Nie rozumiem co za afera z tym Peją

IP: 212.244.51.* 03.01.03, 13:11
O co tyle szumu?

Nie jestem fanem polskiego hiphopu, ale czasem poslucham tego i owego.
No i te wszystkie zachwyty Peja do mnie docieraja, a ja czytam wywiad, w
ktorym gada bzdury, slucham fatalnego wokalu i jeszcze gorszych rymow i
nedznych podkladow i dziwie sie i dziwie.

    • mallina Re: Nie rozumiem co za afera z tym Peją 03.01.03, 13:12
      po prostu "dziwny jest ten swiat"...
      • aric Re: Nie rozumiem co za afera z tym Peją 03.01.03, 13:18
        I nikt go nie rozumie...
      • Gość: Tititutu Re: Nie rozumiem co za afera z tym Peją IP: 212.244.51.* 03.01.03, 13:40
        Dziwny, nie dziwny, ale co by szkodzilo, zeby ludzie ekscytowali sie czyms o
        wiekszej wartosci. Przeciez (choc rozumiem, ze wielu to sie nie zgodzi, ale coz)
        jest dobry hiphop i jest ciekawy hiphop i ambitny hiphop. Czemu by nie taki.
        No ale coz.
        • mallina Re: Nie rozumiem co za afera z tym Peją 03.01.03, 14:43
          taa
          wiec mozna by zaryzykowac i stwierdzic ze Peja jest "medialny"
          - z gory przepraszam za to obrzydliwe slowo tych ktorych urazilo..
          smile
          • Gość: Tititutu Re: Nie rozumiem co za afera z tym Peją IP: 212.244.51.* 03.01.03, 15:32
            No wlasnie, jeno czemu pytam sie sam siebie, a teraz i was!!!

            Brzydki to chlopiec przecie, ubrany raczej nijak, wiele ciekawego do
            powiedzenia nie ma ( a wrecz przeciwnie) boi sie Unii ( a ona w modzie) no i
            ten glosik piskliwy.

            Mogli by jakies ladne i inteligientne kobiety pokazywac. Albo powtorki kola
            fortuny. Wolalbym. Naprawde. No i mogli by wiecej pisac o... tym kto pobil
            moby'ego i innych tam gallagherow. Co nie, co nie?

            • mallina Re: Nie rozumiem co za afera z tym Peją 03.01.03, 15:51
              oj..kolega jakis taki wybrzydliwy..
              jakby Peja mial ze tak powiem urode to lepiej by bylo?
              smile
              ja tam nie slucham przekazu kol.Peji i jego ziomali..moze dlatego ze za cholere
              nie rozumiem co oni tam nuca pod nosem..
              a wywiady i owszem, czytuje..posmiac tez sie trzeba!
              • Gość: Tititutu Re: Nie rozumiem co za afera z tym Peją IP: 212.244.51.* 03.01.03, 15:56
                Nie to zebym wybrzydliwy byl, ale jego fizjognomia jakos mnie mierzi.

                Nie slucham muzyki tego milego mlodzienca, zastanawiam sie jeno, czemu inni
                sluchaja i czemu tyle szumu robia, ze to najlepszy polski, najlepszy na
                swiecie, ze New York Times, ze Latkowski, ze Wyborcza.

                Tylko tyle i az tyle.
                • mallina Re: Nie rozumiem co za afera z tym Peją 03.01.03, 21:02
                  musze przyznac, ze z mojego kobiecego punktu widzenia Peja do przystojniakow to
                  sie nie zalicza..
                  a w teledyskach hh dosyc czesto musze go ogladac w roznych sqadach..jak i
                  takiego rownie ladnego chlopca w okularkach..

                  zachwyty zwiazane z tworczoscia peji owszem, dziwia mnie..ale bardziej chyba
                  zachwyty nad jego wypowiedziami..
                  bo to co mozna wytrzymac w tworczosci juz w wywiadzie brzmi o wiele gorzej..
    • ms.wrong Re: Nie rozumiem co za afera z tym Peją 04.01.03, 18:31
      a w ogole wszyscy polscy hiphopowcy okropnie seplenią
      • mallina Re: Nie rozumiem co za afera z tym Peją 04.01.03, 19:38
        nie wszyscy!
        • Gość: otto Re: Nie rozumiem co za afera z tym Peją IP: *.acn.pl 04.01.03, 19:52
          A mie fie wydaje, we wyfcy.
          • mallina Re: Nie rozumiem co za afera z tym Peją 04.01.03, 20:41
            sa wyjatki, ale one potwierdzaja regule..
            ok?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja