10 płyt, które wstrząsnęły Twoim życiem

IP: 80.51.242.* 03.05.03, 14:59
Kiedyś było ich sporo, teraz muzyka coraz rzadziej robi na mnie naprawdę
piorunujące wrazenie...Ta lista zamknęła się parę lat temu- a może z
perspektywy czasu docenię to, co poznałam całkiem niedawno?
Kolejność chronologiczna nie została zachowana- pamięć szwankujesmile
1. Fala
2. Izrael: Biada, biada, biada
3. Kaliber 44: Księga tajemnicza. Prolog
4. King Crimson: In the Court of the Crimson King,
5. King Crimson: Larks Tongues In Aspic
6. Dead Can Dance: Dead Can Dance
7. Miles Davis: Doo-Bop
8. Iva Bittova, Cikori
9. Massive Attack: Blue Lines
10. Coldcut: Let Us Play

    • Gość: tomson Re: 10 płyt, które wstrząsnęły Twoim życiem IP: *.ilabs.pl 03.05.03, 22:59
      1."In rock "Deep Purple 2."In the court of the crimson king"King Crimson
      3."the wall"Pink Floyd 4."Script for a jester's tear"Marillion 5."Selling
      england by the pound"Genesis 6."The silent corner and empty stage"Peter
      Hammill 7."Made in Japan"Deep Purple 8."ok computer"Radiohead
      9."blues"Breakout 10."Led Zeppellin I"Led Zeppelin
    • arturox Re: 10 płyt, które wstrząsnęły Twoim życiem 04.05.03, 00:50
      > 10. Coldcut: Let Us Play
      fajnie, ze sa tez ludzie na tym forum, ktorzy maja fascynacje inne od tych
      rockowo-dolujaco-doomowo-przeintelektualizowanych czy bog wie jeszcze jakich.
      a co do tych plyt to w kolejnosci wielce przypadkowej: daft punk "homework",
      basement jaxx "remedy", roni size "new forms", ninja cuts 3 - funkungfusion,
      parliament "funkentelechy vs. the placebo syndrome", funkadelic "one nation
      under a groove", james brown "dead on the heavy funk: 1975-1983", herbie
      hancock "future shock", clifford gilberto rhythm combination "i was young and i
      needed money", nightmares on wax "smoker's delight", roots manuva "dub come
      save me" i pewnie jeszcze pare innych, o ktorych teraz przez chwilowe zacmienie
      nie wspomne smile
      • Gość: pani.hajd Re: 10 płyt, które wstrząsnęły Twoim życiem IP: 80.51.242.* 04.05.03, 13:59
        arturox napisał:

        > > 10. Coldcut: Let Us Play
        > fajnie, ze sa tez ludzie na tym forum, ktorzy maja fascynacje inne od tych
        > rockowo-dolujaco-doomowo-przeintelektualizowanych czy bog wie jeszcze jakich.
        Drogi Arturoxie, to prawda, że moje fascynacje muzyczne ostatnio to przede
        wszystkim wydawnictwa Ninja Tune i seria Zen, ale muzyki "rockowo-dolująco-
        doomowo-przeintelektualizowanej" (o ile mamy to samo na myśli) też słucham z
        dziką wprost rozkoszą.
        • arturox Re: 10 płyt, które wstrząsnęły Twoim życiem 04.05.03, 21:47
          yo i sorry - moze nie do konca jasno sie wyrazilem smile chodzilo mi o to, ze sa
          tu ludzie, ktorzy oprocz w/w wymienionych klimatow, sluchaja takich rzeczy jak
          coldcut wlasnie. pozdr.
      • vulture Re: 10 płyt, które wstrząsnęły Twoim życiem 04.05.03, 23:28
        arturox napisał:


        > fajnie, ze sa tez ludzie na tym forum, ktorzy maja fascynacje inne od tych
        > rockowo-dolujaco-doomowo-przeintelektualizowanych czy bog wie jeszcze jakich.

        Oczywiście!

        1. Monika Borys "Monika Borys"
        2. Bolter "Best Of"
        3. Kapitan Nemo "Wyobraźnia"
        4. Phil Collins "Both SIdes Of The Story"
        5. Papa Dance "Poniżej krytyki"
        6. Krystyna Giżowska "Złote obrączki, złote przeboje"
        7. Las Ketchup "Hijos Del Tomate"
        8. Bonnie Tyler "Heart Strings"
        9. Dannii Minogue "Neon Nights"
        10. Kylie Minogue "Fever"

        po wysłuchaniu każdej z tych płyt, istotnie, moje życie uległo zmianie - kilka
        rzeczy nigdy nie będzie już takimi, jakie były...
        • arturox Re: 10 płyt, które wstrząsnęły Twoim życiem 04.05.03, 23:38
          och coz za piorunujaca dawka sarkazmu... leze pobity smile
          • vulture Re: 10 płyt, które wstrząsnęły Twoim życiem 05.05.03, 22:36
            arturox napisał:

            > och coz za piorunujaca dawka sarkazmu... leze pobity smile

            W życiu nie byłem sarkastyczny, ja nawet nie wiem, o co chodzi.
    • Gość: stazzio Re: 10 płyt, które wstrząsnęły Twoim życiem IP: *.tcz.pl / 10.25.33.* 04.05.03, 19:17
      W moim wypadku podobnie - dziś już nie to, co kiedyś... Człowiek pewnie na
      starość gruboskórnieje... Zresztą od wstrząsania życiem mam książki i filmy.
      Ów "wstrząs" można by raczej rozumieć jako zdarzenie początkujące nową erę
      moich przygód muzycznych... Wymienię więc kilka z tych rzeczy dla mnie w muzyce
      najważniejszych (na różnych etapach mojej ewolucji)... Kolejność zupełnie
      dowolna, bo nie umiem i nie chcę tworzyć dla sztuki żadnych hierarchii na wzór
      sportowy... Zatem:

