co to za wykrecona muza?????

30.01.03, 16:55
the books - thought for food.

cholera, co to jest?

kes ke se?

was ist das?

what's this?

jestem zupelnie zaskoczony.

czy to aby na pewno muzyka?

sprobojcie!
    • Gość: As Re: co to za wykrecona muza????? IP: *.vline.pl 30.01.03, 16:59
      Skoro istnieje wątpliwość czy to w ogóle jest muzyka to ja na pewno nie
      będę "próbował".
      • izaak_widmower Re: co to za wykrecona muza????? 30.01.03, 17:37
        Gość portalu: As napisał(a):

        > Skoro istnieje wątpliwość czy to w ogóle jest muzyka to ja na pewno nie
        > będę "próbował".

        czlowieku, nie badz konserwa !!!

        ...albo badz, jesli chcesz.

        ja nie potrafie tego porownac do niczego innego, dlatego zachecam do
        probowania. moze sie znajdzie ktos kto mial kontakt z podobnymi klimatami i
        bedzie mogl powiedziec wiecej niz "ja na pewno nie bede probowal" wink

        p.s. kawalek "all our base belong to them" jest genialny.

        spprobojcie!
    • Gość: gott Re: co to za wykrecona muza????? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 30.01.03, 21:08
      wykrecona i bardzo dobra .....

      kolaboracja niejakiego nicka zammuto - gitarzysty i artysty nurtu
      elektronicznego ( glitch ), oraz paula de jonga grajacego na wiolonczeli,
      jednakze na plycie wykorzystali takze kilka innych instrumentow i mase sampli -
      efekt : plyta z polki 'must hear'* dla ludzi szukajacych ciekawych brzmien i
      niebojacych sie eksperymentow ...

      *nie polecam rockowym purystom (powinienem powiedziec-tym niereformowalnym i
      tym nie potrafiacym odbierac muzyki bez szukania rozmaitych powinowactw z juz
      dawno nie zyjacym duchem rock'n'rolla .....btw jestem pod wrazeniem po raz enty
      obejzanego koncertu z woodstock - coz ten santana kiedys wyprawial! - i szkoda
      ze jego tez duch dawno temu opuscil .. vide jego 'szmirowate' kolaboracje z
      tandetnymi wokalistami ).....

      .....stracilem wene

      pozdrawiam


      • astir Re: co to za wykrecona muza????? 30.01.03, 21:39
        Gość portalu: gott napisał(a):

        - coz ten santana kiedys wyprawial! - i szkoda
        > ze jego tez duch dawno temu opuscil .. vide jego 'szmirowate' kolaboracje z
        > tandetnymi wokalistami ).....
        >
        podpisuje się obiema rękamiwink
        może jego vena też opuściła? chyba czas na pogłębienie samoświadomości u takich
        jak on, niegdysiejszych "wielkich"?
        a mimo to żal...
        • izaak_widmower Re: co to za wykrecona muza????? 30.01.03, 22:22
          eee tam, santana...

          przesluchalem "thought for food" we wszystkich mozliwych kierunkach i nadal
          trudno mi cokolwiek powiedziec. chyba tylko tyle, ze to cos jakby poloczenie
          muzyki klezmerskiej (te mocne, wyrazne struny), "stupid mop" pearl jamu (te
          sample z gadka), country'owego przytupywania i masy innych rzeczy wink

          uff... jak to dobrze wyskoczyc sobie poza wszelkie konwencje.

          pzdr.
Pełna wersja