Dodaj do ulubionych

Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 10:29
25 lat na scenie i kolejny numer 1 , kolejna platynowa płyta. Oni nie wydali
chyba płyty , która nie miałaby jakichś przebojów czy dostała żadnych
nagród. Inne mega gwiazdy z lat 80 - Maanam, Lady Pank, Lombard są już
mocno zapomniani , a Budka miała owszem mega - ale chwilową popularność
(wcześniej też było dużo chudych lat).Upadł Varius Manx, Edyta Bartosiewicz,
IRA, Hey - mega gwiazady lat 90 . Upada Ich Troje - gwiazda lat 00. A Bajm
wciąż na szczycie.
Obserwuj wątek
    • agata_edziecko Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu 02.09.03, 11:14
      Absolutnie nie wciąż! Bajm miał też długą przerwę w działalności, a w każdym
      razie w okupowaniu szczytów. Zorganizowali sobie come back w stylu podobnym do
      Budki Suflera i takoż interesujący muzycznie (Budka moim zdaniem popisowo
      odżegnała się od swoich naprawde ciekawych dokonań sprzed lat, Bajm się nie
      musiał odżegnywać, nigdy nie była to dobra muzyka). Mają umiejętnośc pisania
      chwytliwych kawałków i tyle. Na to zawsze znajdzie się publika. Beata jest dość
      efektowna na scenie i to też jest jeden z powodów. Przyklejony uśmiech zawsze
      lepiej się sprzedawał, niż na przykład brutalne i mroczne prawdy Nicka Cave'a
      czy zakazana facjata Waglewskiego.
      Pozdrawiam
      agata
        • Gość: soso Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu IP: 195.41.66.* 02.09.03, 14:34

          Moze nie wytlumacze ale powtorze to co kiedys mi sie obilo o uszy i co
          podzielam w calej pelni.
          1. W Polskiej muzyce brakuje generalnie melodii a muzyka opiera sie wlasnie na
          melodii - mozna rozwijac to stwierdzenie ale w gruncie rzeczy zawsze kiedy
          sluchamy podazamy za melodiami granymi przez poszczegolne instrumenty/glosy czy
          chcemy tego czy nie. Jak nie ma melodii to nie ma piosenki.
          2. Bajm to zespol, ktory eksploatuje bardzo sprawnie rozmaite obszary
          poruszajac sie zawsze po ciekawych liniach melodycznych. I tak paradoksalnie
          wiele osob moze deklaruje, ze nie lubi Bajmu ale nie ma problemu z
          podspiewywaniem sobie pod nosem takich czy innych fragmencikow z ich
          repertuaru. Za to nadeci ulubiency grajacy jakies polskie indie czy grunge czy
          tez bog wie co nie potrafia sklecic interesujacej melodii i padaja jak kawki.
          3. Wniosek: Bajm jest tak bardzo na topie bo potrafi wyszukac w morzu nut
          jakies ciekawe watki melodyczne. Napompowani nudziarze nie maja tego daru.

          To tak w skrocie. Zanuccie sobie jakis kawalek beatelsow. Jak ladnie to sie
          wspina do gory by rownie elegancko opasc na dol: Close your eyes and I kiss
          you, tomorrow I miss you, Remember I'll always be true. ....


          pzdrw

          soso
          • cze67 Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu 02.09.03, 14:38
            Gość portalu: soso napisał(a):
            I tak paradoksalnie
            > wiele osob moze deklaruje, ze nie lubi Bajmu ale nie ma problemu z
            > podspiewywaniem sobie pod nosem takich czy innych fragmencikow z ich
            > repertuaru.

            Ja śpiewałem kiedyś: Nie ma, nie ma wody na pustyni.
            Od tej pory nic Bajmu nie nuciłem.
          • Gość: Michał Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 21:37
            Brawo !!!! Trafiłeś w samo sedno. Bajm to MELODIA. A ona jest podstawą dobrej
            piosenki. Jak ktoś nie ma dobrego przeboju to nie ma popularności. A największą
            sztuką jest napisać piosenkę o ciekawej, bogatej linii melodycznej, o pięknej
            harmonii melodycznej. Bajmowi udaje się to znakomicie - po prostu talent i
            praca.Kiedyś mistrzem melodii był Robert Janson czy Seweryn Krajewski ale
            niestety się skończyli. Na nowej płycie Bajmu jest tyle pięknych, chwytliwych
            melodii, że można by wspomóc np. E. Bartosiewicz - która od lat ma problem z
            repertuarem, czyżby to fatum znakomitego skądinąd "Snu"?
            Tak więc na tytułowy fenomen składa się : melodyjne przeboje , znakomity głos
            (to chyba oczywiste), charyzma sceniczna , niezwykły wdzięk i urok osobisty
            (wiem co mówię bo p. Beatę znam osobiście ( a też kilka innych wokalistek - i
            ona jest zdecydowanie najsympatyczniejsza dla fanów), własny styl - bez
            kopiowania soulu (jak Kayah, Kukulska) czy grunge (Nosowska). I radość życia
            pozwalająca utrzymać świetną formę (to też zasługa udanej rodziny : kochajacego
            męża i fajnych córek).
            A i pewnie że wolę popatrzeć na atrakcyjną wokalstkę i posłuchać dobrego głosu
            (jako iż bardzo wysoko cenię umiejętność dobrego śpiewu) niż na facjatę
            smędzacego (bo to nie jest śpiew) Waglewskiego.
            • Gość: roman Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu IP: *.acn.waw.pl 02.09.03, 21:43
              Gość portalu: Michał napisał(a):

              > czy grunge (Nosowska).

              Jeżeli Nosowska solo kiedykolwiek kopiowała grunge to idę
              kupić wszystkie płyty Bajmu. Prawda że Hey zaczynał
              grając muzykę zbliżoną brzmieniem do grunge ale z płyty
              na płytę się rozwijali i są coraz lepsi czego nie można
              powiedzieć o vudkach suflera,kajakach i innych koszmarach
              polskiej sceny miotających się muzycznie i tekstowo
              których jedynym atutem jest bardzo dobra promocja.
              • Gość: Michał Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 22:07
                Sorry, ale pisząc o Nosowskiej miałem na myśli Hey. I to ten początkowy,
                grunge`owy, bo mimo wszystko był niezły. Potem było coraz gorzej choć to
                oczywiście już coraz mniej grunge), łącznie z jej solowymi płytami (choć znów -
                pierwsza była najlepsza). Tak samo jak IRA - gdy na początku kopiowali Bon Jovi
                byli całkiem OK jak na polską podróbę, gdy próbowali grać pod Mettalicę - to
                już załośnie....
                • Gość: roman Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu IP: *.acn.waw.pl 02.09.03, 22:12
                  Gość portalu: Michał napisał(a):

                  > Sorry, ale pisząc o Nosowskiej miałem na myśli Hey.

                  Acha.

                  > Potem było coraz gorzej

                  Subiektywnie się nie zgadzam.

                  łącznie z jej solowymi płytami (choć znów -
                  >
                  > pierwsza była najlepsza).

                  Tu nawet bym się zgodził. Pierwsza solowa płyta intryguje
                  potem pojechała w maksymalną i ciężkostrawną elektronikę.

                  > Tak samo jak IRA - gdy na początku kopiowali Bon Jovi
                  >
                  > byli całkiem OK jak na polską podróbę, gdy próbowali
                  grać pod Mettalicę - to
                  > już załośnie....

                  Jednak nie zgadzam się z zestawianiem Hey i Iry. Ira była
                  kaszaniasta od początku a teraz to już totalna mogiła.
                  Hey to bardzo dobry zespół i ciągle nagrywa płyty na
                  poziomie.
            • cze67 Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu 02.09.03, 21:47
              Gość portalu: Michał napisał(a):

              > A i pewnie że wolę popatrzeć na atrakcyjną wokalstkę i posłuchać dobrego
              głosu (jako iż bardzo wysoko cenię umiejętność dobrego śpiewu) niż na facjatę
              > smędzacego (bo to nie jest śpiew) Waglewskiego.

              Oczywiście, ja też wolę oglądać filmy z Sandrą Bullock niż z Harveyem Keitelem.
              • agata_edziecko Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu 03.09.03, 09:19
                Kurczę, co to jest, że ja wolę "pięknych inaczej" Kevina Spacey, Nicolasa
                Cage'a, wspomnianego Keitela niż obiektywnie ślicznych. I czuję, że Ty Cze67
                też to miałeś na myśli. Dla mnie także na scenie (a właściwie na estradzie)
                gęba jest na drugim planie. Oczywiście to jest kwestia tego, czego się oczekuje
                od muzyki. A może nawet nie nazywajmy tego muzyką, nie znajduję na to bardziej
                ogólnej nazwy. Może "wypowiedź sceniczna z podkładem muzycznym". Warstwa
                słowna, myśl, jaką autor stara się mi przekazać, jest dla mnie tak samo ważna,
                a raczej bardziej, niż chwytliwa melodia czy ładna buzia wykonawcy. Poza tym
                nie przepadam za wykonawcami, wolę wykonujących autorów.
                • cze67 Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu 03.09.03, 09:36
                  agata_edziecko napisała:

