A JA LUBIĘ ICH TROJE!

IP: *.pkesa.com 26.04.03, 16:55
Ja bardzo lubię Ich Troje, szczegulnie fajnie się ich słucha na dyskotece. U
mnie na wsi to wszyscy najbardziej lubią Kajne Grence! Poza tym Mihał fajnie
wyglonda, a jego żona jest ładna!
    • piowiec Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! 26.04.03, 16:58
      Gość portalu: siebiesław napisał(a):

      > Ja bardzo lubię Ich Troje, szczegulnie fajnie się ich słucha na dyskotece. U
      > mnie na wsi to wszyscy najbardziej lubią Kajne Grence! Poza tym Mihał fajnie
      > wyglonda, a jego żona jest ładna!

      Odpręż się , rozluznij mięsnie , oddychaj powoli : wdech , wydech .... "chcesz
      o tym porozmawiać "?
      • Gość: siebiesław Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! IP: *.pkesa.com 26.04.03, 17:09
        o czym?
        • Gość: siebiesław Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! IP: *.pkesa.com 26.04.03, 20:53
          Jestem normalny i niegłópi!!!!!!!
    • astir Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! 26.04.03, 22:46
      Na mojej wsi Michaś jest the best, nie tylko kajne grence! I wszytkie go
      słuchają, nawet chłopy w klubie rolnika, które włosy sobie juz poprzemalowały
      na ognisto i tera krowy straszone mleka nie dają. Mam wszystkie płyty ich troje
      i jeszcze chce!
      Jak dobrze, że na tym zarozumiałym forum jeden swojak sie znalazł!smile)
      • Gość: gość Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! IP: *.dip.t-dialin.net 26.04.03, 22:58
        Nie kpijcie!
      • vulture Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! 26.04.03, 23:00
        astir napisała:

        > Na mojej wsi Michaś jest the best, nie tylko kajne grence! I wszytkie go
        > słuchają, nawet chłopy w klubie rolnika, które włosy sobie juz poprzemalowały
        > na ognisto i tera krowy straszone mleka nie dają. Mam wszystkie płyty ich
        troje
        >
        > i jeszcze chce!
        > Jak dobrze, że na tym zarozumiałym forum jeden swojak sie znalazł!smile)

        U nos na remizie kapela gra "A syćko to bo ciebie kochom" i fajnie kurde jest!
        A Michaś sztukien prawdziwom pokazuje a nie byle gie!
        • Gość: Łysenko A żoneczka???? IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 26.04.03, 23:18
          Ona chyba Go kocha tylko dla piniendzy.
          Co sądzicie o tym???
          • Gość: siebiesław Re: A żoneczka???? IP: *.pkesa.com 27.04.03, 13:20
            nie prawda
          • astir Re: A żoneczka???? 27.04.03, 22:39
            Gość portalu: Łysenko napisał(a):

            > Ona chyba Go kocha tylko dla piniendzy.

            platonowych?
          • Gość: syntax Re: A żoneczka???? IP: *.tvk.pl / 10.0.2.* 14.05.03, 00:42
            prawda jest taka ze ona go kocha dlatego ze on jest pilotem
    • Gość: siebiesław Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! IP: *.pkesa.com 11.05.03, 11:18
      żona mihała jest w ciąży!
      • stazzio Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! 11.05.03, 17:10
        Gość portalu: siebiesław napisał(a):

        > żona mihała jest w ciąży!


        Michał też!!
        (czytałem w "Gali", więc to prawda)
        • Gość: siebiesław Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! IP: *.pkesa.com 11.05.03, 17:43
          ciekawe, jakie będą imiona. Może Leoncjusz i Genowefa?
          • astir Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! 11.05.03, 17:58
            facet gadał o niedzieli...
          • stazzio Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! 11.05.03, 19:27
            Gość portalu: siebiesław napisał(a):

            > ciekawe, jakie będą imiona. Może Leoncjusz i Genowefa?

            Raczej Kicz i Chałturka wink
    • Gość: oliwka Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 21:26
      Wszyscy jesteście żenujący! Ząl mi Was, jak te głupoty czytam! Jeszcze Wam
      chyba nikt nie uswiadomił, dlaczego tak nielubicie zespołu Ich Troje!? Otóz
      jesteście cholernie zazdrośni o to, że chłopak, który był na dnie odbił sie
      wysoko w góre. Znalazł kochająca rodzine, ma dziecko, drugie w drodze! Nie
      jestem fanka Ich Troje, ale mam juz po dziurki w nosie gadania, że ich troje to
      klapa, że żenada itp. nienormalne komentarze!!! Na prawde szkoda mi Was, a
      jeszcze bardziej mi szkoda ludzi, którzy czytaja takie bzdury, a potem mówią o
      zespole IT same negatywne komentarze, choc prawie nic o nim nie wiedza!
      Zastanówcie sie, i uświadomcie, że wyrzadzacie ogromna przykrosc ludzieom z
      zespołu, jak i osobom, którym podoba sie taki rodzaj muzyki. Dlaczego nie
      gadacie o Disko Polo - bo widocznie akurat ta muzyka Wam sie bardzo PODOBA !!!
      Brak mi słow. Dalje nie będe komentowała, choc mogłabym tak pisac i pisać, ale
      ludzie na waszym poziomie i tak za pewne nie zrozumieja o co mi chodzi, więc
      dalej serfujcie po internecie i piszcie co wam sie chce, lecz w towarzystwie
      pewnie gęba sie wam nie otwiera!!!
      • Gość: oliwka Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 13.05.03, 15:00
        Co? juz nikomu sie niechce komentować? Szkoda wielka!
        • homohedonistus Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! 13.05.03, 15:05
          Za bardzo dotkneły mnie Twoje słowa, bym był wstanie cokolwiek skomentować...
        • mesmeredia . 13.05.03, 15:06
          What is the sound of one man clapping?
      • cze67 Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! 13.05.03, 18:07
        Gość portalu: oliwka napisał(a):

        > Wszyscy jesteście żenujący! Ząl mi Was, jak te głupoty czytam! Jeszcze Wam
        > chyba nikt nie uswiadomił, dlaczego tak nielubicie zespołu Ich Troje!? Otóz
        > jesteście cholernie zazdrośni o to, że chłopak, który był na dnie odbił sie
        > wysoko w góre. Znalazł kochająca rodzine, ma dziecko, drugie w drodze!

