Gość: xseper
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.03.06, 16:28
no więc sprawa jest ciężka: nie znam ani wykonawcy ani tytułu utworu. Jest to
stary kawałek myśle że 80-90lata. całkiem spokojny i łagodny, zagrany w
większości na syntezatorze(śpiewa facet) w refrenie jest "never never come;
never never cooooooome" i solo na syntezatorze
ktokolwiek słysa ktokolwiek wie?