Które piosenki siadają wam "na psychę"?

17.11.06, 13:31
Chodzi mi o takie kawałki, po których czujecie się zmuleni, nie wiecie jak się
nazywacie, przychodzą wam na myśl przykre wspomnienia i macię "zawias"?

Moje typy:

1. Pink Floyd - Set the controls for the heart of the sun
2. Archive - Again
3. King Crimson - Starless
4. Queen - These are the days of our lives
5. Sinead o'Connor - Three babies

A jak u Was drodzy forumowicze?
    • Gość: userq Re: Które piosenki siadają wam "na psychę"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 13:55
      Witaj,

      Tak najbardziej to chyba
      Leonard Cohen 'Alexandra Leaving'
      Soundtrack z Ojca Chrzestnego - (ktoś pamięta jeszcze tekst jaki do tego był? -
      ach...)
      moby - 'why does my heart' - ale tutaj dużo robi teledysk
      youtube.com/watch?v=GSpdzwbPDRY
      Placebo - 'Centrefolds' (ale tego nie da się słuchać bez uprzedniego
      wprowadzenia w odpowiedni klimat - słuchane w oderwaniu może zostawić trwały
      ślad w psychice)

      (dlatego najpierw Moby, potem Placebo - nigdy odwrotnie)

      > 2. Archive - Again - oj tak - to też - bardzo



      Wszystko, co wymieniłem jest takim - wprowadzeniem, dopiero Centrefolds
      powoduje, że przedostaję się do wymiaru DELTA z którego ni jak nie umiem potem
      powrócić


      pozdrawiam smile
      • mana_mana Re: Które piosenki siadają wam "na psychę"? 17.11.06, 14:13
        Nigdy nie przepadałam za Centrefolds...
        Może to dlatego, że nie wiedziałam jak "to" przyrządzić?
        A więc najpierw Moby, potem Rozkładówka...........
        Zaserwuję sobie to danie dziś w nocy - chociaż podobno jedzenie przed snem nie
        jest najzdrowsze - nie dość, że siądzie mi psycha, to jeszcze żołądek... wink
        • Gość: userq Re: Które piosenki siadają wam "na psychę"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 16:13
          mana_mana napisała:

          > Nigdy nie przepadałam za Centrefolds...
          > Może to dlatego, że nie wiedziałam jak "to" przyrządzić?
          > A więc najpierw Moby, potem Rozkładówka...........

          nie wiem, czy tak Ci się uda - do tego naprawdę musi być odpowiedni nastrój (nie
          tylko odpowiednie przystawki wink ) - niezwykle rzadko to włączam, właśnie
          dlatego, że to zawodzenie bez odpowiedniego nastroju jest nie do przejścia.
          tak, czy inaczej - daj znać, jak było smile


          Aha - ogromne dzięki - nie wiem, czy z Twojej strony było to celowe, ale
          zrozumiałem drugie dno tytułu tego utworu - skoro mówimy o utworach, które
          ROZKŁADAJĄ psychikę wink

          pozdrawiam smile
          • ray-of-light Re: Które piosenki siadają wam "na psychę"? 17.11.06, 16:22
            userq - możesz również mnie oświecić?
            • Gość: userq Re: Które piosenki siadają wam "na psychę"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 21:57
              ray-of-light napisał:

              > userq - możesz również mnie oświecić?

              jasne, ale nic w tym wielkiego i nic w tym z powagi
              tak mi się skojarzyło - pytałeś o utwory rozkładające psychikę, a 'Centrefold'
              oznacza właśnie rozkładówka na co zwróciła uwagę mana_mana (taka gra słów)

              Do tej pory tłumaczyłem to jako ilustrowana wkładka w gazecie (w utworze jako -
              dodatek)
              Chociaż to drugie znaczenie używane jest głównie przez sąsiadów zza oceanu, a
              nie przez Brytyjczyków.


              Może źle, ale do tekstu tłumaczenie 'rozkładówka' jakoś mniej mi pasuje


              pozdrawiam smile

    • Gość: ślicznotka Re: Które piosenki siadają wam "na psychę"? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.11.06, 17:42
      Phoenix
      Crown of love
    • bigbeet Re: Które piosenki siadają wam "na psychę"? 17.11.06, 18:36
      MASSIVE ATTACK
      • meetsue Re: Które piosenki siadają wam "na psychę"? 18.11.06, 15:31
        Dużo mam takich...

        Moby- "Porcelain" lub "Why Does My Heart Feel So Bad"
        Massive Attack- "Angel"
        Seal- "Kiss from the rose" (ze względu na wspomnienia)
        Coldplay- "Trouble" (i jeszcze kilka ich utworów też by się nadawało)

        a na koniec...

        Sigur Rós! Nieistotne nawet, który utwór konkretnie, choć najczęściej słucham
        płyty "Takk". Całkowita magia. Zabiera mnie zupełnie do innego świata i trudno z
        niego powrócić... przynajmniej w takim stanie w jakim się było wcześniej...
        siada na psychę i to solidnie.

        Pozdrawiam!
Pełna wersja