        Zobacz, a ja myślałem, że denerwuje mnie tylko to, że jego nic nie warta,
        według mnie, muzyka znalazła takie wzięcie w naszym kraju. Nawet nie wiem, że
        był na jakimś dnie. A to, że ma dziecko a drugie w drodze zupełnie mnie nie
        interesuje.

        Nie
        > jestem fanka Ich Troje, ale mam juz po dziurki w nosie gadania, że ich troje
        to klapa, że żenada itp. nienormalne komentarze!!!

        To tak nie gadaj.

        >Na prawde szkoda mi Was, a jeszcze bardziej mi szkoda ludzi, którzy czytaja
        takie bzdury, a potem mówią o zespole IT same negatywne komentarze, choc prawie
        nic o nim nie wiedza!

        Ja wiem, że jego muzyka mi się nie podoba. Nie muszę pogłębiać tej wiedzy. Nie
        widzę powodu.

        > Zastanówcie sie, i uświadomcie, że wyrzadzacie ogromna przykrosc ludzieom z
        > zespołu, jak i osobom, którym podoba sie taki rodzaj muzyki.

        Gdyby zespół przejmowałby się naszymi opiniami, zacząłby grać lepszą muzykę. A
        co do ludziej krzywdy, powiem Ci jedno - nie przesadzaj. Każdy lubi taką muzykę
        jaką lubi i ma prawo do krytykowania muzyki, która mu się nie podoba.

        > Dlaczego nie gadacie o Disko Polo - bo widocznie akurat ta muzyka Wam sie
        bardzo PODOBA !!!

        Tak! Tak! Uwielbiam Bayer Fulla, mam wszystkie jego płyty!

        > Brak mi słow. Dalje nie będe komentowała, choc mogłabym tak pisac i pisać,
        ale ludzie na waszym poziomie i tak za pewne nie zrozumieja o co mi chodzi,
        więc dalej serfujcie po internecie i piszcie co wam sie chce, lecz w
        towarzystwie pewnie gęba sie wam nie otwiera!!!

        Rzeczywiście - nie rozumiem o co Ci chodzi. Szczególnie z tą gębą w
        towarzystwie.
      • stazzio A JA... mam już dość... 13.05.03, 20:54
        Gość portalu: oliwka napisał(a):

        > Wszyscy jesteście żenujący! żal mi Was [...] etc. etc.

        Kurcze! Wielkie dzięki, Oliwko, za Twoje słowa głębokiej prawdy o wielkiej
        sztuce i szpetności ludzkiej natury... Nareszcie oczy mi się otworzyły... i
        ujrzałem, jak bardzo jestem żenujący... i też zrobiło mi się żal - samego
        siebie... bo dotąd nie rozumiałem, dlaczego nie podoba mi się twórczość Ich
        Troje.
        A teraz wiem: byłem zakompleksionym snobem, który zazdrości komuś jego dołów i
        drugiego dziecka w drodze... no i pieniędzy, najbardziej to mu zazdrościłem
        tych pieniędzy, które zarobił, bo oczywiście ja też bym tak chciał, ale mi
        brakuje przede wszystkim talentu - TAKIEGO, jak mają Artyści z Ich Troje...
        TAKIEGO talentu to ja nigdy mieć nie będę... Bo to jest z pewnością dar od
        Boga... ale będę się starał, naprawdę.
        Przed chwilą zamówiłem sobie w sieci całą dyskografię zespołu, żeby dokładnie
        poznać ich artyzm... i przestudiować, jak Oni to robią, że tak im świetnie
        wychodzi. Nie żebym chciał ślepo naśladować, ale może jakoś mnie zainspirują...
        No i jeszcze sprzęt do karaoke też zamówiłem, bo przecież wszyscy Prawdziwi
        Artyści tak zaczynali, i jak tylko sprzęt przyjdzie, to ja się zamknę z nim w
        garażu i będę ćwiczył, będę ćwiczył bez przerwy, choćbym miał sobie zedrzeć
        struny głosowe i choćbym nawet poczerwieniał z wysiłku aż po końcówki włosów...
        Tak... zostanę artystą... będę jak Michał Wiśniewski, znajdę sobie jakiś dół, a
        potem z niego wyjdę... i będę o tym opowiadał innym, a niech sobie gadają...
        będę dla nich tworzył Sztukę... tak... będę jak Michał... taki sam...
        właściwie, to już jestem taki jak On... właściwie to ja nawet jestem Michałem
        Wiśniewskim...
        • Gość: oliwka Re: A JA... mam już dość... IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 18:28
          Widzę, ze nie da sie z wami gadac. Żegnam ozięble!
          • Gość: vixo Re: A JA... mam już dość... IP: 80.51.11.* 25.05.03, 23:44
            Jezuuu, oliwka nie odchodź! tak nas wszystkich sympatycznie zaczepiłaś, wlazłaś
            na naszą wątpliwą ambicję i może nawet uszkodziłaś nasze delikatne psyche...
            żeby tak po prostu odejść???
      • huney ekhm... 14.05.03, 00:26
        ...dla uświadomionychsmile- to nie ja smile
      • astir Re: lubię? bez przesady, ale... 21.05.03, 21:55
        Gość portalu: oliwka napisał(a):

        > Wszyscy jesteście żenujący! Ząl mi Was, jak te głupoty czytam! Jeszcze Wam
        > chyba nikt nie uswiadomił, dlaczego tak nielubicie zespołu Ich Troje!? Otóz
        > jesteście cholernie zazdrośni o to, że chłopak, który był na dnie odbił sie
        > wysoko w góre.

        Bravo oliwko!smile)))
        Można kochać lub nienawidzieć Ich Troje, ale nawet najbardziej zagorzały
        przeciwnik Michała W. potrafi pewnie przyznać, że to, co ten zespół zrobił na
        naszym krajowym(!) rynku muzycznym zasługuje na uznanie. Nieważne, czy było to
        przypadkowe utrafienie w gusta odbiorców, czy też wcześniej przeprowadzone
        badania marketingowo - OBOPowe, ich3 są the best i dopóki następny KTOŚ nie
        weźmie pod uwagę gustów i guścików słuchaczy - można się z nich naśmiewać,
        oskarżać o całe zło muzyczne i textowe tego świata, ale i tak będą niepokonani
        rankingowo (i finansowo).
        Możemy się zachwycać Dostojewskim i Marquezem, ale to King zarabia najwięcej.
        • stazzio Re: lubię? bez przesady, ale... 28.05.03, 02:03
          astir napisała:

          > można się z nich naśmiewać,
          > oskarżać o całe zło muzyczne i textowe tego świata, ale i tak będą
          niepokonani > rankingowo (i finansowo).

          Jasne, że niepokonani... nikt przecież nie neguje, że I3 są na topie :
          rankingowo i finansowo, ale jak to się ma do sztuki?


          > Możemy się zachwycać Dostojewskim i Marquezem, ale to King zarabia najwięcej.
          >
          No to już małe przegięcie. King to świetny pisarz; w tym, co robi jest naprawdę
          wybitny. I gdyby Wiśniewski śpiewał, tak jak King pisze, myślę, że nikt nie
          wytykał mu bezguścia i tandety. Niestety Wiśniewski nie jest Kingiem... i nigdy
          nim nie będzie.
          A co do Dostojewskiego: to po pierwsze żył on w czasach przedkorporacyjnych, a
          wówczsa gra szła o niższe kwoty; a po drugie: gdyby za młodu nie podpisał
          wybitnie dlań niekorzystnej umowy z wydawcą, umierałby z pewnością jako
          człowiek bardzo zamożny (chyba że przeputałby wszystko w ruletkę). Bo sto
          dwadzieścia lat temu był największym pisarzem świata, postacią - dziś
          powiedzielibyśmy - kultową i czytały go prawdziwe rzesze.
          • astir Re: lubię? bez przesady, ale... 01.06.03, 23:43
            stazzio napisał:

            > > Jasne, że niepokonani... nikt przecież nie neguje, że I3 są na topie :
            > rankingowo i finansowo, ale jak to się ma do sztuki?

            A kto tu mówi o sztuce?
            Gdybyś jednak się uparł i chciał przeprowadzić sondę wśród słuchaczy Ich Troje,
            prawdopodobnie otrzymałbyś dziesiątki lub setki przykładów tekstowo - muzyczno -
            aranżacyjno - wizualnych na wyjatkowość tego zjawiska w naszym kraju, którego
            bez użycia słowa SZTUKA nie sposób rozpatrywać. Chcesz - sprawdź. Publiczność
            słucha, kupuje płyty i ocenia. Wszystko przemija - sława i 'sztuka' tworzona
            przez Ich Troje również, jednak w ciągu ostatnich kilku lat są najlepsi -
            trafili w swój czas lub próżnię.
            >
            > No to już małe przegięcie. King to świetny pisarz; w tym, co robi jest
            naprawdę
            > wybitny.

            Zauważ - to Twoja opinia. Osobiscie nic do Kinga nie mam (a nawet go lubię),
            lecz jeśli wyjedziesz z jego nazwiskiem w towarzystwie koneserów 'prawdziwej
            literatury', zjedzą Cię. Podobnie jak na tym forum traktuje się fanów Ich3.

            > A co do Dostojewskiego:
            (....) sto
            > dwadzieścia lat temu był największym pisarzem świata, postacią - dziś
            > powiedzielibyśmy - kultową i czytały go prawdziwe rzesze.

            No tak, teraz to zapewne li tylko znudzone czternastolatki w odlocie
            egzystencjalnym sięgają po 'Idiotę'wink
            • stazzio jeszcze kilka słów... 03.06.03, 00:06
              astir napisała:

              > A kto tu mówi o sztuce?

              I o to chodzi: nikt w wypadku I3 nie mówi o sztuce. A ja właśnie tak to
              zjawisko próbuję rozpatrywać: w kategoriach artystycznych, stwierdzając, że
              tfuurczość tego zespołu to uzurpacja. Na wszystkich innych płaszczyznach -
              zgadzam się z Tobą, poza tym, że sukces I3 godny jest uznania (uznanie budzić
              on może zapewne w ekonomistach etc.). Moim zdaniem, bardziej na miejscu jest tu
              płacz i zgrzytanie zębów. Więc sobie zgrzytam po cichu.

              > Gdybyś jednak się uparł i chciał przeprowadzić sondę wśród słuchaczy Ich
              Troje,> prawdopodobnie otrzymałbyś dziesiątki lub setki przykładów tekstowo -
              muzyczno aranżacyjno - wizualnych na wyjatkowość tego zjawiska w naszym kraju,
              którego bez użycia słowa SZTUKA nie sposób rozpatrywać.

              Również dla mnie I3 to zjawisko WYJĄTKOWE - tylko, zdaje się, "aksjologiczna"
              polaryzacja jest w moim wypadku zupełnie inna niż w wypadku fanów zespołu wink


              > Osobiscie nic do Kinga nie mam (a nawet go lubię),
              > lecz jeśli wyjedziesz z jego nazwiskiem w towarzystwie koneserów 'prawdziwej
              > literatury', zjedzą Cię. Podobnie jak na tym forum traktuje się fanów Ich3.

              Sam nie czytuję już Kinga. Ale upierać się będę, że to jest zły przykład.
              Lepszym - moim zdaniem - byłaby twórczość Paulo Coehlo. Zarówno w
              poziomie "artyzmu", jak i (na gruncie polskim) w ekstatycznej reakcji
              czytelników tego pisarza - jest to zjawisko podobne do fenomenu I3.

              A co do "towarzystwa koneserów" - to masz chyba na myśli "towarzystwo snobów".
              Boć - jak mówił Orwell - "i ślepy by dostrzegł", co jest dobrą literaturą
              popularną (King). Nie trzeba lubić, ale należy docenić kunszt. Podobnie jest
              np. z Tolkienem: rzesze fanów i rzesze nieprzekonanych (do których się
              zaliczam). Tylko głupiec jednak twierdziłby, że to literatura bezwartościowa.
              Moje zdanie jest oczywiście moim zdaniem, ale z racji wykształcenia i
              wykonywanego zawodu sam jestem przedstawicielem "towarzystwa
              koneserów 'prawdziwej literatury'" - i w moim towarzystwie, nieczytającym na co
              dzień Kinga, nie ma osób, które gotowe byłyby krytykować tego pisarza za jakość
              jego wyrobów.

              > No tak, teraz to zapewne li tylko znudzone czternastolatki w odlocie
              > egzystencjalnym sięgają po 'Idiotę'wink

              No i poczułem się znów młodo - ja, nałogowy czytelnik Mistrza Fiodora.
              Dziękuję. smile
    • aric666 Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! 13.05.03, 15:10
      Ja też ich będę musiał polubić, na kilka chwil.smile
      W sobotę, ale świeto to święto. bedzie coolsmile
      • loveletter Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! 13.05.03, 15:11
        aric666 napisał:

        > Ja też ich będę musiał polubić, na kilka chwil.smile
        > W sobotę, ale świeto to święto. bedzie coolsmile

        hmmm.. no to już wiemy. Numer dwa smile))))))
    • arturox Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! 13.05.03, 23:37
      a moze tak zmienimy obiekty tych westchnien, na rownie wdzieczne "osobowosci"
      naszego szolbiznesu; ja proponuje roberta gawlinskiego, krzysia krawczyka,
      grzesia markowskiego, kasie kowalska, pawla kukiza, blah, przyklady moglbym
      mnozyc bez konca ;P moim skromnym zdaniem w swym parciu do przypodobania sie
      jak najszerszej i jak najczestszego pojawiania sie w mediach niczym nie
      ustepuja koledze michalowi. a i repertuarowo zbytnio od tworczosci ich3 nie
      odbiegaja (uprzedzam ewentualne zapytania: tak, slon, taki wielki, nadepnal mi
      na ucho), ba, sprawiaja czasem wrazenie jakby sie z nimi scigali, a co najmniej
      mu zazdroscili. tylko jaki to ma wszystko sens; nie lepiej zajac sie
      wlasna "dzialka" muzyczna, a nie w nieskonczonosc klepac mantre: "dlaczego bog
      nas pokaral wisniewskim"?
      • Gość: eroll Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! IP: *.chello.pl 13.05.03, 23:55
        arturox napisał:

        > a moze tak zmienimy obiekty tych westchnien, na rownie wdzieczne "osobowosci"
        > naszego szolbiznesu; ja proponuje roberta gawlinskiego, krzysia krawczyka,
        > grzesia markowskiego, kasie kowalska, pawla kukiza, blah, przyklady moglbym
        > mnozyc bez konca ;P moim skromnym zdaniem w swym parciu do przypodobania sie
        > jak najszerszej i jak najczestszego pojawiania sie w mediach niczym nie
        > ustepuja koledze michalowi. a i repertuarowo zbytnio od tworczosci ich3 nie
        > odbiegaja (uprzedzam ewentualne zapytania: tak, slon, taki wielki, nadepnal
        mi
        > na ucho), ba, sprawiaja czasem wrazenie jakby sie z nimi scigali, a co
        najmniej
        >
        > mu zazdroscili. tylko jaki to ma wszystko sens; nie lepiej zajac sie
        > wlasna "dzialka" muzyczna, a nie w nieskonczonosc klepac mantre: "dlaczego
        bog
        > nas pokaral wisniewskim"?
        człowieku to że radia grają ich piosenki to nie znaczy że od razu musisz ich
        wrzucać do tego samego worka co ich troje. nie mam nic do wiśniewskiego ale
        moim zdaniem jego teksty są kompletnie bez porównania z tekstami gawlińskiego
        (pomijając tą nieszczęsną baśkę co miała fajne piersi)w których zawarte są
        czasem banalne słowa opisujące takie sprawy jak terroryzm, wyścig szczurów,
        wolność.Oparłem się tutaj na przykładach ostatniej płyty bo dla wielu jest ona
        totalną komercją i tandetą, ciekawe czemu nikt go nie chwalił jak wydał
        kompletnie niekomercyjny album "x".
        • arturox Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! 14.05.03, 00:21
          > człowieku to że radia grają ich piosenki to nie znaczy że od razu musisz ich
          > wrzucać do tego samego worka co ich troje.
          tak, wrzucam, ale nie chodzi mi nawet o jakies tam muzyczne, czy tekstowe
          niuanse (sory, ale dla mnie to wlasnie sa niuanse), ale o wizerunek, o to gdzie
          w/w sie pokazuja, co soba reprezentuja etc., bo to tez jest chyba wazne. i z
          tego wzgledu ich3 i w/w to ta sama strona barykady naszego miernego i
          mialkiego "mejnstrimu".
          > nie mam nic do wiśniewskiego ale
          > moim zdaniem jego teksty są kompletnie bez porównania z tekstami gawlińskiego
          > (pomijając tą nieszczęsną baśkę co miała fajne piersi)w których zawarte są
          > czasem banalne słowa opisujące takie sprawy jak terroryzm, wyścig szczurów,
          > wolność.Oparłem się tutaj na przykładach ostatniej płyty bo dla wielu jest
          ona
          > totalną komercją i tandetą, ciekawe czemu nikt go nie chwalił jak wydał
          > kompletnie niekomercyjny album "x".
          jeszcze apropos gawlinskiego/wilkow i tego worka - sami sie do niego wrzucili
          konkurujac z ich3 w przedbiegach do eurowizji. moim skromnym zdaniem dla
          artysty, ktory chce byc powazany nie tylko w kregach masowej publiki, jakies
          granice powinny jednak byc. ze wydal "niekomercyjny" album? to dlaczego dalej
          takich nie wydaje? brak determinacji czy przekonania? ja slucham
          wielu "niekomercyjnych" artystow, ktorzy choc maja potencjal nagrania czegos
          dla mas, a nie ida na latwizne i pozostaja dalej przy swoim.
          pozdr.
          • Gość: siebiesław Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! IP: *.pkesa.com 14.05.03, 18:19
            co to znaczy mierny?(chodzi o stopień?)
            • arturox Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! 15.05.03, 20:27
              no mierny to mierny tongue_out
    • Gość: recep Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! IP: 80.48.149.* 16.05.03, 23:24
      .
    • Gość: siebiesław Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! IP: *.pkesa.com 17.05.03, 20:16
      Ostatnio Mihał i żona się pokłócili. A taka ładna z nich para!
      • astir Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! 17.05.03, 21:07
        Gość portalu: siebiesław napisał(a):

        > Ostatnio Mihał i żona się pokłócili. A taka ładna z nich para!

        ech...życie, życie (widać medialne również)
        • Gość: siebiesław Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! IP: *.pkesa.com 21.05.03, 18:17
          a ja myślę, że Mihała z rzoną specjalnie skłócili, żeby coś się działo w
          programie!
          • Gość: oliwka Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 25.05.03, 17:21
            Gość portalu: siebiesław napisał(a):

            > a ja myślę, że Mihała z rzoną specjalnie skłócili, żeby coś się działo w
            > programie!
            Miałam tu juz nie zagladac, ale siebiesław zaglądał do słownika jak chcesz
            rozmawiać wsród ludzi. Bo moim "skromnym zdaniem" słowa żona pisze sie przez
            samo "ż" a nie przez "rz".
            • Gość: vixo Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! IP: 80.51.11.* 25.05.03, 23:47
              taaaa, sobiesław, byś się wstydził! żeby mi się to więcej nie powtórzyło, z
              tym "rz" wink
              • Gość: siebiesław Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! IP: *.pkesa.com 26.05.03, 20:30
                Po pierwsze nie sobiesław, tylko siebiesław, młocie!
                Powtórzę jeszcze parę razy:rzona, rzona, rzona, rzona, rzona, rzona, rzona,
                rzona, rzona, rzona, rzona, rzona, rzona, rzona, rzona, rzona, rzona, rzona,
                rzona, rzona, rzona, rzona.
    • Gość: siebiesław Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! IP: *.pkesa.com 01.06.03, 12:45
      Szkoda, że Justyna odeszła. Ale i tak Mihał w Opolu był świetny!
      • Gość: oliwka Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 01.06.03, 20:58
        I jeszcze jedno ANALFABETO! Michał pisze sie przez "ch" a nie samo "h". Czy
        Polska to faktycznie kraj IDIOTÓW? Jak nie to zróbcie cos z tym, ok?
        • cze67 Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! 02.06.03, 16:29
          Gość portalu: oliwka napisał(a):

          > I jeszcze jedno ANALFABETO! Michał pisze sie przez "ch" a nie samo "h". Czy
          > Polska to faktycznie kraj IDIOTÓW? Jak nie to zróbcie cos z tym, ok?

          Czy pisząc "zróbcie", masz na myśli:
          a. siebiesława w liczbie mnogiej
          b. pozostałych forumowiczów (nie wiedzieć czemu)
          c. Ministerstwo Edukacji?
          • Gość: oliwka Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 02.06.03, 16:32
            Jezeli myslisz tym co trzeba, to sam sobie odpowiedz na to pytanie.
            • cze67 Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! 02.06.03, 16:42
              Gość portalu: oliwka napisał(a):

              > Jezeli myslisz tym co trzeba, to sam sobie odpowiedz na to pytanie.

              Niezły text, ale chyba myślę "czymś innym", bo go nie zrozumiałem.
              • Gość: oliwka Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 02.06.03, 20:32
                Zacznijmy jeszcze raz cze67. Napisałam w l.mn. aby ludzie inteligentni pomagali
                tym mniej inteligentnym. Żeby w TV czy gdzie indziej nie nabijali sie z ludzi,
                którzy nie znaja zasad ortograficznych. Mówia, że Polska to kraj o poziomie
                zacofanym dostatecznie... a "MY" (l.mn.) możemy to zmienic, pomagając innym.
                Juz rozumiesz?
                • stazzio trochę się pogubiłem... 02.06.03, 23:32
                  Gość portalu: oliwka napisał(a):

                  > Zacznijmy jeszcze raz cze67. Napisałam w l.mn. aby ludzie inteligentni
                  pomagali> tym mniej inteligentnym. Żeby w TV czy gdzie indziej nie nabijali sie
                  z ludzi,
                  > którzy nie znaja zasad ortograficznych. Mówia, że Polska to kraj o poziomie
                  > zacofanym dostatecznie... a "MY" (l.mn.) możemy to zmienic, pomagając innym.
                  > Juz rozumiesz?



                  Teraz to ja z kolei przestałem rozumieć. Czyżby ktoś naśmiewał się z
                  Siebiesława w telewizorze?

                  A na marginesie: skoro tak bardzo zależy Ci na promowaniu poprawności
                  językowej, postaraj się może sama stosować do obowiązujących zasad
                  interpunkcyjnych oraz używać polskich znaków diakrytycznych. Może Twój przykład
                  kogoś zainspiruje?

                  Pozdrowienia dla Twojej inteligencji wink
                  • Gość: o Re: trochę się pogubiłem... IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 03.06.03, 21:30

                    > Teraz to ja z kolei przestałem rozumieć. Czyżby ktoś naśmiewał się z
                    > Siebiesława w telewizorze?
                    >
                    > A na marginesie: skoro tak bardzo zależy Ci na promowaniu poprawności
                    > językowej, postaraj się może sama stosować do obowiązujących zasad
                    > interpunkcyjnych oraz używać polskich znaków diakrytycznych. Może Twój
                    przykład
                    >
                    > kogoś zainspiruje?
                    >
                    > Pozdrowienia dla Twojej inteligencji wink

                    Słyszałes kiedys cos takiego jak:" Nie uzywaj słów, których nie znasz
                    znaczenia". To idealnie pasuje do Twojej wypowiedzi... Pomysl jeszcze raz nad
                    tym co napisałes, a jak nadal sie pogubisz to skonsultuj sie moze z jakims
                    lekarzem... tak tak, to jest dobry pomysł. Głupiejesz w oczach, ale ja
                    naszczęście nie musze sie na Ciebie patrzec. Równiez pozdrawiam Twój mierny
                    iloraz inteligencji. Spójrz na nature!
                    • cze67 Re: trochę się pogubiłem... 04.06.03, 11:38
                      Gość portalu: o napisał(a):

                      Spójrz na nature!

                      Chodzi o łąki, lasy i niebo?
                      • frank4 Re: trochę się pogubiłem... 04.06.03, 12:45
                        cze67 napisał:

                        > Chodzi o łąki, lasy i niebo?

                        No, nie! Cze67, nie zadawaj jej tak trudnych pytań, bo teraz to ona się
                        pogubi! :o))))))))
                        • Gość: o Re: trochę się pogubiłem... IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 04.06.03, 15:51
                          frank4 napisał (a)


                          > No, nie! Cze67, nie zadawaj jej tak trudnych pytań, bo teraz to ona się
                          > pogubi! :o))))))))

                          jestem zbyt inteligentna osoba aby tracic czas dla takich jak wy, niebede nawet
                          stawiala wielkich liter ani partykuł* bo to dla was za trudne

                          *np. przecinki, wykrzykniki, znaki zapytania itp..
                          mam nadzieje ze moje wytlimaczenie jest logiczne (tu znak zapytanie, wyglada o
                          tak:"?") jak nie to do slownika zajrzec
                          • cze67 Re: trochę się pogubiłem... 04.06.03, 15:58
                            Gość portalu: o napisał(a):

                            > jestem zbyt inteligentna osoba aby tracic czas dla takich jak wy, niebede
                            nawet stawiala wielkich liter ani partykuł* bo to dla was za trudne

                            Niestawianie przez Ciebie wielkich liter i partykuł nie jest dla mnie ani
                            trochę trudne.

                            > *np. przecinki, wykrzykniki, znaki zapytania itp..
                            > mam nadzieje ze moje wytlimaczenie jest logiczne (tu znak zapytanie, wyglada
                            o tak:"?") jak nie to do slownika zajrzec

                            Zajrzałem. Nie ma tam logicznego wytłumaczenie tego co napisałaś
                          • frank4 Re: trochę się pogubiłem... 04.06.03, 16:03
                            Gość portalu: o napisał(a):

                            > jestem zbyt inteligentna osoba aby tracic czas dla takich jak wy, niebede
                            nawet
                            >
                            > stawiala wielkich liter ani partykuł* bo to dla was za trudne
                            >
                            > *np. przecinki, wykrzykniki, znaki zapytania itp..
                            > mam nadzieje ze moje wytlimaczenie jest logiczne (tu znak zapytanie, wyglada
                            o
                            > tak:"?") jak nie to do slownika zajrzec

                            Nu, tera tooo jo sie pogubiołem.... ło so choci?.... Nooo, włośnie ło so Si
                            hoci?
                            • cze67 Re: trochę się pogubiłem... 04.06.03, 16:05
                              frank4 napisał:

                              > Nu, tera tooo jo sie pogubiołem.... ło so choci?.... Nooo, włośnie ło so Si
                              > hoci?

                              Pozwolę sobie na złośliwą uwagę, iż oliwka, walcząc o czystość języka, sama się
                              w tym języku kompletnie pogubiła.
                              • frank4 Re: trochę się pogubiłem... 04.06.03, 16:25
                                cze67 napisał:

                                > Pozwolę sobie na złośliwą uwagę, iż oliwka, walcząc o czystość języka, sama
                                się w tym języku kompletnie pogubiła.

                                Zauważyłem, zauważyłem.... Chciałem się tylko troszeczkę podroczyć, bo zabawna
                                jest, gdy się unosi. :o)))))

                                • Gość: o Re: trochę się pogubiłem... IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 04.06.03, 17:26
                                  frank4 - bawi Cie kiedy ja sie denerwuje? dzieki wielkie!
                          • Gość: pani.hajd Re: trochę się pogubiłem... IP: 212.14.8.* 04.06.03, 16:10
                            > stawiala wielkich liter ani partykuł* bo to dla was za trudne
                            >
                            > *np. przecinki, wykrzykniki, znaki zapytania itp..
                            > mam nadzieje ze moje wytlimaczenie jest logiczne (tu znak zapytanie, wyglada
                            o
                            > tak:"?") jak nie to do slownika zajrzec
                            "PARTYKUŁA- (łac.)- nieodmienna część mowy, pełniąca w zdaniu funkcję
                            pomocniczą, nadaje wyrazom lub całemu zdaniu swoisty odcień znaczeniowy". Znaki
                            przestankowe nie są partykułami!
                            • cze67 Re: trochę się pogubiłem... 04.06.03, 16:21
                              Gość portalu: pani.hajd napisał(a):

                              > "PARTYKUŁA- (łac.)- nieodmienna część mowy, pełniąca w zdaniu funkcję
                              > pomocniczą, nadaje wyrazom lub całemu zdaniu swoisty odcień znaczeniowy".
                              Znaki przestankowe nie są partykułami!

                              Z niepokojem czekam teraz na inteligentną, logiczną i, co ważne, poprawną
                              ortograficznie odpowiedź.
                              • Gość: o Re: trochę się pogubiłem... IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 04.06.03, 17:32
                                Nie dyskutuje z Toba od dzis cze67
                                • stazzio Polały się łzy Cze czyste, rzęsiste... 04.06.03, 20:16
                                  Gość portalu: o napisał(a):

                                  > Nie dyskutuje z Toba od dzis cze67


                                  ...nie wiem tylko: łzy radości to czy żalu...

                                  Czuję się poniekąd odpowiedzialny za wywołanie tej dyskusji (czy raczej:
                                  karczemnej awantury, jeśli chodzi o wypowiedzi pewnej osoby) i zamierzałem
                                  odpowiedzieć już wczoraj, ale...
                                  1) nie wiedziałem, czy wypowiedź Oliwki była w stosunku do mnie groźbą, czy
                                  tylko kardynalnym brakiem kultury (tak mi się skojarzyło z ostatnimi rozterkami
                                  jednego z szefów TVP), zatem musiałem to przemyśleć...
                                  2) to, co wczoraj napisałem "na odlew", wciął mi forumowy system podczas
                                  logowania... A nie mam ochoty się powtarzać w złośliwościach, zwłaszcza że
                                  tymczasem Oliwka okazała się osobą nierozróżniającą części mowy od znaków
                                  interpunkcyjnych... Co w znacznym stopniu kwestionuje sens kontynuowania z Nią
                                  jakichkolwiek sporów, gdyż jasne jest, że egzystujemy na innych poziomach
                                  świadomości językowej, zupełnie do siebie nieprzystających. Komunikacja wydaje
                                  się raczej niemożliwa. A ja nie mam zamiaru rzucać słów na wiatr i pereł przed
                                  wieprze... wink
                                • cze67 Re: trochę się pogubiłem... 04.06.03, 22:30
                                  Gość portalu: o napisał(a):

                                  > Nie dyskutuje z Toba od dzis cze67

                                  No to kamień spadł mi z serca.
                                  • mallina Re: trochę się pogubiłem... 04.06.03, 23:32
                                    sie cze67 tak nie ciesz, kobiecie sie nie wierzy w takie zapewnieniawink
                                  • frank4 Meandry języka - felietonik 05.06.03, 10:16
                                    Pokaż mi język, a powiem ci kim jesteś. Żartuję oczywiście. Teraz po języku
                                    trudno cokolwiek poznać. Chyba, ze stan zdrowia. Wszyscy używają tych samych
                                    zwrotów i wyrazów na "K", na "P", na "J" i na pozostałe wyrazy alfabetu.
                                    Przyznaję, że wyraz na "K" jest często nadużywany ze względu na to, że jest
                                    ładny, dźwięczny, treściwy i... dobrze się kojarzy. Mnie zawsze się kojarzy z
                                    USA. Tam co zdanie to "O.K" i u nas co zdanie to "O k...!" Dzięki temu czujemy
                                    się obywatelami świata.

                                    Bywa jednak i tak, że język niby polski, a zrozumieć trudno. Dziwne są meandry
                                    języka. Często mówimy byle co i byle jak. Ale nawet wtedy zastanawiamy się nad
                                    tym, co chcemy powiedzieć. Być może, że takie zastanowienie jest krótsze niż
                                    mgnienie oka, za krótkie, aby nasze wyartykułowane myśli miały jakieś większe
                                    znaczenie dla tych, do których mówimy, ale - nawet bezwiednie - zastanawiamy
                                    się. Najczęściej jednak wcale nie myślimy o tym, dlaczego używamy takich, a nie
                                    innych wyrazów. Na przykład: Mówimy: "ten koń jest dobrym reproduktorem",
                                    czyli jest raczej pewne że zaźrebi daną klacz. A nie mówimy: "ten mężczyzna
                                    jest dobrym reproduktorem" chociaż i w tym wypadku chodzi nam o to, że nie jest
                                    on bezpłodny, lecz wprost przeciwnie - dzieci ma dużo i produkuje je chętnie.
                                    Zauważcie, żartobliwie napisałem "produkuje" chociaż bardziej poprawnie
                                    byłoby "robi", bo nie chodzi tu przecież o skalę przemysłową. W tym wypadku
                                    mogłem chyba jednak tak napisać. Biorąc pod uwagę ten sam przykład - czyli
                                    reprodukcję - z jednej strony reproduktor to zdolny rozpłodowiec, ale
                                    reprodukcja (o ile pominiemy aspekty gospodarczo-finansowe) to kopia obrazu.
                                    Nie mówimy jednak o tym, który maluje kopie, że jest reproduktorem. To już
                                    raczej kopista. Ale kopista to bardziej ten, który przepisuje. Oczywiście o
                                    facecie, który ma sporo dzieci nie powiemy kopista bo, to by sugerowało, że
                                    wszystkie dzieci są identyczne, a tak przecież nie jest. Różnią się pomiędzy
                                    sobą znacznie, a niektóre - nawet trochę nie są podobne do ojca. Zresztą nie
                                    wszystkie uważane za jego dzieci, musza być jego dziećmi.

                                    Reproduktorzy w przyszłości przestaną być potrzebni, bo całą sprawę załatwi
                                    klonowanie. Ilość wolnego czasu znowu niepomiernie wzrośnie. Szczególnie w
                                    rolnictwie. Tam gdzie jeszcze używa się prawdziwych koni. Tam gdzie rolnik
                                    korzysta z traktora dawno zapomniano do czego służy ogier. Kiedy napisałem
                                    ogier, to komputer podpowiedział od razu, że mógłbym napisać także:
                                    wierzchowiec, rumak lub mustang. Oczywiście nie mogłem się z tym zgodzić, bo
                                    ogier to koń, którego istnienie bez klaczy nie ma sensu, a wierzchowiec, to
                                    każda kobyła na której da się jeździć. Przy czym słowa "kobyła" użyłem tu w
                                    formie żartobliwej i nie chodzi mi tylko o konia płci żeńskiej. Powinienem
                                    raczej napisać chabeta czyli szkapa. Nie mogłem napisać szkapa, bo ten wyraz od
                                    razu przywołuje mi na myśl Marię Konopnicką, a chabeta to dla mnie koń dość
                                    podłej jakości. Rumak kojarzy mi się tylko z rumem, a mustang z prerią i
                                    Winnetou.

                                    Z tego co dotychczas napisałem, wynika, że to chyba dobrze, iż paplamy bez
                                    głębszego zastanowienia się, bo gdyby się tak nad tym wszystkim zastanowić, to
                                    trzeba by milczeć czyli "być cicho", nic nie mówić", nie otwierać ust", "ani
                                    piknąć", nabrać wody w usta", "nie puścić pary z ust", "trzymać język za
                                    zębami" ( o ile ktoś ma jeszcze zęby), "sznurować usta". "Cicho!", "Zamknij
                                    dziób!". "Stul gębę!", "Morda w kubeł!" - sposób przerwania mówcy zależy od
                                    zasobu słów, kultury osobistej oraz nasilenia emocji. Na wszelki wypadek już
                                    kończę. :o)))))))))))
                                    • stazzio Re: Meandry języka - felietonik 05.06.03, 11:36
                                      Dziękuję Koledze za wypowiedź smile
                                      Najbardziej spodobało mi się to, jak subtelnie, nie wspominając zespołu I3,
                                      implicite jednak o nich mówisz (zwłaszcza w tym fragmencie o reprodukowaniu,
                                      kopiach i klonach).
                                      wink
      • stazzio Ad fontes, please! 04.06.03, 20:20
        Ludzie, na Allaha! co się stało z tym wspaniałym wątkiem o Ich Troje.
        Apeluję: porzućmy manowce jałowych sporów i powróćmy na ubity trakt.
        Poubliżajmy sobie merytorycznie!

    • mallina Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! 04.06.03, 20:33
      taki fajny watek a ja go pomijalam tyle czasu!!!!!!!!!!!
      • stazzio Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! 04.06.03, 20:39
        mallina napisała:

        > taki fajny watek a ja go pomijalam tyle czasu!!!!!!!!!!!

        Nie bój nic: All the good things to those who wait, jak mówią Indianie.
        A Ty po której stronie jesteś barykady? Bo tu na dzień dobry trzeba się
        opowiedzieć i - ewentualnie - sprowokować Oliwkę do nowych obelg wink
        • mallina Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! 04.06.03, 20:54
          musze byc po jakiejs stronie?
          smile))))
          jedno wiem, smiesznie jest..oliwka chyba juz obrazona i nie przyjdzie..
          • stazzio Re: A JA LUBIĘ ICH TROJE! 04.06.03, 21:31
            mallina napisała:

            > musze byc po jakiejs stronie?
            > smile))))
            > jedno wiem, smiesznie jest..oliwka chyba juz obrazona i nie przyjdzie..

            Musisz wink
            Tu nie ma przebacz: tylko czarni i czerwoni... Zresztą - jak mówi poeta -
            "Między czarnym i czerwonym nie sposób czuć się dobrze". Zatem przyłącz się!
            Z prawdziwą sztuką już tak jest, że nikogo nie pozostawia obojętnym. A co do
            tego, że I3 to sztuka, nie masz chyba wątpliwości, co?!!
            Oliwka - mam nadzieję - wróci; ona się ciągle obraża, ale jakoś nie zamilkła
            dotąd. Pewnie właśnie szuka nowych inwektyw w "Słowniku wyrazów wulgarnych i
            obraźliwych"? Więc bądźmy dobrej myśli... smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja