najlepsze płyty roku 2006

    • Gość: Pepe Re: najlepsze płyty roku 2006 IP: *.chubb.com 02.11.06, 13:20
      Gomez "How We Operate" - z m.in. genialnym tytulowym utworem.
    • Gość: znaffca Re: najlepsze płyty roku 2006 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 13:53
      Ministry - Rio Grande Blood
      Revolting Cocks - Cocked & Loaded
      Vader - Impressions in Blood
      The Raconteurs - Broken Boy Soldiers
    • Gość: glebogryzarka Re: najlepsze płyty roku 2006 IP: *.polskieradio.pl 02.11.06, 15:34
      Na razie Gnarls Barkley, Lupe Fiasco i Branford Marsalis.
    • pitroen Re: najlepsze płyty roku 2006 02.11.06, 17:13
      Film School - "Film School"
      Snow Patrol - "Eyes Open"
      Pustki - "Do Mi No"
      Myslovitz - "Happiness is easy"
      Yeah Yeah Yeahs - "Show Your Bones"
      Coldcut - "Sound Mirrors"

      i pewnie jeszcze 2 razy tyle płyt, których w całości nie słyszałem smile
    • devaa Meds 02.11.06, 23:05
      Placebo- 'Meds' .Krytyka album zjezdzila, ale ja stawiam go zaraz po 'Black Market Music'. Warto posluchac. smile
    • mcgoo Re: najlepsze płyty roku 2006 03.11.06, 10:01
      najlepsze w 2006 roku to MUSE
      ponizej kilka clipow zeby nie byc goloslownym:

      www.youtube.com/watch?v=KR74TN8t7Gs
      www.youtube.com/watch?v=-vZ-IHgj1A4
      www.youtube.com/watch?v=exImZDGBcHQ&mode=related&search=
      www.youtube.com/watch?v=pNSjt6uqdVY&mode=related&search=
      www.youtube.com/watch?v=0N6ntLJUs1U&mode=related&search=
      www.youtube.com/watch?v=kL77M3SSMQM&mode=related&search=
      www.youtube.com/watch?v=qZrxVng6YBc&mode=related&search=
      www.youtube.com/watch?v=2B9MU1Ty-oM&mode=related&search=
      • Gość: roberciunio Re: najlepsze płyty roku 2006 IP: *.kolornet.pl 03.11.06, 11:54
        MUSE kupiłem, posłuchałem kilka razy.
        fajna płyta
        do najlepszych jej jednak daleko

        PLACEBO też kupiłem i posłuchałem. Przeciętna.
        • roberciunio Re: najlepsze płyty roku 2006 04.11.06, 12:10
          Jeszcze a propos MUSE - podoba mi się coraz bardziej ale na pewno to żadna
          rewelacja. Chłopaki fajnie sobie pogrywają i nawet słychać że coś chcą
          "pokombinować" ale umiejętności im trochę brakuje. Ale warto było kupić tą
          płytkę. Dzięki za podpowiedzi.

          Do w/w dokupiłem ARCHIVE "Lights" i REAMONN "Wish". DO ARCHIVE nie mogę się
          jakjoś przekonać choć 2 utwory są bardzo dobre. A REAMONN to taka muzyczka dla
          grzecznych dzieci smile Ale można posłuchać.
          • odys18 Re: najlepsze płyty roku 2006 05.11.06, 00:04
            '888'zespolu 2Tm2,3 juz wiem ze to najlepsza plyta roku nic jej nie przebijesmile
            Genialny,czadowy album!
          • roberciunio Re: najlepsze płyty roku 2006 08.11.06, 23:53
            No cóż. Mylić się jest rzeczą ludzką. Muszę zweryfikować swoje poprzednie
            przemyślenia. Płyta MUSE jest bardzo dobra. Z czasem podoba mi się co raz
            bardziej. Na pewno będzie w piątce moich najlepszych płyt tego roku. Dzięki za
            podpowiedzi.
    • theagata Re: najlepsze płyty roku 2006 12.11.06, 20:25
      Gość portalu: roberciunio napisał(a):
      > Z chęcią posłucham czegoś dobrego co przeoczyłem w tym roku.

      i jeszcze koniecznie nie przeocz:
      The Beatles - Love
      Tom Waits - Orphans: Brawlers, Bawlers, & Bastards
      Incubus - Light Grenades
      a ja miałam złudzenie że w tym roku będzie łatwo podsumować a tu końcówka 2006
      obfituje w takie rewelacje, i znowu będzie mnie głowa bolała wink
    • Gość: divad Re: najlepsze płyty roku 2006 IP: *.paiz.gov.pl 13.11.06, 13:43
      w tym roku ŚCIANKA zostawiła wszystkie mniej lub bardziej poszukujące
      zespoly daleko w tyle. bez dwoch zdan. poza tym wyjatkiem rok strasznie
      kiepski. mozna wyroznic kilka plyt raptem: Tool, Dosh, Flaming Lips, Beck
      • Gość: Kilof Re: najlepsze płyty roku 2006 IP: *.chello.pl 13.11.06, 16:00
        Gość portalu: divad napisał(a):

        > w tym roku ŚCIANKA zostawiła wszystkie mniej lub bardziej poszukujące
        > zespoly daleko w tyle. bez dwoch zdan. poza tym wyjatkiem rok strasznie
        > kiepski. mozna wyroznic kilka plyt raptem: Tool, Dosh, Flaming Lips, Beck

        to chyba mało słyszałeś w tym roku
        • Gość: divad Re: najlepsze płyty roku 2006 IP: *.chello.pl 13.11.06, 20:22
          nie martw sie o to co slyszalem a czego nie. zapewniam ze slyszalem tyle ile
          trzeba zeby moc wyrazic powyzsza opinie. do plyt wyrozniajacych sie jeszcze
          dorzucilbym village kollektiv.
          za to przyszly rok zapowiada sie conajmniej interesujaco: radiohead, massive,
          TCTC (chyba ze wydadza jeszcze w tym roku), cinematic, blur, po cichu licze ze
          cos spod reki M.Achera wyjdzie genialnego znowu. w kazdym razie br baaardzo
          słaby. a szkoda
    • Gość: axen Re: najlepsze płyty roku 2006 IP: *.aster.pl 13.11.06, 15:55
      My Chemical Romance - The black parade,
      Depeche Mode - playing the angel,
      Gotan Project - Lunatico.
      • Gość: ss Re: najlepsze płyty roku 2006 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 22:02
        depeche 2006 rok ?wymysl cos innego
        • roberciunio Re: najlepsze płyty roku 2006 15.12.06, 00:29
          UP !
          chyba najwyższy czas smile
          • piterek_82 Re: najlepsze płyty roku 2006 16.12.06, 09:39
            - Ayo "Joyful"
            - Corinne Bailey Rae "Corinne bailey Rae"
            - Prince "3121"
            - Cassandra Wilson "Thunderbird"
            - John Legend "Once again"
            - Patricia barber "Mythologies"
            - Aga Zaryan "Picking up the pieces"
            - India.Arie "Testimony Vol.1...."
          • campari.wawa Re: najlepsze płyty roku 2006 16.12.06, 09:54
            może byś tak kolego założył nowy wątek, gdzie będzie można podawać nie tylko
            ulubione 5 płyt, ale np. 10, 30 czy 50. w końcu mamy koniec roku i nic nowego
            już się nie pojawi
            • theagata Re: najlepsze płyty roku 2006 16.12.06, 14:32
              campari.wawa napisał:

              > może byś tak kolego założył nowy wątek,

              słuszna uwaga.
              • iso1 Re: najlepsze płyty roku 2006 16.12.06, 19:39
                nie zgadzam się
                jeszcze są nowości warte uwagi które warto posłuchać przed podsumowaniem roku
                (np. najnowszy Bugdie)
                • svenne Re: najlepsze płyty roku 2006 17.12.06, 02:00
                  czesc wymienionych plyt znam, sa w porzadku. mam jednak wrazenie, ze w mijajacym
                  roku nie pojawila sie zadna, powalajaca pozycja.
                  dokladam stereolab 'fab four suture', matisyahu 'youth' i freestylers
                  'adventures in freestyle'.
                  • theagata Re: najlepsze płyty roku 2006 17.12.06, 10:38
                    svenne napisał:

                    > czesc wymienionych plyt znam, sa w porzadku. mam jednak wrazenie, ze w
                    mijajacym
                    > roku nie pojawila sie zadna, powalajaca pozycja.

                    dodaję: Fishbone - Still Stuck in Your Throat {rewelacja!}
                • theagata Re: najlepsze płyty roku 2006 17.12.06, 10:35
                  iso1 napisał:

                  > jeszcze są nowości warte uwagi które warto posłuchać przed podsumowaniem roku

                  jedni jeszcze przesłuchują a inni już robią podsumowanie, ja jeszcze słucham
                  chociaż pierwszą co najmniej dziewiętnastkę mam już prawie gotową wink
                  • Gość: gohanka Re: najlepsze płyty roku 2006 IP: 81.219.210.* 07.01.07, 01:44
                    to teraz ja wyciągne do góry.
                    bo przyjeżdżam do domu między innymi po to, żeby pobuszować, Waszymi zdaniami
                    się sugerując, po sieci, a tu pusto na forum jeżeli o podsumowania chodzi.
                    (bo ja leń jestem a jak już ściągne to posłucham).

                    czekam na te najlepsze z najlepszych, wysilcie sie dzieci smile
                    • Gość: frykajacy Re: najlepsze płyty roku 2006 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 19:40
                      absolutnie absolutne zaskoczenie: banabila - monoscope livemix, zupełnie
                      nieznany artysta z holandii, z niepokojąca muzyka czyli-autową [monoscope to vj
                      z polski]. ona, zdaje się, nam udowadniać, że dźwięki to upadłe anioły, o tyle
                      ciekawsze, że upadłe z ziemi. dvd nie dane mi było jeszcze zobaczyć.
                      oczywiście, nowy jelinek jan - tierbeobachtungen [mydlana opera w wannie, która
                      nie dzieje się naprawdę, nigdy się nie zaczyna i traktuje o dźwiękach, jakie
                      można odkryć w zamrożonej pianie morskiej. jak to moja koleżanka lubi
                      mówić: 'bajki']
                      no i ekkehard ehlers - a life without fear - tak się rodzi nowy gatunek
                      muzyczny- cyfrowy blues
                      a z polskich wydarzeń płytowych to genialna płyta asi mina i wszystko mam!
                      tylko gdzie? [nie dość, że śmieje się nam wszystkim w nos, to robi to z
                      dziecięcą, nieskazitelną wyobraźnią, która urasta czasem do głębokiej refleksji
                      nad tym, w co nas wrabia życie, gdy się jemu bezkrytycznie poddajemy] i epka
                      maćka szymczuka wraz z joanną - before summer [tak pewnie wygląda miłość. płyta
                      przypomina, że życie bez niej jest jednak trochę pustawe, jakie by nie było
                      ładne i przyjemne]
                      kto się na to pisze?



                      aha, jeszcze ekstraklasa:

                      baaba - poope musique
                      bassisters orchestra - numer jeden
                      fisz & emade - piatek 13
                      hati vs. z'ev - #1
                      jacek olter - jacek olter i 50 artystów
                      kieran hebden & steve reid - the exchange session
                      l.u.c. - haelucenogenoklektyzm
                      ooioo - taiga
                      pit er pat - pyramids
                      potty umbrella - all you know is wrong
                      serpent beat - deadly gift
                      slver rocket - unhappy songs
                      ścianka - pan planeta

                      i składaki:
                      -blues is number one
                      -girl monster
                      -jukebox buddha
    • mikolaj24 Re: najlepsze płyty roku 2006 07.01.07, 20:36
      Pearl Jam- Pearl Jam

      +większość powyższych.
    • braineater Re: najlepsze płyty roku 2006 07.01.07, 20:49
      Poza kategoriami:
      Tom Waits - Orphans
      Joanna Newsom - Ys

      Zgrzyty gitarowe
      Lullabye Arkestra - Ampgrave
      Beck - The Information.
      The Raconteurs - Broken Boy Soldier

      Ludzie gadają:
      Cunninlynguists - A Piece of Strange
      The Roots - Game Theory
      Roots Manuva - Alternally Deep

      Smut Dżez:
      The Invisible Session - The Invisible Session
      Medeski, Martin and Wood + John Scoffield - Out Louder
      The Kilimanjaro DarkJazz Ensamble - s/t

      Dżez po bożemu:
      ConJoint - A Few empty Chairs
      Efzeg - Wurm
      John Zorn - MoonChild

      Elektropląsy:
      Koop - Koop Islands
      Bonobo - Days to Come
      Mathew Herbert - Scales

      Elektrozgrzyty:
      Ekkehar Ekklers - Life Without Fear
      Jimi Tenor - Deutsche Gramophon Recomposed
      Geir Jenssen - Cho-Oyu 8021

      Sieka radiowo telewizyjna:
      Sinnead O'Connor - Throw down Your Arms
      Gnarls Barkley - St. Elsewhere
      Outcast - Idlewild

      Muzyka:
      Terje Isungset - Igloo
      Biffplex - Music for piano and Electronics
      Max Richter - Songs from before

      Psmile
      • viking73 Re: najlepsze płyty roku 2006 08.01.07, 16:00
        - Bertine Zetlitz - "My italian greyhound"

        (jeśli ktoś lubi "elegant electro", to mu się spodoba). Tu fragmenty:

        profile.myspace.com/index.cfm?fuseaction=user.viewprofile&friendID=118477971

        a poza tym to jeszcze bym wyróżnił:

        - Pascal Obispo - Les fleurs du bien
        - The Delays - Yoy see colours
        (nie jest może aż tak dobra jak pierwsza, ale też OK)
        - Howard Jones - Rewolution of the heart
        (przemilczany kompletnie powrót po latach)
        - The Submarines - Declare a new state!
        • roberciunio Re: najlepsze płyty roku 2006 08.02.07, 22:35
          No to już chyba pora zamknąć poprzedni rok.
          W każdym razie ja już go zamknąłem po przesłuchaniu najnowszego BUDGIE (wreszcie!)

          1. David Gilmour "On an island"
          2. Budgie "You're All Living In Cuckooland"
          3. Ray Wilson "She"
          4. Gov't Mule "High & Mighty"
          5. Hackett Steve "Wild Orchids"
          6. BobDylan "Modern Times"
          7. Muse "Black Hole and Revelation"
          8. Tom Petty "Highway Companion"
          9. Archive "Lights"
          10. Mark Knopfler/Emilu Harris "All The Roadrunning"

          THE END




          • theagata Re: najlepsze płyty roku 2006 08.02.07, 23:41
            juz po wszystkich korektach wklejam w celu ostatecznego zamknięcia poprzedniego
            roku i ostatecznego dopięcia tematu [2006 to był rewelacyjny rok]:

            Świat:
            The Mars Volta - Amputechture
            Tool - 10 000 Days
            Archie Bronson Outfit - Derdang Derdang
            Incubus - Light Grenades
            Red Hot Chili Peppers - Stadium Arcadium
            Fishbone - Still Stuck In Your Throat
            Foo Fighters - Skin & Bones
            Muse - Black Hole And Revelations
            Deftones - Saturday Night Wrist
            Yo La Tengo - I Am Not Afraid Of You And I Will Beat Your Ass
            (hed) p.e. - Back 2 Base X
            Clap Your Hands Say Yeah - Clap Your Hands Say Yeah
            Peeping Tom - Peeping Tom
            Coheed & Cambria - Good Apollo I`m Burning Star IV
            The Hidden Cameras - Awoo
            Thom Yorke - Eraser
            Ziggy Marley - Love Is Your Religion
            Morrissey - Ringleader Of The Tormentors
            El Perro Del Mar - El Perro Del Mar
            Gnarls Barkley - St. Elswewhere
            The Raconteurs -Broken Boy Soldier
            Audioslave - Revelations
            Godsmack - IV
            Pearl Jam - Pearl Jam
            Calexico - Garden Ruin
            Beirut - Gulag Orkestar
            The Sunshine Underground - Rise The Alarm
            Albert Hammond Jr - Yours To Keep
            David Gilmour - On An Island
            Eagles Of Death Metal - Death by Sexy

            Polska:
            Coma - Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków.

            bardzo specjalna siódemka:
            Tom Waits - Orphans: Bawlers, Brawlers and Bastards
            The Beatles - Love
            Leonard Cohen - Leonard Cohen I`m Your Man Motion Picture Soundtruck
            King Crimson - The Condensed 21st Century Guide To King Crimson 1969 - 2003
            Fish - Return To Childhood
            Jane`s Addiction - Up from the Catacombs - The Best of Jane's Addiction
            PJ Harvey - The Peel Sessions (1991 - 2004)

            p.s.
            RHCP i Incubus polubiłam jeszcze bardziej po usłyszeniu dodatków, które
            znalazły się tylko na wydaniach japońskich
      • Gość: Generał roku 2006 do dupy IP: *.gdynia.mm.pl 08.02.07, 23:33
        Morrissey, James Dean, Orb plyty 2006 bardzo ok ale to nie sa juz zadne
        wydarzenia: Oni tak musz grac w standardzie.

        Wyrozniam tylko Nightmares on Wax:In a Space ... (tylko za to co pokazli latem
        na Openerze) i Nor Elle: Kombologi. Jest nadzieja ze chill-out nie pogrzebie
        sie w latino badziewiu.

        Czekam na nowy Massive i U.N.K.L.E.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja