Kto lubi Edycie Gorniak?

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.04.03, 05:29
Ja za nia przepadam - fajny glos i niezla laska.
    • Gość: P-77 Re: Kto lubi Edycie Gorniak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.03, 10:16
      JA też ją lubię.
    • janek0 ale co robić ? 08.04.03, 10:29

      przepraszam, nie mogłem się powstrzymać... :-]
      • cze67 Re: ale co robic´ ? 08.04.03, 10:34
        Twoje pytanie, janie, jest jak najbardziej zasadne. Prosze autora watku o
        odpowiedz.
      • Gość: loveletter Re: ale co robić ? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 10:38
        janek0 napisał:

        >
        > przepraszam, nie mogłem się powstrzymać... :-]

        A mnie się wcześniej udało !!! smile
      • ilhan wyjaśnienie 08.04.03, 16:31
        janek0 napisał:

        >
        > przepraszam, nie mogłem się powstrzymać... :-]

        Uważam, koledzy drodzy, że kompletnie nie zrozumieliście intencji autora wątku.
        Kierując się szlachetnym uczuciem, zdrobnił czule imię artystki nazywając ją
        pieszczotliwie "Edycią". A ogonek przy "ę" najzwyczajniej mu zjadło.
        • janek0 Re: wyjaśnienie 08.04.03, 16:36

          dobra dobra, zamiast się tutaj wymądrzać na tematy
          nieistotne, lepiej byś się konkursem zajął, tj.
          odpowiadaniem na pytanie (pytania) :-]
          (i wy loveletter też) ;-]
          • ilhan Re: wyjaśnienie 08.04.03, 16:44
            janek0 napisał:

            > dobra dobra, zamiast się tutaj wymądrzać na tematy
            > nieistotne, lepiej byś się konkursem zajął, tj.
            > odpowiadaniem na pytanie (pytania) :-]

            A Jasio na moje odpowiedział? Nawet się nie wysilił żeby poszukać, a o Bobbie'm
            G. było.
            Ja poza tym to uczyć się muszę wink)))
            • janek0 Re: wyjaśnienie 08.04.03, 16:45

              a kto by się tam znał na jakichś bobikach... tongue_out
              • ilhan Re: wyjaśnienie 08.04.03, 16:49
                janek0 napisał:

                > a kto by się tam znał na jakichś bobikach... tongue_out

                No, jak się awangardy tylko słucha, jakichś grubych Jol i innych... wink)
                • janek0 Dementuję ! 08.04.03, 16:50

                  jeszcze jest z popu pytanie. NO PRZECIEŻ MUSZĘ, DO
                  CHOLERY, KOMUŚ TO PIWO POSTAWIĆ !

                  :-]
                  • ilhan Re: Dementuję ! 08.04.03, 16:51
                    janek0 napisał:

                    >
                    > jeszcze jest z popu pytanie. NO PRZECIEŻ MUSZĘ, DO
                    > CHOLERY, KOMUŚ TO PIWO POSTAWIĆ !
                    >
                    > :-]

                    To zara. Jak z popu to mogę spróbować wink Ale muszę pomyśleć.
                    • janek0 Re: Dementuję ! 08.04.03, 16:53

                      wiedziałem, że ten argument zadziała :-]
        • cze67 Re: wyjas´nienie 08.04.03, 16:37
          ilhan napisa?:

          > Kieruja˛c sie˛ szlachetnym uczuciem, zdrobni? czule imie˛ artystki nazywaja˛c
          ja˛ pieszczotliwie "Edycia˛". A ogonek przy "e˛" najzwyczajniej mu zjad?o.

          Pierwsze slysze o takim zdrobieniu. Edzia, Edka, Edzka, Edytka, to rozumiem.
          Ale Edycia???!!! Nie, kolego, mysle, ze nasza interpretacja jest jak
          najbardziej na miejscu.
          • janek0 Re: wyjas´nienie 08.04.03, 16:39

            o, i ty cze też. :-]
          • ilhan Re: wyjas´nienie 08.04.03, 16:43
            cze67 napisał:

            > Nie, kolego, mysle, ze nasza interpretacja jest jak
            > najbardziej na miejscu.

            A na czym ona polegała? Bo coś mi to umknęło...
            • cze67 Re: wyjas´nienie 08.04.03, 16:45
              ilhan napisa?:

              > A na czym ona polega?a? Bo cos´ mi to umkne˛?o...

              No, ze pytanie jest o to kto co lubi Edycie Gorniak... Tylko nie wiadomo co.
              • ilhan Re: wyjas´nienie 08.04.03, 16:47
                cze67 napisał:

                > ilhan napisa?:
                >
                > > A na czym ona polega?a? Bo cos´ mi to umkne˛?o...
                >
                > No, ze pytanie jest o to kto co lubi Edycie Gorniak... Tylko nie wiadomo co.

                To ja myślę, że ja nie lubię. Bo jeszcze się okaże że to coś niefajnego i
                dopiero będzie.
                • cze67 Re: wyjas´nienie 08.04.03, 16:52
                  ilhan napisa?:

                  > To ja mys´le˛, z˙e ja nie lubie˛. Bo jeszcze sie˛ okaz˙e z˙e to cos´
                  niefajnego i dopiero be˛dzie.

                  Nie przesadzajmy, niech sie na ten temat wypowie autor watku. Moze to jednak
                  cos fajnego bedzie.
                  • ilhan Re: wyjas´nienie 08.04.03, 16:56
                    cze67 napisał:

                    > ilhan napisa?:
                    >
                    > > To ja mys´le˛, z˙e ja nie lubie˛. Bo jeszcze sie˛ okaz˙e z˙e to cos´
                    > niefajnego i dopiero be˛dzie.
                    >
                    > Nie przesadzajmy, niech sie na ten temat wypowie autor watku. Moze to jednak
                    > cos fajnego bedzie.

                    To czekamy w takim razie.
                    • mallina Re: wyjas´nienie 08.04.03, 17:48
                      tacy duzi chlopcy a nie wiedza...
                      • Gość: Muniek Re: wyjas´nienie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.04.03, 04:24
                        Ale wam kurcze goscie poprzewracalo sie w glowie, za malo spotykacie sie z
                        dziewczynami. Edycia jest super.
                        • ilhan Re: wyjas´nienie 09.04.03, 08:52
                          Gość portalu: Muniek napisał(a):

                          > Ale wam kurcze goscie poprzewracalo sie w glowie, za malo spotykacie sie z
                          > dziewczynami.
                          Ueeee, kto by tam się z dziewczynami spotykał. Ja tam zresztą za młody na to
                          jestem.

                          > Edycia jest super.
                          Ha, a nie mówiłem?! Edycia! smile))
                          • cze67 Re: wyjas´nienie 09.04.03, 10:19
                            Ja natomiast spotykam sie w domu z jedna i ta sama dziewczyna. I jest mi z tym
                            bardzo dobrze.
                            • misiamisia Edycia i inne 09.04.03, 15:20
                              Edytka jest jeszcze znana jako Edzia, a tak bardziej miedzynarodowo - Eddie
                              (spolszczone bedzie Edi).
                              I pod kazdym z tych zdrobnien ja lubie.
                              :c)))
                              • vulture Re: Edycia i inne 09.04.03, 15:21
                                misiamisia napisała:

                                > Edytka jest jeszcze znana jako Edzia, a tak bardziej miedzynarodowo - Eddie

                                O, to jak ten z Iron Maiden, on tylko przylepców nie ma...
                                • misiamisia Re: Edycia i inne 09.04.03, 15:40
                                  vulture napisał:

                                  > O, to jak ten z Iron Maiden, on tylko przylepców nie ma...

                                  Heh, ludzie jej tego nigdy nie zapomna? Tak jak hymnu, wywiadu z wyznaniem o
                                  sexie i koncertach i Czegos Tam Jeszcze...
                                  Dzizas.



                                  Misia
                                  • vulture Re: Edycia i inne 09.04.03, 15:41
                                    Widocznie nic innego nie było warte zapamiętania...
                                    • misiamisia Re: Edycia i inne 09.04.03, 15:45
                                      vulture napisał:

                                      > Widocznie nic innego nie było warte zapamiętania...

                                      Nie, no, faktycznie nie; ani II miejsce na Eurowizji (wtedy na jakims
                                      przyzwoitym poziomie - bez podrobek Abby i glosowania Audiotele), ani duet z
                                      Carrerasem, ani spory (jak na niezbyt dobra promocje) sukces w Japonii,
                                      Portugalii i in., no a juz w ogole te 5 oktaw, ktore kryje jej gardlo.
                                      • vulture Re: Edycia i inne 09.04.03, 15:49
                                        misiamisia napisała:

                                        > vulture napisał:
                                        >
                                        > > Widocznie nic innego nie było warte zapamiętania...
                                        >
                                        > Nie, no, faktycznie nie; ani II miejsce na Eurowizji

                                        No, zawsze to prestiżowa impreza...

                                        ani duet z
                                        > Carrerasem,

                                        ...a Sepultura nagrywała z Pavarottim.

                                        >no a juz w ogole te 5 oktaw, ktore kryje jej gardlo.


                                        Ani wspaniałe szlagiery Careyohoustonowskobraxtonowskopodobne, ani wspaniałe
                                        hiciory typu "Jak najdalej", ani żenujące płakanie przed kamerami przy okazji
                                        każdego wywiadu, ani tandetny image, ani żałość w postaci pieśni
                                        typu "Impossible"... no, niestety, nie.
                                        • misiamisia Re: Edycia i inne 09.04.03, 15:57
                                          vulture napisał:

                                          > misiamisia napisała:
                                          >
                                          > > vulture napisał:
                                          > >
                                          > > > Widocznie nic innego nie było warte zapamiętania...
                                          > >
                                          > > Nie, no, faktycznie nie; ani II miejsce na Eurowizji
                                          >
                                          > No, zawsze to prestiżowa impreza...

                                          Wyczuwalny sarkazm. A Edyta byla wtedy debiutantka.

                                          > ani duet z
                                          > > Carrerasem,
                                          >
                                          > ...a Sepultura nagrywała z Pavarottim.

                                          No, widzisz, rewelacja.

                                          >
                                          > >no a juz w ogole te 5 oktaw, ktore kryje jej gardlo.
                                          >
                                          >
                                          > Ani wspaniałe szlagiery Careyohoustonowskobraxtonowskopodobne, ani wspaniałe
                                          > hiciory typu "Jak najdalej", ani żenujące płakanie przed kamerami przy okazji
                                          > każdego wywiadu, ani tandetny image, ani żałość w postaci pieśni
                                          > typu "Impossible"... no, niestety, nie.

                                          I ani doskonala plyta "Dotyk" ("Jestem kobieta", "Dotyk" wlasnie, "Litania"! i
                                          in.).
                                          E. nie placze przy KAZDYM wywiadzie. Generalizacja nie jest dobrym kryterium
                                          oceny.
                                          "Impossible" jest dobrze wyprodukowanym, chcesz czy nie, przebojem.
                                          Dla Ciebie image Edyty jest tandetny, a dla mnie tandetna jest Viola Villas,
                                          Maryla R. i Krzysztof K.
                                          • vulture Re: Edycia i inne 09.04.03, 15:59
                                            misiamisia napisała:


                                            > > No, zawsze to prestiżowa impreza...
                                            >
                                            > Wyczuwalny sarkazm.

                                            E, tam...

                                            > E. nie placze przy KAZDYM wywiadzie.

                                            Przy co trzecim?


                                            > "Impossible" jest dobrze wyprodukowanym, chcesz czy nie, przebojem.

                                            Wyrażenie "dobrze", chcesz czy nie, jest pojęciem względnym.

                                            > Dla Ciebie image Edyty jest tandetny, a dla mnie tandetna jest Viola Villas,
                                            > Maryla R. i Krzysztof K.

                                            Dla mnie też i pani EG stanowi następne pokolenie w tym łańcuszku...
                                            • misiamisia Re: Edycia i inne 09.04.03, 16:03
                                              vulture napisał:


                                              >
                                              > > E. nie placze przy KAZDYM wywiadzie.
                                              >
                                              > Przy co trzecim?

                                              Heh, nawet jesli, to widzisz, ze to nie jest KAZDY. :c)


                                              > > "Impossible" jest dobrze wyprodukowanym, chcesz czy nie, przebojem.
                                              >
                                              > Wyrażenie "dobrze", chcesz czy nie, jest pojęciem względnym.

                                              Oczywiscie. Dla mnie jest "dobrze", dla Ciebie nie.

                                              > > Dla Ciebie image Edyty jest tandetny, a dla mnie tandetna jest Viola Villa
                                              > s, Maryla R. i Krzysztof K.
                                              >
                                              > Dla mnie też i pani EG stanowi następne pokolenie w tym łańcuszku...

                                              Szkoda. Dla mnie i dla E. na pewno tez.
                                              • vulture Re: Edycia i inne 09.04.03, 16:08
                                                No tak... w sumie fakt niepłakania co jakiś czas działa na korzyść EG. Również
                                                fakt nienagrywania zbyt często dobrze o niej świadczy. Mogłaby nad tym drugim
                                                popracować nieco.
                                                • misiamisia Re: Edycia i inne 09.04.03, 16:12
                                                  vulture napisał:

                                                  > No tak... w sumie fakt niepłakania co jakiś czas działa na korzyść EG.
                                                  Również
                                                  > fakt nienagrywania zbyt często dobrze o niej świadczy. Mogłaby nad tym drugim
                                                  > popracować nieco.

                                                  Przepraszam, a w czym Ci to przeszkadza? Gdyby nikt nie chcial jej sluchac, jej
                                                  plyty bylyby zbedne. Podobnie jest przeciez z pornografia - ludzie jej chca,
                                                  wiec istnieje.
                                                  A Ty nie musisz jej sluchac; mozesz zmienic stacje radiowa, kanal TV, jesli tam
                                                  wystepuje, i po prostu nie kupowac plyt (co oczywiscie czynisz, jak mniemam).
                                                  • vulture Re: Edycia i inne 09.04.03, 16:14
                                                    Czynię.
                                  • cze67 Re: Edycia i inne 09.04.03, 15:42
                                    misiamisia napisa?a:

                                    > Heh, ludzie jej tego nigdy nie zapomna? Tak jak hymnu, wywiadu z wyznaniem o
                                    > sexie i koncertach i Czegos Tam Jeszcze...

                                    A to nasza wina, ze co jakis czas robi z siebie idiotke?
                                    • misiamisia Re: Edycia i inne 09.04.03, 15:50
                                      cze67 napisał:

                                      > A to nasza wina, ze co jakis czas robi z siebie idiotke?

                                      Alez oczywiscie, ze nie.
                                      Tylko ze idiotke robi w oczach jednych, a w oczach drugich funkcjonuje jako
                                      bardzo utalentowana wokalistka (boje sie uzyc slowa "artystka", bo dla
                                      niektorych to znaczeniowa profanacja). A so jeszcze trzeci, czwarci i
                                      dziesiaci, dla ktorych wazne sa jej nogi, twarz, teledyski itd., a nie cala
                                      postac.
                                      • cze67 Re: Edycia i inne 09.04.03, 15:54
                                        misiamisia napisa?a:

                                        > Alez oczywiscie, ze nie.
                                        > Tylko ze idiotke robi w oczach jednych, a w oczach drugich funkcjonuje jako
                                        > bardzo utalentowana wokalistka (boje sie uzyc slowa "artystka", bo dla
                                        > niektorych to znaczeniowa profanacja). A so jeszcze trzeci, czwarci i
                                        > dziesiaci, dla ktorych wazne sa jej nogi, twarz, teledyski itd., a nie cala
                                        > postac.

                                        To ja jestem tymi pierwszymi...
                                        • misiamisia Re: Edycia i inne 09.04.03, 15:59
                                          cze67 napisał:

                                          > misiamisia napisa?a:
                                          >
                                          > > Alez oczywiscie, ze nie.
                                          > > Tylko ze idiotke robi w oczach jednych, a w oczach drugich funkcjonuje jak
                                          > o
                                          > > bardzo utalentowana wokalistka (boje sie uzyc slowa "artystka", bo dla
                                          > > niektorych to znaczeniowa profanacja). A so jeszcze trzeci, czwarci i
                                          > > dziesiaci, dla ktorych wazne sa jej nogi, twarz, teledyski itd., a nie cal
                                          > a
                                          > > postac.
                                          >
                                          > To ja jestem tymi pierwszymi...
                                          >

                                          I masz do tego pelne prawo. Ale czy nie uwazasz, ze krzywdzaca jest taka ocena
                                          wykonawcy? W koncu jej zadaniem (i zawodem) w koncu nie jest robienie wrazenia
                                          i imponowanie elokwencja, ale muzyka.
                                          • cze67 Re: Edycia i inne 09.04.03, 16:03
                                            misiamisia napisa?a:

                                            > I masz do tego pelne prawo. Ale czy nie uwazasz, ze krzywdzaca jest taka
                                            ocena wykonawcy? W koncu jej zadaniem (i zawodem) w koncu nie jest robienie
                                            wrazenia i imponowanie elokwencja, ale muzyka.

                                            Jej muzyka, przepraszam - to co spiewa, jest dla mnie tak samo nedzne jak to
                                            jak sie zachowuje, wypowiada i ubiera.
                                            • misiamisia Re: Edycia i inne 09.04.03, 16:05
                                              cze67 napisał:

                                              > Jej muzyka, przepraszam - to co spiewa, jest dla mnie tak samo nedzne jak to
                                              > jak sie zachowuje, wypowiada i ubiera.

                                              Na cale szczescie - nie musisz jej sluchac, prawda?
                                              :c)
                                              • cze67 Re: Edycia i inne 09.04.03, 16:06
                                                misiamisia napisa?a:

                                                > Na cale szczescie - nie musisz jej sluchac, prawda?

                                                Tu sie calkowicie zgadzamy.
                                                • misiamisia Re: Edycia i inne 09.04.03, 16:08
                                                  cze67 napisał:

                                                  > misiamisia napisa?a:
                                                  >
                                                  > > Na cale szczescie - nie musisz jej sluchac, prawda?
                                                  >
                                                  > Tu sie calkowicie zgadzamy.

                                                  Ciesze sie bardzo. Mam wrazenie, ze mozna te dyskucje juz zakonczyc. :c)
                                                  • cze67 Re: Edycia i inne 09.04.03, 16:10
                                                    misiamisia napisa?a:

                                                    > Ciesze sie bardzo. Mam wrazenie, ze mozna te dyskucje juz zakonczyc. :c)

                                                    Ja juz zakonczylem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja