APHEX TWIN W KRAKOWIE?????

IP: *.mnc.pl 28.06.03, 11:47
czy ktos ma pojecie czy GW napisala prawde?????????

www2.gazeta.pl/cjg/1,31911,1547814.html

pozdrawiam
zek
    • Gość: Contagion Re: APHEX TWIN W KRAKOWIE????? IP: *.chello.pl 28.06.03, 11:57
      Hmmmmm. Nie mam teraz za dużo czasu by wyszperać w sieci info o godzinie
      koncertu i jego cenie, ale jeżeli ktoś mógłby mnie w tym względzie oświecić to
      będę wdzięczny.
      Pozdrawiam
      • Gość: Contagion Re: APHEX TWIN W KRAKOWIE????? IP: *.chello.pl 28.06.03, 11:58
        Ups... Przepraszam, nie zajrzałem wcześniej do podanego linku. Godzinę więc
        znam, czekam więc tylko na cenę biletów.
        Pozdrawiam
        • Gość: zek Re: APHEX TWIN W KRAKOWIE????? IP: *.mnc.pl 28.06.03, 12:05
          cena podobno to 30-35 zł

          PYTANIE JEST JEDNO - CZY TO PRAWDA???????

          bop jak narazie zadnych potwierdzen...
          nic cisza

          pozdr
    • Gość: etam Re: APHEX TWIN W KRAKOWIE????? IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 29.06.03, 15:34
      buhahahaha, nieźle
      cytuję za innym forum:

      Autor: hater
      Dodany: 2003-06-29 13:46:48

      Wczoraj(czyli sobota)miał się odbyć koncert Aphex Twin-a(na pożegnanie knajpy
      Krowoderska 52 w Krakowie)który okazał się szwindlem roku(chociaż po Mali
      tydzień temu staje się to w Krakowie pieprzoną normą).Około 200 osób z całej
      Polski dało się nabrać i przyszło zobaczyć puste kamienice z wyświetlonym na
      nich odbytem.Potem wyszedł koleś który stwierdził że zrobił nas w chuja i
      sprawiło mu to kurewską radośc.Zeby tego mało jakaś pizda nagrywała ludzi
      naiwniaków na kamerze.Swoją drogą koleś organizator zotał obity i o mały włos
      nie zaliczył kosy.Ale cóż czy skurwysynowi się nie należało.Nazywa się(ten
      organizator) Wojciech Koconowski tak na marginesie.

      Nie no luz kasy nikt nie płacił.Wszyscy czekali na bilety które miały w każdej
      chwili być przed wejsciem.A koleś reklamował impreze w Gazecie Wyborczej i
      poroznosił ulotki po większości krakowskich knajp i klubów,więc to raczej on
      dużo wydał.Także kasy nikt nie stracił,oprócz tych co z warszafki i gdańska
      poprzyjeżdzali.


Pełna wersja