Gość: preacher
IP: *.lo2.olsztyn.pl
16.12.02, 10:37
Skupiajac się na mojej osobistej,indywidualnej,przyporządkowanej mojemu
nadmiernie rozrośniętemu Ja senności odczuwam brak snu.Ten problem rzuca cień
na moją egzystjencję w społczeństwie skomercjalizowanego snu.Jedyne co
odczuwam oprócz braku snu są odruchy wymiotne na myśl o pełnym
szczesliwych,wyspanych ponad miarę,pełnych marzeń które i tak kiedyś
zgniją.Wiec przyjdź kojący Snie Sprawiedliwych...