zapytanie do kogoś kto się zna na muzyce

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 13:17
Witajcie,
Bardzo proszę o pomoc. Chciałabym zapytać jaki rodzaj tańca można zatańczyć do
Wonderfoul world - Amstronga, czy można walca??
    • Gość: POLAK Re: zapytanie do kogoś kto się zna na muzyce IP: 195.47.201.* 19.04.07, 13:40
      Polkę rokendrolkę można ...
    • king.diamond Re: zapytanie do kogoś kto się zna na muzyce 19.04.07, 13:56
      Walc odpada, metrum jest parzyste, dziewczynko smile. Może wolną cha - chę (też nie
      bardzo w sumie, bo się akcenty źle rozkładają)?
    • glebogryzarka1 Re: zapytanie do kogoś kto się zna na muzyce 19.04.07, 14:20
      można walca wiedeńskiego, bo 'wonderful world' da się policzyć na 6/8, a to już
      od 3/4 różni się tylko akcentami. będzie wam potrzebne trochę wyobraźni, ale to
      jest możliwe wink
      • Gość: Kasia Re: zapytanie do kogoś kto się zna na muzyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 15:29
        dzikei za życzliwe odpowiedzi,
        a co do Polki rokendrolki to sam ją sobie zatańcz
    • wilk_podhalanski Boston - specyficzny walc amerykański 20.04.07, 11:52
      To jest klasyczny "boston", amerykańska odmiana walca, tańczona na 4/4 lub na
      3/4 (wtedy jest niemal taka, jak każdy inny walc, aczkolwiek różni się od
      wiedeńskiego krokami). Na amerykańskiej wikipedii jest opisany (niestety po
      angielsku) jego krok.

      Gdzieś znalazlem ciekawą definicję
      "WALC ANGIELSKI
      Historia Walca Angielskiego łączy się z powstaniem nowego stylu tańczenia,
      zwanego stylem angielskim. Powstał on w ten sposób, że angielscy nauczyciele
      tańca, obserwują tancerzy obdarzonych pięknym, naturalnym ruchem, opracowali
      nową teorię i technikę taneczną, opartą na prawach naturalnego ruchu ciała,
      prawach mechaniki ruchu.
      Poprzednikami Walca Angielskiego (nazywanego w niektórych krajach walcem
      powolnym, a w Wielkiej Brytanii krótko waltz) były: Walc Wiedeński i - powstały
      na początku naszego wieku w Stanach Zjednoczonych - Boston. Walc Wiedeński jest
      tańcem szybkim i wirowym, boston był tańcem powolnym i linearnym. Kroki walca
      biegną po linii tańca, kroki bostona po liniach ukośnych do linii tańca. Trzy
      kroki walca mieszczą się w jednym takcie, trzy kroki bostona w dwóch taktach.
      Walc Wiedeński żyje nadal, boston zakończył swój żywot w roku 1914, chociaż w
      wielu krajach przez dłuższy czas mylnie stosowano jego nazwę do odmiennego już
      stylu tańczenia walca w wolnym tempie.
      Walc Angielski wchodzi w skład światowego programu tańca towarzyskiego i ma
      rangę tańca międzynarodowego."

      Wedle ankiet najczęściej tańczony "pierwszy taniec" na świecie - tańczą go
      dziadkowie z wnukami, matki z córkami itd.

      Inny znany kawałek tego rodzaju to np. "Misty" i połowa songów Sinatry.

      Pozdr.
      Wilk

      Patrz:
      "en.wikipedia.org/wiki/Walking_Boston"
      • king.diamond Re: Boston - specyficzny walc amerykański 20.04.07, 12:43
        Walc angielski jest tańcem wyważonym i znacznie lepszym od wiedeńskiego.
        Niemniej do metrum parzystego nie pasuje. Oczywiście - można tańczyć na 4/4, ale
        traci się wtedy płynność i wieje lekką epilepsją wink. Tego walca tańczyć
        najlepiej do L. Cohena "Take This Waltz" smile.
        • Gość: wilk_w_przelocie Re: Boston - specyficzny walc amerykański IP: *.raszyn.sdi.tpnet.pl 20.04.07, 16:48
          Oj, zmuszasz mnie do precyzji, może to i dobrze, ale dla kogo to będzie jasne?
          Forum "GW" to nie jest rzecz dla profesjonalnych muzyków czy tancerzy - ktoś
          zwyczajnie zadał proste pytanie, bo chce sobie potanczyć, jak mniemam, a nie
          konczyć szkoły.
          Ale dobra.
          Otóż zarówno song "What A Wanderful World" Armstronga, jak i "Misty" czy
          nawet "Strangers in The Night" SInatry tańczy się bostonem licząc kroki
          triolami - klasyczna swingowa sytuacja, gdy na jeden takt 4/4 przypadają trzy
          triole ćwierćnutowe. W wersji słowianskiej byłaby to klasyczna synkopa, czyli
          bardziej koziołkowata (skoczna) rzecz, spotykana w tańcach w rodzaju kujawiak
          czy oberek.

          Ach, i jeszcze jedno: piszesz że angielski jest "znacznie lepszy" od
          wiedeńskiego... Otóż nie ma tanców lepszych i gorszych, podobnie jak kobiet
          brzydkich i ładnych - napisz, że angielski ci się "bardziej podoba" i już!

          Pozdr.
          Wilk
          Uwaga, wszystko co powyżej, jest jak najbardziej serio!
    • Gość: :) Re: zapytanie do kogoś kto się zna na muzyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 13:44
      możesz zatańczyc do walca polskiego. tańczy sie to tak: idziesz do
      monopolowego, kupujesz 4 wina po 3,40 (ziołowe - po 2 na głowę). obalacie w
      domu winko, puszczacie Amstronga i dajecie czadu. kroki są takie: tarararara -
      tarararara - tarararara - tararararrara

      powodzenia! uda się! tylko trzeba bardzo chcieć!!!
      • samobcy Re: zapytanie do kogoś kto się zna na muzyce 20.04.07, 16:59
        Ale głupol.
        • Gość: Kasia Re: zapytanie do kogoś kto się zna na muzyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 15:13
          Wilku dziękuję Ci bardzo, właśnie o to mi chodziło, chciałam się dowiedzieć
          który taniec pasowałby do tej melodii.

          A co do innych rad - wink to najpierw trzeba odróżniać Armstronga i Amstronga, ale
          rozumiem, że po wypitych winach można dostać zaćmy wink
          • Gość: :) Re: zapytanie do kogoś kto się zna na muzyce IP: *.ingbank.pl 23.04.07, 15:36
            Gość portalu: Kasia napisał(a):

            > A co do innych rad - wink to najpierw trzeba odróżniać Armstronga i Amstronga,
            al
            > e
            > rozumiem, że po wypitych winach można dostać zaćmy wink

            ależ kierowałem sie twoim pierwszym postem

            pozdrawiam
Pełna wersja