Z serii: Od czego zacząć

06.01.03, 20:12
Tym razem słuchanie Judas Priest. Nie słuchałam wcześniej tego zespołu i nie wiem którą płytą warto się zainteresować. A po tym jak zobaczyłam na MTV Classic video do kawałka z "British Steel" trochę zwątpiłam czy warto zaczynać znajomość pt. ja i Judas. Muzyka taka nieco schematyczna a obrazki przekomiczne. Żeby nie zrazić się bardziej zapytuję które płyty Judas Priest są warte poznania?

    • Gość: As Re: Z serii: Od czego zacząć IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 06.01.03, 22:26
      laurka1 napisała:

      > Tym razem słuchanie Judas Priest. Nie słuchałam wcześniej tego zespołu i nie
      wi
      > em którą płytą warto się zainteresować. A po tym jak zobaczyłam na MTV
      Classic
      > video do kawałka z "British Steel" trochę zwątpiłam czy warto zaczynać
      znajomoś
      > ć pt. ja i Judas. Muzyka taka nieco schematyczna a obrazki przekomiczne. Żeby
      n
      > ie zrazić się bardziej zapytuję które płyty Judas Priest są warte poznania?
      >

      No to widzę że koleżanka ma podobny dylemat jak ja parę lat temu smile
      Skuszony świetnym kawałkiem "Breaking The Law" nabyłem jakiś czas temu
      płytkę "British Steel". No i posłuchałem sobie, ale muzyka jakoś niespecjalnie
      mnie zachwyciła. Tak jak piszesz, muza raczej schematyczna, taki mocniejszy
      hardrock, ale jakiś taki bez jaj. Ale jednak można tam znaleźć parę naprawdę
      udanych kawałków. Ale płytkę sprzedałem w second-handzie bo była to wersja
      nieremasterowana, z ubogą okładką a ja takich nie lubię smile zresztą z tego co
      wiem to zaraz po tym jak ją nabyłem pojawiły się zremasterowane edycje płyt JP.
      Pożyczyłem jeszcze od kumpla album "Painkiller" no ale tam w pierwszej piosence
      pan wokalista śpiewa w sposób "kingdiamondowy" więc od razu sobie odpuściłem smile
      A parę dni temu ściągnąłem z Kazy 2 klipy no i ten do "Breaking The Law" jest
      naprawdę arcydziełem rockowego kiczu smile (napad na bank przy użyciu gitar
      elektrycznych), zresztą jakieś pół roku temu w niezwykle barwny sposób został
      opisany na tym forum przez Jaśka smile

      pozdrawiam
      • laurka1 Re: Z serii: Od czego zacząć 07.01.03, 15:06
        Gość portalu: As napisał(a):

        > laurka1 napisała:
        >
        > > Tym razem słuchanie Judas Priest. Nie słuchałam wcześniej tego zespołu i n
        > ie
        > wi
        > > em którą płytą warto się zainteresować. A po tym jak zobaczyłam na MTV
        > Classic
        > > video do kawałka z "British Steel" trochę zwątpiłam czy warto zaczynać
        > znajomoś
        > > ć pt. ja i Judas. Muzyka taka nieco schematyczna a obrazki przekomiczne. Ż
        > eby
        > n
        > > ie zrazić się bardziej zapytuję które płyty Judas Priest są warte poznania
        > ?
        > >
        >
        > No to widzę że koleżanka ma podobny dylemat jak ja parę lat temu smile
        > Skuszony świetnym kawałkiem "Breaking The Law" nabyłem jakiś czas temu
        > płytkę "British Steel". No i posłuchałem sobie, ale muzyka jakoś niespecjalnie
        > mnie zachwyciła. Tak jak piszesz, muza raczej schematyczna, taki mocniejszy
        > hardrock, ale jakiś taki bez jaj. Ale jednak można tam znaleźć parę naprawdę
        > udanych kawałków. Ale płytkę sprzedałem w second-handzie bo była to wersja
        > nieremasterowana, z ubogą okładką a ja takich nie lubię smile zresztą z tego co
        > wiem to zaraz po tym jak ją nabyłem pojawiły się zremasterowane edycje płyt JP.
        > Pożyczyłem jeszcze od kumpla album "Painkiller" no ale tam w pierwszej piosence
        >
        > pan wokalista śpiewa w sposób "kingdiamondowy" więc od razu sobie odpuściłem :-
        > )
        > A parę dni temu ściągnąłem z Kazy 2 klipy no i ten do "Breaking The Law" jest
        > naprawdę arcydziełem rockowego kiczu smile (napad na bank przy użyciu gitar
        > elektrycznych), zresztą jakieś pół roku temu w niezwykle barwny sposób został
        > opisany na tym forum przez Jaśka smile
        >
        > pozdrawiam

        Z tego co czytałam na Allmusic właśnie płytka "British Steel" jest tą najlepszą ale ich oceny czasami są wyjątkowo kontrowersyjne. Poza tym rozpływają się nad zespołem niesamowicie podczas gdy z całej notki można by wnioskować iż ich największą zasługą było inspirowanie innych. Szkoda że nie ma na tym forum ludzi znających muzykę Judas. Z tego co rozumiem, Asie, to nie rozwijasz swojej znajomości z nimi?

        Pozdrawiam
        • Gość: As Re: Z serii: Od czego zacząć IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 07.01.03, 15:12
          laurka1 napisała:

          Szkoda że nie ma na tym forum ludzi z
          > nających muzykę Judas.

          Jestem przekonany że jest ich sporo ale pewnie nie chce im się pisać smile
          (podejrzewam że gdyby Jasiek wiedział że to wątek o nich na pewno by coś
          skrobnął)

          Z tego co rozumiem, Asie, to nie rozwijasz swojej znajom
          > ości z nimi?

          I dobrze rozumujesz smile

          >
          > Pozdrawiam

          Ja również pozdrawiam
    • Gość: krasti Od czego zacząć poznawać litewski hip hop IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.01.03, 23:44
      proponuję grupe bruklins w utworze pyzda nahui
    • Gość: Marcin Judas Priest IP: *.pkp.com.pl / 10.2.17.* 30.01.03, 09:57
      Zasadniczo lubię metal. Judas Priest zacząłem słuchac od końca, czyli
      od "Demolition". Uważam ją za "czadową" płytę, pełną mocnych rytmów i energii.
      Potem kupiłem DVD "Live in London". Kocert trzeba przyznać jest dość oszczędny.
      Żadnych fajerwerków, image sceniczny grupy jest raczej przeciętny. Nowy
      wokalista Tim Owens w niektórych utworach prezentuje wręcz irytujący brak
      wyczucia melodii, żeby nie powiedzieć że fałszuje. Za przykład posłużyć tu
      może "Painkiller", który z Owensa wypompowuje ostatni oddech, cóż z tego kiedy
      wokalista w połowie utworu gubi melodię. Potem cofnąłem sie wstecz ("Defenders
      of the Faith", "Ram it down", "Screaming for Vengeance", "British Steel").
      Jeśli ktoś poszukuje szybkiego tempa to w JP znajdzie spełnienie. Umówmy się,
      że heavy metal nie jest muzyką wysokich lotów. ma jedynie dostarczyć
      słuchaczowi emocji wynikających z hałasu i tempa. Oczywiście jeśli porównywać
      zespoły ze sobą to np. koncert Iron Maiden w Rio de Janeiro ma nieporównywanie
      lepszą oprawę niż ten JP z Londynu. JP mają swoich fanów i to po prostu wynika
      z gustu. Każdy musi się przekonać.
Pełna wersja