Ile z nas lubi Dode, Mandaryne i disco polo

06.08.06, 23:20
Moze cza odkryc karty ile z nas oficjalnie nie cierpi disco polo a tak
naoprawde swietnie sie przy tej muzyce bawi kto mial wesele bez ani jednego
kawalka z disco polo
    • Gość: polla4 Re: Ile z nas lubi Dode, Mandaryne i disco polo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 00:26
      Nie jestem fanką Dody, ale nie wrzucałabym jej do jednego worka z disco polo.
      Kobieta umie śpiewać i to jej trzeba przyznać.
      • Gość: jaija Re: Ile z nas lubi Dode, Mandaryne i disco polo IP: *.elblag.dialog.net.pl 07.08.06, 01:04
        Moim zdaniem, nie umie. Nie ma wyczucia rytmu, za szybko zaczyna śpiewać, poza
        tym "górki" ma płaskie jak kartka. Zdarza jej się również, choć to rzadziej,
        nie trafiać w dźwięki. Ale robi wiele hałasu, bo ma donośny głos, to ludzie
        twierdzą, że umie.
    • Gość: Raf Re: Ile z nas lubi Dode, Mandaryne i disco polo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.06, 01:29
      Doda jest z pewnością o niebo zdolniejsza do Mandaryny. Ja nie słucham i jednej
      i drugiej, bo to taki sam sztuczny produkt przemysłu muzycznego. Ich plastikowy
      image kreowany jest od a do z przez speców w wytwórniach fonograficznych (sam
      kiedyś pracowałem w czołowej światowej wytwórni, więc wiem jak to jest).
      Takich "artystek" są na świecie tysiące i nie mogę znieść tego sztampowego
      badziewia. Ale jeśl ktoś to lubi, niech słucha. Ich płyty sprzedają się, to
      znaczy, że na rynku jest zapotrzebowanie na coś takiego. Zmieni się moda, na
      śmietniku wyląduje Mandaryna i Doda, ale zaraz na ich miejsce pojawią się
      nowe "artystki" kreowane przez wytwórnie na gwiazdy. Taka jest kolej rzeczy i
      reguły tego biznesu - podkreślam biznesu, sztuki marketingu i handlu, a nie
      muzyki, która jest w takich przypadkach tylko pretekstem do zarabiania kasy.
      Swoją drogą to tragiczne jak wytwórnie fonograficzne manipulują gustami
      przeciętnego odbiorcy wciskając największy syf, miernotę i przedstawiając to
      jako objawienie. Ciemne masy są zachwycone, każdy chce tego słuchać - i to nie
      z powodu, że mu się to podoba, ale tylko dlatego, że słuchają tego inni - więc
      musi to być dobre. W ludziach kompletnie zanika zmysł krytycyzmu i w rezultacie
      większość z nich nie potrafi nawet oddzielić tego co lubi, od tego co jest mu
      wciskane nachalnie przez media, które pośredniczą w tym całym handlowym kramiku
      z "gwiazdami".
      • Gość: jaija Re: Ile z nas lubi Dode, Mandaryne i disco polo IP: *.elblag.dialog.net.pl 07.08.06, 13:34
        Zgadzam się. Zastanawia mnie jedynie, dlaczego ludzie są tak podatni na
        wszelkie manipulacje, a im coś bardziej głupiego, tym lepiej to przyswoją.
    • przemkowa.bi Jako Polacy lubimy disco polo 07.08.06, 14:10
      Jak Polska dluga i szeroka muzyka "biedroneczki sa w kropeczki" jest kazdemu
      znana i czego sie tutaj wstydzic lubimy ta muzyke na weselach dominuje i
      nie ma co sie zgrywac
      • polla4 Re: Jako Polacy lubimy disco polo 07.08.06, 14:39
        Od Dody podoba mi się parę piosenek i zdarza mi się posłuchać smile
        • p.o.box.77 Re: Jako Polacy lubimy disco polo 07.08.06, 14:49
          doda ma wszystko czego potrzeba polskiej gwiazdce POP. i jest w tym dobra. do
          disco polo to jej daleko.

          disco polo to byl dla mnie zjawiskowy temat na poczatku czy w polowie lat
          90tych... dzis raczej obowiazuje moda na manieczki... i tu mandarynie stosunkowo
          blisko do manieczek. chyba.
    • radek.majdan co wy tam wiecie o śpiewaniu........ 07.08.06, 14:55
      Dorotka jest najlepsza!!!! i tego się będę trzymał!
      • Gość: polla4 Re: co wy tam wiecie o śpiewaniu........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 16:24
        smile
Pełna wersja