Nie mogę się uwolnić.

28.08.03, 15:51
Od miesiąca nie moge przestac słuchac piosenki zespolu Blur ?End Of A
Century? (za sprawa Ilusia, zreszta). Znam ja na pamiec, ale cos mnie zmusza
do tego, zeby kilka razy dziennie jej posluchac. Mialam tak wczesniej z
roznymi utworami, ale to mi wyglada na jakas chorobe uzaleznieniowa. Czy tez
tak macie? Kiedy to przechodzi? Bo juz mnie to zaczyna denerwowac. Aha, i
ciagle mi w podswiadomosci ona spiewa sie. Moze jakas dziwna jestem?
    • Gość: As Re: Nie mogę się uwolnić. IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 28.08.03, 15:56
      Ja tak nigdy nie miewam żeby musieć słuchać jakiejś piosenki parę razy
      dziennie, ale jakiś czas temu przytrafił mi się wyjątek - i był to "The bitter
      end" Placebo.
      • foxy21 Re: Nie mogę się uwolnić. 28.08.03, 16:12
        Ja tak mam czesto.
        Ostatnio slucham kilka razy dziennie kawalka koncertowego "Power"
        Marcusa Millera.
    • pizmak31 Re: Nie mogę się uwolnić. 28.08.03, 16:18
      To mi ulzylo, bo myslalam, ze cos nie w porzadku.
      • fallingsky Re: Nie mogę się uwolnić. 28.08.03, 19:09
        Z Blur już tak bywa tongue_out Ja tak miałam z "Country house" i "Coffee & tv" - to
        chyba najprzyjemniejsze z uzaleznień smile
    • ilhan Re: Nie mogę się uwolnić. 28.08.03, 18:48
      pizmak31 napisała:

      > Od miesiąca nie moge przestac słuchac piosenki zespolu Blur ?End Of A
      > Century? (za sprawa Ilusia, zreszta). Znam ja na pamiec, ale cos mnie zmusza
      > do tego, zeby kilka razy dziennie jej posluchac. Mialam tak wczesniej z
      > roznymi utworami, ale to mi wyglada na jakas chorobe uzaleznieniowa. Czy tez
      > tak macie? Kiedy to przechodzi? Bo juz mnie to zaczyna denerwowac. Aha, i
      > ciagle mi w podswiadomosci ona spiewa sie. Moze jakas dziwna jestem?

      Nie jesteś dziwna. Ja tak mam ciągle z różnymi piosenkami.
      • ilhan Re: Nie mogę się uwolnić. 28.08.03, 19:11
        ilhan napisał:

        > Nie jesteś dziwna. Ja tak mam ciągle z różnymi piosenkami.

        Właśnie do mnie dotarlo, że prawdopodobna jest też opcja, że to właśnie ja
        jestem dziwny, i wtedy... smile)
        • Gość: Argus Re: Nie mogę się uwolnić. IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 19:32
          Ja zazwyczaj nie mogę się odpędzić od całej płyty - ostatnio wałkowałem na
          okrągło "Passion" Petera Gabriela.
          A utwory też się zdarzają - na przykład "Shoot me again" metalliki z "St.
          Anger".
          • login_logout Re: Nie mogę się uwolnić. 28.08.03, 19:50
            Ehh,z tymi uzależnieniami to jest tak,że każdy je ma.
    • mallina Re: Nie mogę się uwolnić. 28.08.03, 21:00
      a najgorzej jak sie przyczepia czasem piosenki, do ktorych sie czlowiek
      sluchania nie chce przyznac, bo nazywane sa "obciachowymi" wink))
      • Gość: jack9 Re: Nie mogę się uwolnić. IP: *.stansat.pl 28.08.03, 21:17
        Miałem tak kiedyś gdy słuchałęm piosenek lub 5 minutowych kawałków - pamiętam
        to z JD "She's Lost Control"
        od kiedy słucham częściej kawałków 10 - 20 minutowych jakoś mi przeszło...wink
        • mallina Re: Nie mogę się uwolnić. 28.08.03, 22:25
          smile))
          a ja tak miewam i z takimi kawalkami co maja wlasnie ok 10 -15 min.
          np. niektore Lacrimosy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja