Deep Purple - tytuł nowej płyty <jeb>

03.06.03, 06:06
muzyka.interia.pl/news?inf=392481
Hmm... nie wiem, jak się ustosunkować, ale się trochę boję. A wakacje to dość
dziwny termin, jeśli chodzi o premierę płyty. No, ale potem będzie można w
razie czego wytłumaczyć, że nie sprzedała się, bo wyszła w wakacje... ja,
oczywiście, i tak to kupię, bo jestem ciekaw brzmienia z Donem AIrey (plus,
jest to jeden z moich ulubionych zespołów), ale po "Abandon" mam nastawienie
co najmniej sceptyczne...
    • Gość: cukerro Re: Deep Purple - tytuł nowej płyty <jeb> IP: *.chello.pl 03.06.03, 08:16
      Vulture pomoz mi
      w niedziele na koniec ringa Wisniewski spiewal taka piosenke I'm going home.
      To na pewno nie jest Falco
      please
      • vulture Re: Deep Purple - tytuł nowej płyty <jeb> 04.06.03, 15:56
        Gość portalu: cukerro napisał(a):

        > Vulture pomoz mi
        > w niedziele na koniec ringa Wisniewski spiewal taka piosenke I'm going home.
        > To na pewno nie jest Falco
        > please

        Przepraszam, czy ja jestem fanem Wiśniewskiego??? Falco śpiewał "Coming Home
        (Jeanny Part II)", więcej grzechów nie pamiętam.
    • Gość: Lukas Re: Deep Purple - tytuł nowej płyty <jeb> IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.03, 10:02
      Tytul beznadziejny ,mam nadzieje ,ze zawartosc wprost przeciwnie.
      • t.o.m.e.k Re: Deep Purple - tytuł nowej płyty <jeb> 03.06.03, 11:31
        > Tytul beznadziejny ,mam nadzieje ,ze zawartosc wprost przeciwnie.

        Też nie byłbym tu entuzjastą - zwłaszcza po wizycie na koncercie w Mediolanie
        (dwa niezbyt ciekawe nowe utwory - "Haunted" i "I Got Your Number",
        niespodzianka w postaci "I'm Alone", oprócz tego same stare kotlety. Razem 85
        minut - strasznie mało!)
        Tytuł idiotyczny, ale można było już od dawna się domyślać czegoś zwiazanego z
        bananami patrząc na wystrój ich nowej strony www.deep-purple.com

        Jestem pesymistą...
        • Gość: Lukas Re: Deep Purple - tytuł nowej płyty <jeb> IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.03, 12:06
          t.o.m.e.k napisał:

          > > Tytul beznadziejny ,mam nadzieje ,ze zawartosc wprost przeciwnie.
          >
          > Też nie byłbym tu entuzjastą - zwłaszcza po wizycie na koncercie w Mediolanie
          > (dwa niezbyt ciekawe nowe utwory - "Haunted" i "I Got Your Number",

          Czyli kolejne po "On the wall" i "Long Time gone" bezmelodyjne kiszki? Nie
          no...panowie , jak juz sie wypaliliscie ,to zatrudnijcie jakichs kompozytorow
          czy cos.
          • Gość: Lukas Re: PS IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.03, 12:32
            Przepraszam, "Up the wall". A ten koncert to jakis festiwalowy byl i dlatego
            taki krotki? Czy oni zamierzaja z trasy na trase grac coraz krotsze sety?
            • t.o.m.e.k Up the wall 03.06.03, 13:20
              > Przepraszam, "Up the wall". A ten koncert to jakis festiwalowy byl i dlatego
              > taki krotki? Czy oni zamierzaja z trasy na trase grac coraz krotsze sety?

              Hehe - widzę że kolega nieźle zorientowany... Niestety "I Got Your Number" to
              po prostu remake "Up The Wall". Koncert był "normalny" tzn. przed Purplami
              grali Pretenders - w dużej hali, nie żaden festiwal. Co ciekawe, 2 dni
              wcześniej, na festiwalu w Belgii, zagrali identyczny set.
              Ale miło było usłyszeć po 10 latach Highway Star na początek. Gillan śpiewał
              tak, że po prostu mózg się lasował. Jak on to robi mając prawie 60 na karku?

              W razie czego - bootleg z Milano juz sie robi, więc zaglądaj regularnie na
              stronę www.purpleworld.w.pl
              • vulture Up the wall jest straszne 03.06.03, 19:21
                Mam nadzieję, że pójdzie na stronę D singla. Bo nawet na C się nie nadaje.
                • Gość: Lukas Re DP jest straszne IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.03, 11:36
                  Czyli ,podsumowujac,plyta bedzie kiepska ,z "mid tempo songs",bezmelodyjnymi w
                  dodatku.DLACZEGO..........chyba by bylo lepiej ,jakby panowie dali sobie spokoj
                  z nagrywaniem nowych bubli i jezdzili po postsocjalistycznych krajach ,grajac
                  coraz to nowe sety zlozone ze starych,ale mniej znanych utworow.
                  • vulture DP jest straszne 04.06.03, 15:25
                    A po "Purpendicular" mogło być tak pięknie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja