Gość: domi1198 IP: *.olsztyn.mm.pl 31.08.06, 09:58 hej lubicie mandarynę ja troche słucham jej piosenek mam 1 płyte jej. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: me Re: lubicie mandarynę? a słuchacie jej? IP: *.acn.waw.pl 31.08.06, 14:37 > hej lubicie mandarynę ja troche słucham jej piosenek mam 1 płyte jej. To szybko wyrzuc, moze jeszcze nie zarazila cie tandeta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domi1198 Re: lubicie mandarynę? a słuchacie jej? IP: *.olsztyn.mm.pl 31.08.06, 15:55 dlaczego niby? Odpowiedz Link Zgłoś
oneofthem Re: lubicie mandarynę? a słuchacie jej? 31.08.06, 21:29 Bardzo cenię i szanuję. Niestety, coraz częściej spotykam się z krytycznymi uwagami na jej temat. Jestem przekonany, że wynikają one z muzycznej ignorancji i braku obycia. Muzyka Mandaryny nie jest przeznaczona dla każdego, lecz jedynie dla koneserów odznaczających się wyrafinowanym smakiem artystycznym . By ułatwić Wam recepcję jej twórczości przedstawiam moją interpretację utworu "Ev'ry night", który już w momencie premiery zyskał miano legendarnego. I wanna say Do you know How I feel When you're awa When you're not In my arms Pierwsze wersy wskazują, że utwór będzie miał formę wyznania. Wyznania bardzo osobistego i poruszającego do głębi wrażliwość odbiorcy. Pozorna prostota formy znakomicie kontrastuje ze skomplikowanym światem uczuć podmiotu lirycznego. This is gonna Make me feel How my life Move go on If you don't come back to me Odwołania do archetypicznego dla kultury europejskiej motywu nieszczęśliwej miłości nie są dostępne dla każdego odbiorcy. Wymagają bowiem pewnego obycia w kanonie literackim cywilizacji zachodniej. Artystka proponuje więc odbiorcy intelektualną przygodę okraszoną wysublimowanymi doznaniami estetycznymi. Can't you see What you do When you act like you do? Powyższe wersy potęgują wrażenie dramatyzmu i obnażają gorycz podmiotu lirycznego. Na zasadzie empatii odczuwamy, niemal fizycznie, ból wywołany przez cierń wbity w serce autorki, rozdzierający jej duszę. Retoryczne pytanie dodatkowo wzmaga rozterki emocjonalne i porusza najgłębiej skrywane struny naszego współczucia. Let us be together baby Give me ev'ry night Ev'ry night I want to Let us be forever baby give me Ev'ry night till the end of time Subtelny erotyzm tej zwrotki pobudza wyobraźnię, a umiejętnie dobrany eufemizm daje próbkę ekwilibrystyki werbalnej autora tekstu. Ostatnie dwa wersy są swego rodzaju modłami wznoszonymi do absolutu lub też do obiektu erotycznych westchnień. Pytanie to towarzyszy nam jeszcze długo i skłania do głębokiej refleksji nad istotą międzyludzkich relacji w kontekście "prozy życia" Z przejmującym, lirycznym tekstem znakomicie komponuje się sceniczny wizerunek artystki. Pozorne ubóstwo możliwości wokalnych jest jedynie środkiem artystycznym, który ma podkreślić istotę przesłania i skoncentrować uwagę słuchacza na metafizyce treści ( youtube.com/watch?v=DUHv7QmomrU ) Podsumowując, mamy do czynienia z artystką nietuzinkową, niebanalną. Jej kunszt daje nam nadzieję, że rynek muzyczny nie utonął jeszcze w morzu bezguścia i jarmarcznej estetyki. Odpowiedz Link Zgłoś
magax Re: lubicie mandarynę? a słuchacie jej? 31.08.06, 21:41 Piękne i wnikliwe opracowanie.Gdybym nie miała matury dawno za sobą zrobiłabym prezentację z tego utworu.Multimedialne -------- I Might Be Wrong... Odpowiedz Link Zgłoś