Gość: Pani.Hajd
IP: 80.51.242.*
03.05.03, 14:59
Kiedyś było ich sporo, teraz muzyka coraz rzadziej robi na mnie naprawdę
piorunujące wrazenie...Ta lista zamknęła się parę lat temu- a może z
perspektywy czasu docenię to, co poznałam całkiem niedawno?
Kolejność chronologiczna nie została zachowana- pamięć szwankuje

1. Fala
2. Izrael: Biada, biada, biada
3. Kaliber 44: Księga tajemnicza. Prolog
4. King Crimson: In the Court of the Crimson King,
5. King Crimson: Larks Tongues In Aspic
6. Dead Can Dance: Dead Can Dance
7. Miles Davis: Doo-Bop
8. Iva Bittova, Cikori
9. Massive Attack: Blue Lines
10. Coldcut: Let Us Play