Madonna "American Life" (Warner)

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.03, 19:06
MADONNA "American life" to absolutna rewelacja!!! 11 piosenek
tworzy całość jednolitą i spójną kompozycyjnie! Być może "die
another day" zszkował miłośników tradycyjnych szlagierów Bonda,
ale to płyta nie dla nich. Nagrania są bardziej zwarte, mniej
rozmarzone niż na "Ray Of Light", brzmią też klarowniej niż na
chropowatej, akustycznej "Music". Madonna powróciła do
melodyjnych motywów, nadała im gęstszy, bardziej dynamiczny
rytm. Polecam elektryzujące, moim zdaniem najlepsze na płycie
utwory: 'Love profusion' i 'Mother and father', a klasycznej,
gitarowej ballady 'X-static process' chyba nikt się po Madonnie
nie spodziewał...POSŁUCHAJCIE KONIECZNIE!
    • Gość: zorro Re: Madonna IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 19:16
      Moim zdaniem plyta jest niezla.Moze nie jest az tak innowacyjna
      jak Music-i moze faktycznie podczas sluchania calej plyty
      piosenki moga sie zlewac w jedna calosc , bo utwory sa w
      podobnym stylu, ale niektore z nich mnie sie bardzo podobaja -
      przede wszystkim jej glos na szczescie minimalnie zostal
      przepuszczony przez filtry i brzmi bardzo naturalnie.No i slowa
      sa naprawde super-tutaj sie zgadzam-sa najmocniejsza strona
      plyty.Moj typ na plycie to piosenka "Love Profusin" i "Mother
      and Father".pozdrawiam
    • Gość: lechu Re: Madonna 'American Life' (Warner) IP: *.sulzer.com 24.04.03, 14:44
      Gość portalu: lzx@gazeta.pl napisał(a):

      > MADONNA "American life" to absolutna rewelacja!!! 11 piosenek
      > tworzy całość jednolitą i spójną kompozycyjnie! Być może "die
      > another day" zszkował miłośników tradycyjnych szlagierów Bonda,
      > ale to płyta nie dla nich. Nagrania są bardziej zwarte, mniej
      > rozmarzone niż na "Ray Of Light", brzmią też klarowniej niż na
      > chropowatej, akustycznej "Music". Madonna powróciła do
      > melodyjnych motywów, nadała im gęstszy, bardziej dynamiczny
      > rytm. Polecam elektryzujące, moim zdaniem najlepsze na płycie
      > utwory: 'Love profusion' i 'Mother and father', a klasycznej,
      > gitarowej ballady 'X-static process' chyba nikt się po Madonnie
      > nie spodziewał...POSŁUCHAJCIE KONIECZNIE!


      wyglada mi to na recenzje pracownika (cy( warnera, no ale tak prawde mowiac nie
      przesadzajmy, ameryki to podstarzala madonna nie wymyslila, plyta owszem i
      niezla ale bez rewelacji...
    • Gość: piotr Re: Madonna IP: *.icpnet.pl 25.04.03, 01:00
      przeciez to najbardziej rockowa płyta Madonny- jeżeli można
      pisać w ten sposób o tego rodzaju muzycznych poszukiwaniach. z
      pewnością jest to jednak jej najbardziej spójna stylistycznie
      propozycja. co właśnie nie znaczy monotonna. wręcz przeciwnie -
      należy sie w nia po prostu wsłuchać. no ale jesli ktos oczekuje
      od 45- letniej doświadczonej kobiety piosenek w stylu spears to
      nie powinien, przede wszystkim, pisać nawet notatek prasowych w
      tej akurat, Gazecie. bo recenzja to na pewno nie jest.troche za
      niski poziom.
    • ayya Re: Madonna 'American Life' (Warner) 25.04.03, 17:56
      Madonna po "Ray of light" spada w dół. Dziś miałam okazję przesłuchać całą
      płytę i podobnie jak przy "Music" jestem daleko od zachwytów. Jak dobrze
      zauważył recenzent z GW płyta jako całość zlewa się i szybko można o niej
      zapomnieć. Pojedyńcze piosenki można spamiętać, ale tylko dlatego, iż odbiegają
      od tego, co Madonna reprezentowała sobą dotychczas. W ogóle nie rozumiem
      intencji nagrania takiej płyty: dziwnej i ciężkostrawnej.
      • Gość: Robbien Re: Madonna 'American Life' (Warner) IP: *.chello.pl 27.04.03, 11:48
        ayya napisała:

        > W ogóle nie rozumiem
        > intencji nagrania takiej płyty: dziwnej i ciężkostrawnej.

        i wlasnie dlatego, ze nie rozumiesz to jestes daleka od
        zachwytów wink
      • Gość: adaM Re: Madonna 'American Life' (Warner) IP: *.complex.com.pl 28.05.03, 16:59
        Ale dlaczego miałoby być lekko, łatwo i przyjemnie?! No cóż,
        Madonnie udało się znów wyprzedzić całe pokolenie słuchaczy, a
        to, że niektórzy z nich nie wutrzymują takich przemian, to
        świadczy to tylko o ich stosunku do muzyki popowej. Wydaje mi
        się, że istotne jest to, że kiedyś Madonna powiedziała,
        że:"wolałaby się zabić, niż kiedykolwiek powtórzyć" - i wydaje
        mi się, że o to w tym wszystkim chodzi... Jeśli ktoś oczekuje od
        niej produkcji w stylu "Ray of light" to (nie dziwię się) czuje
        się rozczarowany (a propos proponuje posłuchać Jej piertwszych
        płyt...). Poza tym sądzę, że niektórzy i tak zawsze będą sądzić,
        że Madonna jest "małą dyskotekową dziwką" (to też cytat) -
        cokolwiek zrobi... Moje zdanie o płycie jest takie, że pierwszy
        raz na taką skalę Madonna oczekuje słuchania a nie przytupywania
        nóżką... Jak na płytę tej artystki otrzymaliśmy niespotykaną
        dawkę intymności, skupienia i spokoju... Poza tym chyba
        najważniejszym tematem tej płyty jest śmierć - jej przeczucie i
        związane z nią obawy, no cóż Madonna czuje, że się starzeje - i
        właśnie w tym widzę sens tej płyty.
    • Gość: Tomek Re: Madonna 'American Life' (Warner) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.03, 16:44
      Nie zgadzam się z faktem, iż płyta zlewa się w jedną całość. Być może dlatego,
      że podstawowym instrumentem jest gitara i dominuje w każdej piosence, można
      odnieść takie wrażenie. Z drugiej jednak strony, płyta ma przez to swój
      charakter, jest spójna i to jej duża zaleta. Poza tym jest bardzo dojrzała.
      Jak ktoś tu już wcześniej zauważył, to nie Spears czy Aguilera, do któych płyt
      sięgają czytelniczki BravoGirl czy Popcornu, tylko muzyka na zdecydowanie
      wyższym poziomie.
      Moje typy na największe hity : przede wszystkim NOTHING FAILS (jedna z
      najlepszych piosenek Madonny wogóle) i INTERVENTION.
    • Gość: Magda Re: Madonna IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.03, 17:47
      Madonna jest SUPER nie wim jak można jej nie lubić.
      • oko_jeza Re: Madonna 24.05.03, 19:46
        oj, można, wierz mi smile
    • arturox Re: Madonna 'American Life' (Warner) 24.05.03, 23:16
      czekalismy na ta plyte dlugo, ale w koncu jest! madonna znowu udowadnia, ze
      wszystko czego sie dotknie od razu zamienia sie w zloto! to ona wyznacza nowe
      trendy nie tylko w muzyce i to ona potrafi tak wdziecznie polaczyc tak
      niesamowicie rozne dzwieki. i nadac temu zupelnie nowa jakosc. to ona stanowi
      inspiracje dla tworcow tak roznych gatunkow jak muzyka klubowa, rock, o popie
      juz nie wspominajac - jest bowiem niekwestionowana krolowa tegoz!

      (ok, wystarczy, kasa na to samo konto, czekam do poniedzialku)
      (tego w nawiasach nie drukowac!!!)
    • Gość: kiciogucio Re: Madonna IP: *.dip.t-dialin.net 26.09.03, 18:37
      temat na czasie ale Madonna wyglada lepiej w blond wlosach
      bardziej kobieco
      • Gość: irman Re: Madonna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.03, 20:54
        Czy płyta jest dobra czy nie to sam się nie orientuję, bo nie słuchałem i nie
        mam zamiaru. Prawdą natomiast jest,że to największa komercyjna porażka Madonny
        w karierze. Artystyczne arcydzieło to też raczej nie jest sądząc po
        recenzjachsmile.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja