Frank Zappa

IP: 172.16.1.* 27.11.01, 14:48
Czy naprawdę już nikt nie pamięta Franka Zappy?! W Empikach nie ma żadnej z
niezliczonych płyt F.Z. & The Mothers Of Invention. Ba, nawet o nim/nich nie
słyszano! To skandal!!!
Dawniej, kiedy jeszcze warszawski Digital za grosze przegrywał muzykę z CD na
kasety (jeszcze przed nastaniem ustawy antypirackiej), jakoś nie było z tym
problemu...
    • Gość: moler Re: Frank Zappa IP: *.de.deuba.com 27.11.01, 16:10
      niekomercyjny jest, w tych czasach to jednak wada.
      • Gość: Pat Re: Frank Zappa IP: 172.16.3.* 28.11.01, 09:45
        Gość portalu: moler napisał(a):

        > niekomercyjny jest, w tych czasach to jednak wada.

        Wiesz, teoretycznie wszystko da się sprzedać. Wystarczy zrobić po prostu 'dobrą'
        (czyli nachalną) promocję. A jest okazja: za parę dni rocznica śmierci...
        To samo jest przecież z Einsturzende Neubauten - też nigdzie nie można ich
        dostać, nawet tej nowej płyty. A wydawać by się mogło, że do Niemiec nie tak
        daleko.
        • Gość: makryba Re: Frank Zappa IP: *.u.mcnet.pl 05.12.01, 15:19

          > To samo jest przecież z Einsturzende Neubauten - też nigdzie nie można ich

          w media markecie na ostrobramskiej widziałem kilka płyt, w empiku w galerii
          mokotów też - nie jest najgorzej.
          • Gość: Pat Re: Frank Zappa IP: 172.16.3.* 05.12.01, 15:42
            Gość portalu: makryba napisał(a):
            >
            > > To samo jest przecież z Einsturzende Neubauten - też nigdzie nie można ich

            > w media markecie na ostrobramskiej widziałem kilka płyt, w empiku w galerii
            > mokotów też - nie jest najgorzej.


            Dzięki za 'cynk'! Ani Ostrobramska, ani Galeria Mokotów mi nie po drodze, ale
            czego się nie robi dla Blixy...
    • Gość: Banan Re: Frank Zappa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.11.01, 20:43
      Hehe, ostatnio kupowalem plyte "Absulutely free" we wroclawskim empiku na
      Kosciuszki. Kiedy sprzedawca, mlody chlopak w dlugich wlosach, zobaczyl co
      targam w koszyku do kasy, powiedzial: nareszcie ktos kupil cos porzadnego smile))
      Ale powaznie, plyty Zappy sie nie sprzedaja. Nie ma na nie zapotrzebowania i to
      dotyczy takze Stanow i krajow zachodnich. Jedynym pocieszeniem jest fakt, ze
      gros wykonawcow (nawet z MTV) przyznaje sie do czerpania inspiracji z Zappy.
      • Gość: Pneuma Re: Frank Zappa IP: 158.75.35.* 30.11.01, 10:36
        Jest trochę pozycji do dostania na winylach. Trochę wydań polskich sprzed lat,
        trochę radzieckich, ale świszczy cały czas dobrze. Z Zappą tylko na winylu.
        Ludzie sprzedają płyty na targowiskach wszelakich. A propos: chyba wraca
        czarne, bo ceny na winyle gwałtownie podskoczyły.
    • Gość: ksenia Re: Frank Zappa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 21:15
      problem polega na tym, ze firma Polstar, która jako ostatnia miała prawa do
      dystrybucji płyt z Rykodisc na terenie Polski zwinęła manatki i albo nikt się
      jeszcze nie zainteresował, albo trwają negocjacje na przejęcie katalogu. oby to
      drugie i oby niezależnie. a narazie polecam aukcje w sieci...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja