Gość: As
IP: *.65.rev.vline.pl
04.07.07, 12:53
Wątek tradycyjny, ale tym razem pozwoliłem sobie na dopisanie krótkich
komentarzy do niektórych albumów - może to sprowokuje jakąś dyskusję ?
Anthrax - The Greater Of Two Evils 3,5/5 /choć ja bym wybrał lepiej to
dobór starych kawałków niezły, ale i tak wolę Belladonnę niż Busha - nowe
wersje nie wnoszą nic nowego, z ciekawostek to w "N.F.L. " jest zagrany wstęp
perkusyjny do "Time"/
Black Sabbath - Sabotage 4,5/5
Budka Suflera - Cień Wielkiej Góry 4/5 /z ciężkim sercem - brzmienie płyty
jest bardzo ułomne, wiem że takie były czasy, ale ciężko się tego słucha dziś/
Dream Theater - Systematic Chaos 4/5 /chciałbym wierzyć, że po
średnim "Octavarium" Dream Theater powracają do formy/
Fatum - Demon 3,5/5
Iron Maiden - A Number Of The Beast 4/5
Jethro Tull - Stand Up 3/5
King's X - Gretchen Goes to Nebraska 3,5/5 /debiut mi się bardziej podobał,
a tak w ogóle to muzyka zespołu przywołuje skojarzenia z twórczością Kansas,
oczywiście w cięższym i nowocześniejszym wydaniu/
Kult - Your Eyes 4,5/5
Metallica - Metallica 5/5
Michael Jackson - Invincible 3,5/5 /gdzie się podziały świetne, przebojowe
a jednocześnie niebanalne pomysły na utwory pop z lat '80? No i brzmienie
niespecjalne - jak dla mnie zbyt sztuczne i syntetyczne, ale może dzięki temu
jest "trendi"/
Midnight Oil - Blue Sky Mining 4,5/5
Myopia - Enter Insectmasterplan 3/5 /może i pod względem rytmiki i
gitarowego "przycinania" jest to podobne do Voivod, ale niestety fatalny,
ryczący wokal uniemożliwia mi właściwy odbiór tej muzyki/
Negatyw - Pamiętaj 3,5/5 /płyta gorsza niż debiut, pomimo tego że wokalista
się wyrobił. No i niektóre teksty budzą niesmak lub irytację, ale w przypadku
tego zespołu to chyba już norma

)/
Pantera - Vulgar Display Of Power 3,5/5
Primus - Pork Soda 3/5 /za dużo jak dla mnie eksperymentów i jajcarstwa,
za mało konkretnego grania które podobało mi się na debiucie/
Probot - Probot 3,5/5 /dobór wokalistów ciekawy, ale utwory takie sobie,
poza kilkoma wyjątkami. W moim przypadku dość dziwne jest to, że najbardziej
podszedł mi utwór z Maxem Cavalerą - a ja za Sepulturą nie przepadam/
RootWater - Limbic System 4/5 /mimo nie do końca mi odpowiadającego
wokalu, bardzo ciekawa płyta, świetna gra gitar,odległe skojarzenia z SOAD/
Rush - Snakes & Arrows 3,5/5 /fajnie że jest nowa płyta Rush, szkoda że
tylko kilka utworów jest udanych/
Seafood - Paper Crown King 3,5/5
Slayer - Christ Ilusion 3/5 /im więcej płyt Slayera poznaję tym bardziej
utwierdzam się w przekonaniu że "Seasons In The Abyss" było wypadkiem przy
pracy i że grupa ta nie zasłużyła na zaliczanie jej do I ligi metalowego
grania/
The Cranberries - Wake Up And Smell The Coffee 3/5
Pozdrawiam