pizmak31
24.04.03, 13:43
Niedawno z moim fajnym przyjacielem sluchalam piosenek francuskiego zespolu
Louise Attaque. Ja znalam, on slyszal pierwszy raz. Nie spodobalo mu sie.
Powiedzial, ze dlatego mu sie nie podoba, bo nie ma w tej muzyce
pie.....ęcia. I sie zaczelam zastanawiac nad tym slowem.
Rozumiem, ze wyczucie pie....ęcia w muzyce jest subiektywne. Dla mnie w
Louise Attaque bylo, dla niego nie.
No wlasnie, ale czy mozna slowami cenzurowalnymi scharakteryzowac, coz to
wlasciwie jest to brzydkie slowo na P. w muzyce? Ciekawa aranzacja,
autentycznosc, nowatorstwo? Cze, wpisz sie, prosze....