Muzyka przy której ryczycie (która cieszy ucho :))

04.03.03, 18:31
czy zdarzylo Wam sie kiedys ryczeć przy muzyce - chodzi mi o nadmierny
zachwyt smile mi sie ostatnio zdarzylo przy... "Chciałbym umrzeć z miłości"
Myslovitz...
    • ilhan Re: Muzyka przy której ryczycie (która cieszy uch 04.03.03, 19:09
      Nie bardzo rozumiem, co to oznacza, że zachwyt przy słuchaniu muzyki może być
      nadmierny.
      Ja się często zachwycam, więc ciężko mi tak konkretnie przywołać jakieś
      przykłady, ale ostatnio zachwyciły mnie płyty the Libertines 'Up the Bracket',
      Flaming Lips 'Soft Bulletin', dwa ostatnie albumy Idlewild i płyta Polyphonic
      Spree 'The Beginning Stages Of...'. Wszystkie nadal bardzo cieszą moje uszy smile)
      • miecio4 Re: Muzyka przy której ryczycie (która cieszy uch 04.03.03, 20:00
        ilhan napisał:

        > Flaming Lips 'Soft Bulletin'


        Poważnie podoba Ci sie?
        Słucham wzdłuż i wszerz i jakoś nie mogę tam znalezc tego "piękna".
        • ilhan Re: Muzyka przy której ryczycie (która cieszy uch 04.03.03, 20:09
          miecio4 napisał:

          > ilhan napisał:
          >
          > > Flaming Lips 'Soft Bulletin'
          >
          > Poważnie podoba Ci sie?
          > Słucham wzdłuż i wszerz i jakoś nie mogę tam znalezc tego "piękna".

          Tak, bardzo mi się podoba. Piękne melodie i w ogóle, urzekająca muzyka.
          Niedługo biorę się za następne ich rzeczy.
      • karczma2003 Re: Muzyka przy której ryczycie 04.03.03, 23:20
        > Nie bardzo rozumiem, co to oznacza, że zachwyt przy słuchaniu muzyki może być
        > nadmierny.

        wzrusza cie do tego stopnia, ze sam nie wiesz co sie z Toba dzieje i nagle
        zauwazasz ze placzesz - NIE MYLIC Z UPOJENIEM ALKOHOLOWYM!!!!! wink

        a tak powaznie to niektore kawalki maja niesamowita moc!!!!!!!!
    • Gość: Lekito Re: Muzyka przy której ryczycie (która cieszy uch IP: *.pustki.gdynia.pl 04.03.03, 19:11
      "Brothers in Arms" Dire Straits
      • karczma2003 Re: Muzyka przy której ryczycie (która cieszy uch 12.03.03, 23:26
        masz racje stary...

        > "Brothers in Arms" Dire Straits
    • vulture Re: Muzyka przy której ryczycie (która cieszy uch 04.03.03, 20:58
      karczma2003 napisał:

      > czy zdarzylo Wam sie kiedys ryczeć przy muzyce - chodzi mi o nadmierny
      > zachwyt

      A co to takiego??????
      • n_eska71 Re: Muzyka przy której ryczycie (która cieszy uch 04.03.03, 21:05
        Vulture, ronić łzy wzruszenia ( chyba, bo może chodzi o dzikie wrzaski
        zachwytu...). Ja nie ryczę, więc nie pomogę. smile))
        • srootootoo Re: Muzyka przy której ryczycie (która cieszy uch 04.03.03, 22:08
          No ja rycze nieraz ze ...śmiechu, nieraz żeby przekrzyczeć muzykę, nieraz żeby
          mi ją z powrotem włączyli, bo jak ryczę to mnie nie słyszą...a poważnie ...a
          poważnie...a poważnie to się koń na łyżwach zabił( co ja z tymi końmi wyskakuje)

          A teraz na temat. Bardzo rzadko ale jak sie zdarza to...AC/DC
          • Gość: dana Re: Muzyka przy której ryczycie (która cieszy uch IP: *.czeladz.msk.pl 04.03.03, 22:32
            "Plus i minus" Kaliber 44.
            • ihopeyouwilllikeme Re: Muzyka przy której ryczycie (która cieszy uch 05.03.03, 15:56

              • foxy21 Re: Muzyka przy której ryczycie (która cieszy uch 05.03.03, 16:27
                Ja sie nie wstydze swoich wzruszen,
                (a wzruszam sie czesto przy dobrej muzyce).
                Kiedys, dawno temu plakalam jak bobr
                przy "Dark side of the moon".
                Najczesniej sie wzruszam przy takich klimatach.

    • meganka2 Re: Muzyka przy której ryczycie (która cieszy uch 05.03.03, 16:31
      karczma2003 napisał:

      mi sie ostatnio zdarzylo przy... "Chciałbym umrzeć z miłości" Myslovitz...

      ---
      potwierdzam ten sam stan przy tym samym (słowa + teledysk)...

      pozdrawiam
      meg

    • vulture take a puke at me now... 05.03.03, 17:09
      Jak ktoś chce sobie poryczeć, polecam Bonnie Tyler z orkiestrą,
      śpiewającą "Against All Odds" Philosława Collinsa. AAAAAAAAAAAAAA!!!!
    • Gość: ppp Re: Muzyka przy której ryczycie (która cieszy uch IP: 1.0.4.* 07.03.03, 09:32
      wzruszac sie a ryczec to dwie różne rzeczy
      ryczelismy jak dzicy przy satisfaction stonesów, wtórowalismy do (np) it's my
      life i don't let me be missunderstood animalsów.
      zachwyt, odlot i wzruszenie:
      chocby shine on , you crazy diamond pinkfloydów
      koln concert jarretta
      i wiele innych
      niewinych
      _______________
      co mi pan sugeruje, prosze pana!
      • karczma2003 Re: Muzyka przy której ryczycie 09.03.03, 22:05
        rycz, głupia rycz smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja