teddy4
19.06.07, 09:46
W nawiązaniu do idei zakazywania muzyki o treści "satanistycznej", nasz drogi
(bo na pewno nie tani) rząd mógłby przecież pójść dalej. Podpowiadam więc:
- Trzeci Oddech Kaczuchy
Nazwa może sugerować, że zarówno prezydent jak i premier mogli mieć coś
wspólnego z III RP. Zakazać!
- Lady Pank
Pank czy punk. A punk to subkultura przecież. Tak jak sataniści

))). Zakazać!
- The Communards
To dopiero przegięcie. Na czele zespołu stał gej. I to jawne popieranie
komuny! Zakazać!
- Czerwone Gitary
No tak. Zespół, który powstał w latach 60-tych, czyli za najgłębszego PRL,
nie może nie powoływać się na gitary o komunistycznym kolorze. Zakazać!
- Budka Suflera
Sufler nie budzi dobrych skojarzeń. Naszemu rządowi nie są potrzebni żadni
suflerzy. Zakazać!
- UB 40
To dopiero kpina z lustracji. Pod przykrywką słonecznej muzyki reggae w
dodatku. Trzeba by było sprawdzić, kto dokładnie kupił te 250 tysięcy
sztuk "The Best of UB 40" wydanej kiedyś przez komunistyczny Tonpress.
Zakazać!
- Mech
Jasne. Mech to trawa przecież. Zakazać!