edmundroman
06.12.02, 13:48
mój post jest sprowokowny dyskusją na temat madonny, która się rozegrała na
forum parę dni temu, i innymi listami. pytanie jest następujące: jak to
robicie, że podoba się wam wyłącznie "niekomercyjna i wartościowa muzyka" ?.
ja nie mogę sobie tak postanowić, bo zaraz wpadnie mi w ucho np. sylver turn
the tide czy z bardziej znanych rzeczy hit me babyone more time. poza tym mam
różne nastroje czasami słucham painkillera, slayera, ale też jakiś kawałków
madonny, janet jacson np. gone till its gone jest genialny. argumenty o tym
że to robione w studio i umiejętności wykonania na koncertach mnie nie
przekonują. mój znajomy był na koncercie snap i twierdzi, że był rewelacyjny,
a oglądałem koncert red hot chilli peppers zupełnie beznadziejny. czy to nie
jest tak jak telewizja publiczna podchodzilła do disco polo: kolorowe
jarmarki w wykonaniu laskowskiego bee a rodowicz proszę bardzo, to znaczy z
góry postanawiacie co się podoba a co nie ?
sorry poprzedni temat wysłał się za szybko