The best of SLAYER

02.06.03, 14:21
Moje typy: Silent Scream, South of Heaven, Necrofiliac, Postmortem, Blood
Red, Black Magic.
Inne propozycje?
    • Gość: ociecdyrektor Re: The best of SLAYER IP: *.edytor.net / *.szcz.gazeta.pl 02.06.03, 16:50
      Zdecydowanie "Black Magic", koniecznie "Hell Awaits" (za powalający początek
      utworu, mimo słabej dlaszej części), całe "Reign in Blood" (nic dodać nic
      ująć), całe "South of Heaven" (jak wyżej). Chyba zanosi się na dwupłytowy "The
      best..."
    • Gość: Sugar a.k.a. CC Re: The best of SLAYER IP: *.retsat1.com.pl 02.06.03, 18:05
      1. Black Magic - utwór który zmienił moje życie. Od tego utworu zaczęła się
      moja przygoda z metalem (wcześniej była sama komercha: Metallica, Ironi smile

      2. Angel of death - najlepsza solówka w historii metalu (a staram się być
      obiektywny)

      3. Hell Awaits - za początek....

      4. Raining blood - za klimat....

      5. Disciple - za "GOD HATES US ALL!!! GOD HATES US ALL!!!"

      6. Killing fields

      7. South of heaven

      8. Dittohead - za wykop!!!

      9. "Undisputted attitude" - Dittohead x 100. Szkoda że to "tylko" covery...

      10. Stain of mind - gdyby nie to że główny motyw to zrzynka z "Loco" Coal
      Chamber, byłoby 3 miejsce.

      --------------------------------------------------------------------------------

      Generalnie "Reign in blood" to najlepsza płyta w historii metalu. Kto uważa
      inaczej jest gejem (i pedałem).
      • Gość: ociecdyrektor Re: The best of SLAYER IP: *.edytor.net / *.szcz.gazeta.pl 02.06.03, 21:47
        Gość portalu: Sugar a.k.a. CC napisał(a):

        >
        > Generalnie "Reign in blood" to najlepsza płyta w historii metalu. Kto uważa
        > inaczej jest gejem (i pedałem).

        Nie uważam,żeby to była najlepsza płyta w historii metalu. Moim zdaniem to nie
        tylko najlepsza, ale i najszybsza płyta w historii metalu. Wiem, że maluczcy
        odezwą się, że można grać szybciej. Owszem, tyle że wtedy wychodzi z tego
        bełkot.
        • Gość: helbryt Re: The best of SLAYER IP: *.tcz.pl / 10.25.33.* 02.06.03, 22:58
          Gość portalu: ociecdyrektor napisał(a):

          > Nie uważam,żeby to była najlepsza płyta w historii metalu. Moim zdaniem to
          nie
          > tylko najlepsza, ale i najszybsza płyta w historii metalu. Wiem, że maluczcy
          > odezwą się, że można grać szybciej. Owszem, tyle że wtedy wychodzi z tego
          > bełkot.

          Zawsze uważałem - i głosiłem to wśród gawiedzi - że wszystko na lewo od Slayera
          to już nie muzyka, lecz materiał dla badań psychiatrycznych.
          Przyłączam się też do twierdzeń a propos "Reign in Blood".
          (Moja przygoda ze Slayerem skończyła się na "Seasons in the Abyss", później
          przestałem rozumieć).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja