Gość: As
IP: *.65.rev.vline.pl
07.01.07, 14:29
Od jakiegoś czasu przymierzam się do zaznajomienia się z tą kapelą. Lubię
nowoczesne, ciężkie granie, z jednej strony w miarę melodyjne, przystępne i
wpadające w ucho, a z drugiej strony niebanalne, nie mające posmaku
obrzydliwej komercji typu Linkin Park. Nowoczesne, a jednocześnie nie
zrywające dramatycznie z tzw. "dobrą tradycją rockową" (a można tak określić
muzykę np. Korn czy Limp Bizkit, które są oparte w dużej mierze na
brzmieniach, rytmach i patentach rodem z hip-hopu, a nie z rocka i metalu).
Szukam czegoś, co choć po części dostarczy mi TAKICH wrażeń jakich
dostarczało mi dawno temu poznawanie płyt "Angel Dust", "The Real Thing"
i "Introduce Yourself" nieodżałowanego Faith No More.
Rrasumując, którą płytę Deftones polecicie mi na początek ? Taką najbardziej
reprezentatywną dla ich stylu, a z drugiej strony najbardziej przystępną ?
Pozdrawiam i czekam na odzew.