vulture
06.01.03, 18:05
Ostatni grudniowy numer „NME” zawiera podsumowanie płytowe roku. Ponieważ
jestem wredną świnią, nie przytoczę tego zestawienia (i tak pewnie któryś z
młodszych braci to zrobi), za to chciałem wyrazić swoje wielkie zadowolenie i
szczęście, ponieważ w zalewie zespołów typu Coldplay, The White Stripes czy
The Streets, na 20. pozycji znalazła się najnowsza propozycja Johnny
Casha, „American IV: The Man Comes Around”. Niby drobiazg, a bardzo cieszy...
rzadko starsi wykonawcy zwłaszcza w pewnym sensie tak egzotyczni jak Cash
zyskują uznanie wśród młodych dziennikarzy...