      - Dezerter "Kolaboracja"
      - Armia "Legenda"
      - Klaus Mitffoch "Klaus Mitffoch"
      - Dead Kennedys "Fresh Fruit for Rotten Vegetables"
      - W. A. Mozart "Requiem" (nie płyta wprawdzie, ale to bez znaczenia)
      - M. Górecki "Trzecia symfonia pieśni żałosnych"
      - Nick Cave "Let Love In"
      - Pearl Jam "Ten" (w tym wypadku rzeczywiście niejaki wstrząs przeżyłem)
      - Nirvana "Nevermind"
      - Alice in Chains "Dirt"
      - Metallica "Black Album"
      etc. etc.
    • steyr Re: 10 płyt, które wstrząsnęły Twoim życiem 04.05.03, 22:08
      1 Toxicity (System Of A Down)
      2 Slipknot (Slipknot)
      3 Divine Intervention (Slayer)
      Może nie "wtrząsnęły" moim życiem (za wyjątkiem tej pierwszej) ale bardzo je
      lubię
    • ugo Re: 10 płyt, które wstrząsnęły Twoim życiem 04.05.03, 23:15
      Kolejność przypadkowa:

      Nirvana „Nevermind", „ In utero"
      Soundgarden „Badmotorfinger", „ Superunknown"
      Red Hot Chili Peppers „Blood, Sugar, Sex, Magik"
      Pearl Jam „Ten", „Vitalogy"
      Faith No More „Angel Dust"
      The Doors „The Doors", „LA Woman"
    • kosz.marny Re: 10 płyt, które wstrząsnęły Twoim życiem 05.05.03, 09:26
      Nie wiem jak to się dzieje, ale mam odczucia podobne do tych, o których
      wspominał autor wątku. Jakoś nic mną nie wstrząsa od dobrych paru latek...

      Moje osobiste wstrząsy w kolejności chronologicznej:
      (tj. takiej, w jakiej je usłyszałem, a nie w kolejności wydawania)

      - HELLOWEEN "Walls of Jerycho" - było to gdzieś w drugiej połowie lat 80., do
      tego momentu uważałem, że najlepszymi zespołami są Modern Talking i Depeche
      Mode (pewnie się ten i ów oburzy za wrzucenie do jednego wora - ale trudno smile
      Zespół Helloween odszedł w zapomnienie kilka lat później, ale teraz wspominam
      go z rozczuleniem, bo dzięki niemu dowiedziałem się o istnienieniu muzyki innej
      niż dyskotekowa smile)) Teraz bym pewnie pękł ze śmiechu przy Helloween.

      - METALLICA "Kill'em All" - to był album, który rzucił mnie na kolana i do tej
      pory trudno mi się podnieść. Poraziła mnie energia i siła płynąca z tej muzyki.

      - TANGERINE DREAM "Rubycon" - muzyka najwyższych lotów, przenosząca do zupełnie
      innych wymiarów, lepsze od narkotyków wink

      - DEAD KENNEDYS "Bedtime for Democracy" - tak się złożyło, że ze wszystkich
      płyt DK tą usłyszałem jako pierwszą (pewnie dlatego, że była najświeższa) i
      dlatego akurat ten wspominam jako mój bilet wstępu do muzyki hc/punk (gdybym
      wcześniej usłyszał "Fresh Fruit" albo "In God We Trust" to on właśnie byłby dla
      mnie kanonem. Ot, przypadek).

      - DEZERTER "Underground Out of Poland" - moje pierwsze spotkanie z polskim punk
      rockiem wysokiej klasy, że się tak wyrażę (bo to, co słyszałem wcześniej, to
      były tzw., przepraszam za wyrażenie, "pierdy", od których można się było co
      najwyżej zniechęcić do słuchania.

      - BAUHAUS "The Sky's Gone Out" - pierwsze wysłuchanie tej płyty zostawiło ślady
      na wszystkich trzech poziomach mojej jaźni smile i tak już zostało.

      - JOY DIVISION "Unknown Pleasures" - czyli klimaty depresyjne i... bez
      komentarza

      - THE EXPLOITED "The Massacra" - z tej płyty dowiedziałem się, jak podnieść
      granie punk rocka na jeszcze wyższy poziom agresji wink

      - MINISTRY "Psalm 69" - moje pierwsze spotkanie z "pneumatycznym" industrialem
      odbyło się w ten sposób, że wszedłem do sklepu muzycznego, usłyszałem coś, co
      leciało z głośnika, stanąłem jak wryty i stałem tak przez 15 minut, po czym
      powiedziałem: proszę to, co leci. Wspaniała płyta.

      - ŚWIETLIKI "Ogród Koncentracyjny" - dzięki tej płycie odzyskałem (na krótko)
      wiarę w polską muzykę rockową.
    • Gość: mnich Re: 10 płyt, które wstrząsnęły Twoim życiem IP: 213.76.129.* 05.05.03, 21:43
      1. Four Symbols - Led Zeppelin
      2. Presence - Led Zeppelin
      3. The dark side of the moon - Pink Floyd
      4. Animals - Pink Floyd
      5. The Wall - Pink Floyd
      6. The final cut - Pink Floyd
      7. Brave - Marillion
      8. Red - King Crimson
      9. Lucifer Rising - Jimmy Page
      10. wszystkie płyty Led Zeppelin
Pełna wersja