London After Midnight na tle dzisiejszej miernony

30.01.08, 13:12
Zapewne 99% użytkowników forum nie będzie wiedziała o kogo chodzi, ale tak to już jest, że znamy to co słyszymy w FM i TV. Tymczasem LAM robi to co lubi, nie podąża w stronę komercyjną i wydaje znakomite płyty. To dobry przykład jak się tworzy muzykę. Różnorodność albumów, bez klepania w kółko tego samego. Dla mnie właśnie tacy wykonawcy zasługują na uznanie, a nie to co widzimy i słyszymy w koło. Czasem zdarzają się wyjątki i można pogodzić sukces komercyjny z prawdziwą muzyką. Gorzej jest, jak lalusiowata blondynka udaje rockmenkę, bo jej tak kazali smile
    • freerock Re: London After Midnight na tle dzisiejszej mier 30.01.08, 16:07
      A lubiłem posłuchać czasami... Nawet gdzieś jeszcze mam płytkę chyba. Pozdrawiam smile
    • Gość: glebogryzarka Re: London After Midnight na tle dzisiejszej mier IP: *.polskieradio.pl 30.01.08, 20:39
      dzisiejsza miernota jest bardzo smutna z powodu tego dissu
      • Gość: Blackforever Re: London After Midnight na tle dzisiejszej mier IP: *.chello.pl 01.02.08, 22:41
        Przyznaję, to dobra kapela...Mam ich 3 płyty i czasem lubię posłuchać.
        • Gość: bondage song Re: London After Midnight na tle dzisiejszej mier IP: *.ip.zebra.lt 24.02.08, 16:49
          uwielbiam
          U W I E L B I A M
Inne wątki na temat:
Pełna wersja