SH-mocniejsze rzępolenie z Litwy

02.05.03, 15:36
Kumpela from zagramanica podsyła mi od czasu do czasu produkcje muzyczne
rynku tamtejszego no i powiem, że tym razem to mną wstrząsneło! Ja bardziej
preferuję tzw. rzępolenie, smucone wokale, nieszczęśliwych mężczyzn, od czasu
do czasu coś mocniejszego (ale bez przesady) a tu sie zainteresowałam po
usłyszeniu połowy kawałka. Zaspół SH działa juz dosyć długo (od 92) lecz ze
względów oczywistych (warunki w Polsce i na Litwie jeśli chodzi o chęć
podpisywania kontraktów z młodymi zespołami są mniej więcej podobne) dopiero
teraz ukazała się ich płyta. Jak sądzę ukazała sie tylko na Litwie ale dzięki
sieci zawsze można sobie ich niektóre kawałki pościągać. Ja już niedługo będę
miała zaszczyt otrzymać ich regularny album.
Jeśli ktoś jest osobą poszukującą i skłonną do zaakceptowania nowe granie to
polecam stronkę:
www.sh.ten.lt/
Tylko kilka kawałków jest po angielsku ale mam nadzieję, że język litewski
nie będzie za bardzo kalał wrażliwe uszy forumowiczów. Acha - jakość kawałków
(techniczna) nie jest może pierwszorzędna ale da się słuchać i można usłyszeć
to COŚ. Singiel promujący album to Sumaišyk mane su cukrum (już
spokojniejszy, bardziej w stylu Fury In The Slaughterhouse). Polecam.
I.
    • pizmak31 Re: SH-mocniejsze rzępolenie z Litwy 02.05.03, 15:43
      No, no, slucham sobie Litwinow i brzmia co najmniej niezle. A litewski w
      rockowej oprawie smakowity. dzieki za linka. A swoja droga, kiedys w telewizji
      litewskiej, bo u moich rodzicow odbiera, byl tez taki niezly litewski zespol,
      co by sie Ilhanowi spodobal, bo taki brit pop gral po litewsku, ale nazwa mi
      umknela. Moze brat cze67 pamieta.

      Lietuva, Lietuva...
    • pizmak31 Re: SH-mocniejsze rzępolenie z Litwy 02.05.03, 15:45
      Juz mi sie przypomnialo: Biplan albo Bioplan sie chyba nazywal ten zespol.
      -
      I'll always take the roundabout way
      Waiting on the rain
      For I was born with a habit, from a sign
      The habit of a windswept thumb
      And the sign of the rain
      It's started raining
      • mesmeredia Re: SH-mocniejsze rzępolenie z Litwy 02.05.03, 16:55
        Biplan smile
        I.
    • pizmak31 Re: SH-mocniejsze rzępolenie z Litwy 02.05.03, 16:59
      tak, tak, juz znalazlam. Biplan.
    • pizmak31 Re: SH-mocniejsze rzępolenie z Litwy 02.05.03, 18:02
      Aha, i od kolezanki Litwinki dowiedzialam sie, ze tytul singla SH Sumaišyk mane
      su cukrum, tlumaczy sie jako WYMIESZAJ MNIE Z CUKREM! Sliczne.
      • mesmeredia Re: SH-mocniejsze rzępolenie z Litwy 02.05.03, 18:07
        Może to ta sama koleżanka? smile)
        I.
        • pizmak31 Re: SH-mocniejsze rzępolenie z Litwy 02.05.03, 18:10
          Nie, nie, bo tamta nie zna tego zespolu. Tylko litewski zna.
        • Gość: mahoney Re: SH-mocniejsze rzępolenie z Litwy IP: *.man.polbox.pl 02.05.03, 18:56
          swietne , bardzo mi sie podoba , chociaz slucham dopiero drugiego kawalka ,
          chce wiecej
        • mesmeredia Słów kilka po kilkunastu przesłuchaniach 17.05.03, 15:44
          Czas najwyższy!!!

          SH „Supermeno pusryčiai”
          Jak się okazało „Sumaišyk mane su cukrami” był to pierwszy singiel z ich
          płytki. Potem nastąpiły „Sulaužyk saulę” i „Déja vu” – chyba najbardziej
          przebojowy utwór na płycie. Sam album to połączenie popu i rocka plus zaczepne
          teksty (niestety większość po litewsku). Powiedzmy, że spodziewałam się troszkę
          czegoś w stylu tych mocnych, nawalankowych kawałków z wcześniejszych lat. A tu
          takie ułagodzone brzmienie. Ale skoro to debiut po tylu latach – czasem trzeba
          iść na kompromis by coś w życiu osiągnąć. Jeśli komuś spodobała się piosenka „o
          cukrze” to polubi też resztę płyty. Melodyjne granie z panem, któremu daleko do
          smętnego wokalu (miła ukrywana chrypka wynikająca, jak sądzę, z doświadczenia
          okołomuzycznego), czasem pojawia się coś mocniejszego. Poza tym odczuwalne jest
          to lokalne coś, co powoduje, że zespół już jest rozpoznawalny, jest swój,
          litewski. A tego właśnie brak wielu polskim produkcjom. I bardzo oryginalne
          klawisze! A na finisz – bardzo ładna ballada „Gal” (po naszemu „Może”wink. Słońce
          za oknem, słońce w odtwarzaczu, radość ducha i z takim nastrojem możemy się
          udać na piknik, oby nie pod wiszącą skałą.

          Skala tego dzieła: nieco ponad 45 minut, 10 utworów.

          I.

          Jakby się ktoś pytał to dziś przechodzę załamanie nerwowe.
    • mesmeredia Ja tylko 03.05.03, 14:50
      podciągam swój wątek wink
      Może ktoś jeszcze reflektuje na SH?
      I.
      • pizmak31 Re: Ja tylko 03.05.03, 14:55
        ja chcialam powiedziec, ze slucham tego singla juz 57 raz i normalnie spiewam
        juz refren bez omylek.
        • mesmeredia Na zachętę 03.05.03, 14:58
          dodam, że zawsze można zajrzeć do galerii coby ocenić jak chłopcy się prezentją
          wizualnie a potem to juz nic tylko modlić się o ich przyjazd do Polski. A i
          dziekuje za miły odzew. Kumpela from zagramanica ucieszyła się bardzo smile)))
          I.
          • pizmak31 Re: Na zachętę 03.05.03, 15:05
            Clopcow widzialam na zdjeciach. Ladne dorodne Butrymy.... To ja zaczynam sie
            modlic...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja