Gość: sailor IP: *.toya.net.pl 11.04.06, 12:35 jak w temacie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
allblacksreds Re: Jak Wam sie podoba nowa Machina? 11.04.06, 12:49 kiedyś byłem Jej wielkim fanem,każdy numer wypatrywałem w miarę wcześniej w kiosku no i płytki były super :szczególnie składak NINJA TUNE....a teraz...dopiero kupiłem wypowiem się póżniej.pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
ari W miarę ok - na razie będę kupować. 11.04.06, 13:06 numer zerowy był dla mnie porażką - na siłę prowokacyjna okładka, nijaka zawartość. Pierwszy regularny numer nawet całkiem niezły - jest eklektyzm, który bardzo ceniłem u dawnej machiny - interesują mnie różne dziedziny popkultury i Machina stara się ugryźć różne tematy. Zawartość pod względem artykułów i wywiadów ok. Natomiast przeraża mnie dział recenzji - w dawnej machinie pisano z zębem przy zachowaniu merytoryki i konkretności wypowiedzi. Tutaj ręce opadają - trzyzdaniowe recenzyjki, które mają zaklasyfikowac coś, nad czym twórcy pracowali np. przez rok. Szczególną zgroza napawa mnie recenzja DVD koncertowego Green Day - nie ma w recenzji ani słowa o tym jakie piosenki się tam znalazły, ani o dodatkach, ani o ważnych przy dvd kwestiach tehchnicznych typu dźwięk, ani o jakości samego koncertu. Recenzja w stylu "green day to byli kiedys prości punkowcy, ale ostatni zaczęli być cenionymi artystami, w każdym razie warto to dvd zobaczyć". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sailor Re: W miarę ok - na razie będę kupować. IP: *.toya.net.pl 11.04.06, 14:51 Zgadzam sie, dzial recenzji jest fatalny. Nie pisze juz o tym ze recenzje sa krotkie i malo wnikliwe, ale moje watpliwosci wzbudzil sam jezyk. Z lekkim niedowierzaniem przeczytalem recenzje CKOD: "material swietnie brzmi, nie brakuje tu pie..iecia i agresji - czasem naprawde trafiajacych w punkt". Podpisano: "kowalski". Zastanawiam sie czemu ma sluzyc taki zabieg stylistyczny? Czyzby w dobie internetu "Machina" na sile probowala sie do niego upodobnic? Niestety takie mam tez wrazenie na temat calego numeru kwietniowego. Zbieranina krotkich, malo wnikliwych artykulow i newsow - czulem sie jakbym przegladal strony o rozrywce z interii czy cgm. Kiedys sila "Machiny" byly dlugie, rzeczowe i wnikliwe artykuly na temat szeroko pojetej popkultury. Teraz dawna roznorodnosc ustapila miejsca malo przemyslanemu eklektyzmowi. Zycze "Machinie" jak najlepiej, ale po lekturze pierwszego numeru mam smutne wrazenie, ze pismo startuje z tego samego miejsca, w ktorym kiedys sie skonczylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: donpedro1979 Re: W miarę ok - na razie będę kupować. IP: 62.29.160.* 11.04.06, 15:55 Numer nie najgorszy ale... No właśnie jest kilka ale... Też kiedyś byłem wielkim fanem Machiny teraz razi minie przede wszytskim wspomniany juz tutaj dział recenzji. Kiedyś było pełno bardzo ciekawych recenzji a teraz... Szkoda gadać Krótkie dwa trzy zdania, zero treści. Kiedyś w tym dziale znajdowałem nowe ciekawe rzeczy które warto posłuchać, dziś z tych recenzji nic nie wynika... Kolejny minus to szata graficzna i kolory bijące tak po oczach, ze nie da się czytać tekstów Odpowiedz Link Zgłoś
p.o.box.77 Re: W miarę ok - na razie będę kupować. 12.04.06, 14:48 ja trzymam kciuki za nową machinę. boję się że w dobie internetu może miec problem. o dziale recenzji tak jak przedmówcy, ale szata graficzna mi się dla odmiany bardzo podoba, bardzo estetyczna, tyle że za dużo reklam w stosunku do treści.. no ale jak rozumiem to sznasa na przetrwanie.. Odpowiedz Link Zgłoś
jarka63 Re: Jak Wam sie podoba nowa Machina? 12.04.06, 15:25 Owszem, podoba sie dosyć,teskniłam za nią.W W-wie ten pierwszy numer był bardzo wyeksponowany,ale w Poznaniu dość trudno było mi ją znależć,w Replayu facet wyciągnął ją gdzieś z najniższej półki - mieliśmy Paetza,boimy się Metza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacenty Re: Jak Wam sie podoba nowa Machina? IP: *.chello.pl 12.04.06, 19:56 Muzyka jest pod psem w nowej Machinie. Recenzji z zasady nie czytuję więc skupię się na paru wywiadach. Przykładowe pytania z tego przeprowadzonego z muzykiem Placebo: - "jaka jest wasza nowa płyta?" - "jak pracujecie nad piosenkami?", - "zakumplowaliście się też z Davidem Bowie". Chyba nie wymagają komentarza. Co do Stonesów, nie chcę mi się cytować, ale tak nudnego wywiadu dawno nie czytałem. Z kolei artykuł Księżyka o producentach jest ledwie prześliźnięciem się po temacie, trochę pewnie ze względu na limit długości, a trochę dlatego, że autor o niektórych gatunkach ma mniejsze, o innych większe pojęcie. No, ale pierwsze koty za płoty. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sumire Re: Jak Wam sie podoba nowa Machina? IP: *.lipska.net / *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 20:34 Hmm, nie za bardzo. Zresztą tak sobie myślę, że niegdysiejsi czytelnicy Machiny (w tym ja) dzisiaj siedzą głównie na Pitchfork i podobnych serwisach... Odpowiedz Link Zgłoś
kolega.maynard Re: Jak Wam sie podoba nowa Machina? 13.04.06, 01:13 Mnie sie wydaje, po przejrzeniu numeru kwietniowego, ze to taka gazetka dla doroslych dzieci, ktore wyrosly juz z Bravo i Popcornu... ktore jednak nadal potrzebuja tego Medium przez duze ME, ktore powie im prawde o tej popkulturze przez duze DE. Ktore powie im, co jest kul i trendi, ktore powie im co kupic i czego sluchac zeby takim trendy byc. Dzial recenzji mnie zalamal. I to dwojako. Po pierwsze ich powierzchownosc i "nicniemownosc" (patrz: recenzja DVD Green Day i np. Belle and Sebastian "The Life Pursuit"). Druga rzecz, ktora mnie zalamala, to recenzja nowej plyty Satrianiego. Autor (kowalski - pisownia oryginalna, z malej) stwierdzil, ze skoro S. udowodnil, ze jest wybitnym gitarzysta, to nie powinien tego wiecej robic i powinien nagrywac w duchu muzycznego minimalizmu, najlepiej ograniczajac swoja role na plycie do wystukiwania rytmu dla jakiejs najlepiej niezbyt ladnej Angielki(zeby zachowac styl konesera, ktory w niezbyt ladnej Angielce potrafi odnalezc boski element sztuki). Na mysl mi przyszly teksty z filmu "Amadeusz", gdzie to nadworni kompozytorzy z Wiednia mieli Mozartowi za zle, ze ten .... jakos za duzo nut wpisuje w swoje utwory. Artykul o producentach tez byl fascynujacy. To sa producenci: to ten, to ten, to ten, a to tamten. A producent, to generalnie robi to i to. To koniec. A! Nie koniec. Z niesamowitym polotem i poczuciem humoru (nie tylko w tym artykule) dodany zostal taki "slowniczek". I tak to, podkreslili w tekscie m.in slowo DINOZAUR (odnosnie Planta i Page'a, ktorzy zostali tam nazwani bodajze "dinozaurami rocka") i na bodiczku wytlumaczyli, ze DINOZAUR, to byl taki potworek z prehistorii, ktory sobie po naszej kochanej planecie stapal. Humor? Czy moze dopasowywanie sie do poziomu intelektualnego czytelnikow? Mam na mysli tych czytelnikow, ktorzy uznali ta gazetke za tak dobra, zeby wydac pieniadze jeszcze raz za miesiac. Bylem bardzo szczesliwy, ze nie znalem prawie zadnego zespolu, ktorego plyty tam recenzowano. I jakos te ich trendy tez mnie raczej ominely. JESTEM WOLNY! Popkultura mnie ominela... zalamany pozdrawiam, kolega.maynard Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sailor Re: Jak Wam sie podoba nowa Machina? IP: *.toya.net.pl 13.04.06, 13:51 Zgadzam sie, zwlaszcza w sprawie tego slowniczka. Rowniez bylem porazony wyrafinowanym humorem i oryginalnoscia redakcji. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kawa_malinowa Re: Jak Wam sie podoba nowa Machina? 13.04.06, 10:59 Nie podobało się, następnego numeru raczej nie kupię. Bo: machiner dla Szczuki tuz pod wstepniakiem, a we wwstepinaku czytamy, ze mamy w gazecie sporo rozneglizowanych ciał (ciała oczywiście damskie, bo pod tym kątem przejrzalam pozniej), a takze ubranka dla pan i iPodów. TO juz bylo srednio urocze. pozniej recenzje - zwlaszcza "Meds" Placebo,plyta sie moze nie podobac, ale mozna to jakos powazniej ująć, do tego artykuły - gdzie by w starej Machinie pojawił się Taniec z Gwiazdami? Dalsze wyliczenia w tym guscie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Jak Wam sie podoba nowa Machina? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.06, 09:52 Już numer zerowy bardzo mnie zniechęcił. Poza biografią Madonny - którą badź co bądź można wygrzebać także z wielu innych źródeł - żadnemu artykułowi chyba nie poświęcono więcej niż pięć minut. Zdjęcia, szta graficzna w wielu miejscach jest niczym innym jak tandetną prowokacją. Jest wiele przykładów w dzisiejszej popkulturze, że może być ciekawie ale nie byle jak, byle szybko, byle krzykliwie, byle skandalicznie, byle tandetnie. Nowa Machina zamiast pobudzać do ruchu nasze ostatnie szare komórki, jeszcze je bardziej dobija. Poza tym zbyt często nowa machina przypomin mi gazetki typu CKM, których swoją drogą bardzo nie lubię (nawet zdjęć niby pięknych dziewczyn, bo co to za przyjemność oglądać zdjęcia kobiet, które nie istnieją? (a co najwyżej przypominają osoby podpisane imieniem i nazwiskiem)). Życzę nowej Machinie dużo szczęścia, bo bez niego w takiej formie na rynku chyba długo nie pociągnie. Odpowiedz Link Zgłoś