mana_mana
10.10.06, 14:29
Przyczepiła się do mnie piosenka AFI (A Fire Inside) "Miss Murder" i puścić
nie chce! Jeszcze pół biedy, że to rewelacyjna piosenka jest a nie jakiś tam
gniot. Ale ile można? W domu, szkole, na zakupach - wszędzie ją śpiewam lub
co najmniej nucę! Dodam, że to opętanie trwa już równy tydzień i z każdym
dniem jest coraz gorzej... Dziś rano sprawdziłam na tę nutę akustykę jednego
z podulicznych tuneli narażając się przy tym na śmieszność niebywałą - moje
ryki usłyszało spore stadko ludzi + jeden profezorro z mojej uczelni [sic!]
Znacie jakieś sposoby uwolnienia się od Złego Ducha? Czy też ostatnią deską
ratunku dla mnie są egzorcyzmy?
<słuchanie do upadłego nie pomogło, oglądanie teledysku podobnie!>
HEEEEEEEEEEEEEELP.........................................................