pirx13
30.06.03, 12:34
za www.cgm.pl: " Korzystając z niedawnej wizyty legendarnego wokalisty Faith
No More, Mike Pattona w Polsce (Patton śpiewał z formacją Naked City na
jednym z koncertów Warsaw Summer Jazz Days) Kasi Kowalskiej udało się spełnić
swoje wieloletnie marzenie. Oto jak sprawę opisuje oficjalna strona Kasi,
www.kasiakowalska.pl: Na to spotkanie Kasia czekała bardzo długo. Mike jest
jednym z najważniejszych wokalistów dla artystki. Na spotkaniu, na którym
była razem ze swoją córeczką i Piotrem Rzeczyckim (dyr. działu Muzyka
Klasyczna, Jazz, UM3 Universal Music Polska) Kasia podarowała swoją ostatnią
płytę "Antidotum"

))), zdjęcia

))) i oczywiście polską wódkę..."
ech wyobrażam sobie drogę powrotna zespołu Naked City z Polski, Fred Frith,
Zorn, Patton i reszta kompanii kiwająca sie w rytm przebojów Kasi Kowalskiej,
Patton pewnie co lepsze refreny nawet sobie podśpiewuje

tylko tak się zastanawiam czy Kasia Kowalska nie jest zbyt krytyczna wobec
siebie dając swoją płytę razem z wódką, to co sugeruje, że na trzeźwo nie da
sie tego słuchać hmm w sumie pewnie ma rację.
Dla ciekawych zdjecia naszej Kasi K. i Pattona na stronie
www.kasiakowalska.pl w dziale galeria,zdjęcia prywatne