi, pełnymi znaków zapytania, przesyconymi poetyką
różnych proweniencji piosenkami: Wolno wolno płyną łodzie, Hotel Nirwana i
Bądź ostrożny.
W 2003 sam Maanam przeobraził się. Zmienił się legendarny trwający dwadzieścia
lat skład zespołu. Odeszli: Ryszard Placho Olesinski, Paweł Markowski i
Krzystof Olesiński. Najtrudniej było Korze i Markowi wyszukać nowego
gitarzystę. Na szczęście wirtuoz tego instrumentu Janusz Yanina Iwański
znalazł głębokie metafizyczne porozumienie z Markiem Jackowskim i nadaję
własny ton starym kompozycją zespołu. A przede wszystkim paradoksalnie to
właśnie on – nowy członek zespołu - rewitalizuje klasyczne brzmienie Maanamu w
nowych kompozycjach jak chociażby w kinksowskim To mi się śni i niedocenionym
przez radiostacje Do kogo biegłam.
Maanam w nowym składzie - z dynamiczną sekcją dynamiczną Bogdana Wawrzynowicza
i Manola Juareza ( obaj z nigeryjskiego plemieniu Yeruba !) oraz
uzupełniającym gitarowe szaleństwa Marka i Yaniny keyboardzistą Czarkiem
Kaźmierczakiem - nadal gra dziesiątki koncertów i nagrywa nowe płyty.
Początek 2006 roku Maanam przywitał utworem Tu jest mój dom.
Tu jest mój dom to piosenka patriotyczna i to w najlepszym tego słowa
znaczeniu. W warstwie muzyczne To jest mój dom to powrót brzmienia klasycznego
Maanamu: ponakładane wielowarstwowo na siebie arcymistrzowskie gitary Marka i
Yaniny i pulsująca sekcja Bodka i Manola, plus dźwiękowy dywan Czarka. No i
oczywiście nad całością panuje i góruje niepowtarzalny głos - ikona - Kora.
Kamil Sipowicz
no chyba sipowicz zaryl o sedes w utopii.
chryste do trzytysiecznego pakowania tego samego towaru i wyludzania
kolejnych pieniedzy od sluchaczy taki epos do tego autor nie czuje nic a nic
ze jest smieszny jak odpustowa orkiestra skrzatow przepedzona przez skinow
tuz przy karuzeli
jaka mania wielkosci .Szkoda neistey ze cala ta przezabawna ferajna
zatrzymala sie 20 lat temu ..
a ja ogladalem sobie osatnio dvd z okazji 25 lat Maanamu. przesmieszne chyba
rzuce dragi bo sie boje
panie kamilu Maanam gra setki odwolanych koncertow trza bylo napisac.byloby
rzeczywiscie jak w dobrym kabarecie.
KOra jest ikona zapewne w osatnich latach byla tez ikona ikon Madonny Fridy
Khalo .
teledysk krakow ocean wolnego czasuu to chyba parodia puerto rico hihiiii
Pan zyje w zalosnych zludzeniach a bezczelnosc Maanamu w soatnich laatch nie
zna granic..
z jednej strony mozna tylko czuc do pana wspolczucie co pan powie tej
kilkunastooobowej garstce fanow kiedy maanam odwola kolejne koncerty.
nalot marsjan na ogrod Kory.?
na podstawie materialu z oficjanego forum Maanamu dostepnego tylko dla
pochlebcow