                  > Kurczę, co to jest, że ja wolę "pięknych inaczej" Kevina Spacey, Nicolasa
                  > Cage'a, wspomnianego Keitela niż obiektywnie ślicznych. I czuję, że Ty Cze67
                  > też to miałeś na myśli.

                  Dobrze czujesz mamo Jagódki i Szymka.
                • Gość: Michał Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 09:45
                  A jest taki "wykonujący autor" - Janusz Radek, śpiewający aktor, super
                  przystojny i jaki głos! Szkoda że nie jest znany szerzej, choć w tym roku
                  dostał wielkie brawa i chyba nawet jakąś nagrodę w Opolu za brawurowe
                  wykonanie "Dziwny jest ten świat".
                  Co do Kevina S. - to akurat nawet go lubię, może to zasługa dobrych filmów w
                  jakich gra czy świetnego aktorstwa? ("Życie za życie" jest jak dla mnie
                  znakomitym filmem).
                  Beta K. nie jest "wykonawcą" - gdyż sama pisze teksty, muzykę, produkuje ją i
                  tworzy swój sceniczny image. Wykonawcą jest np. E. Górniak - jak jej coś
                  napiszą i ją ubiorą to zaśpiewa.
                  Pozdrawiam
                  • agata_edziecko Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu 03.09.03, 11:06
                    Idealnie trafiłeś z tym Radkiem. Śledzę jego karierę od dośc dawna, choć to
                    raczej trudno nazwać karierą. Raczej wciąż poszukiwałam jego obecności wśród
                    dokonań innych wykonawców, których wspierał swoim głosem. Szczególnie cenię
                    sobie jego udział w nagraniach Roberta Kasprzyckiego. Nie wiedziałam
                    natomiast, że jest twórcą. Co do Beaty, to zwracam honor, nie wiedziałam, że
                    muzyka i teksty są jej autorstwa. Ale to właściwie wszystko jedno - dla mnie
                    one nic nie znaczą, niczego nie wnoszą, no po prostu nie lubię i już.
                    Pozdrawiam
                    agata
                    • Gość: Michał Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 14:58
                      A wiesz że Radek miał epizod rockowy - nagrał płytę pop- metalową (tak w stylu
                      Bon Jovi czy naszej IRY) z zespołem ZANDERHAUS (którego liderem był ex-
                      gitarzysta Lombardu Piotr Zander). Jak on super śpiewał! Mimo iż płyta raczej
                      sztampowa to warto jej posłuchać dla JEGO GŁOSU. A Beaty też słucham dla JEJ
                      GŁOSU - acz nie wszystkie teksty podobają mi się.
                      A co stylistyki Bajmu (patrzcie na wątek "40-letni Gawliński") - gdyby
                      nagrywali ambitne rockowe numery (stać ich na to , vide "nie ma Ciebie" z
                      ostatniej płyty)- to sprzedaż byłaby niewielka. A żyć w epoce piractwa i
                      kryzysu z czegoś trzeba.... Ja również wykonuję b. komercyjny zawód, choć
                      chetniej oddałbym się pasji filozoficznej i historycznej. Podobnie to wyboru
                      mają artyści - zarabiamy czy tworzymy sztukę żyjąc nędznie?
                        • Gość: Michał Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 22:40
                          Drogi Cze67,
                          a Ty żyjesz biednie ale z ideałami czy robisz kasę? Bo najpierw trzeba od
                          siebie wymagać a potem od innych.
                          Voo Voo i Janerka - nie do końca. Może nie wiesz, ale Janerka wiele razy
                          próbował swych sił w "Muzycznej Jedynce", ścigał tam się z Beatą . I Beata była
                          tygodniami na szczycie, a on może raz na ostatnie wszedł. I może nie wiesz jak
                          bardzo chwalił Magdę Femme, ex-wokalistkę Ich Troje, że to taki dobry pop, ....
                          bez komentarza.Z kolei Waglewski miał projekt "Małe WuWu" (piosenki pop z
                          dzieciakami) na którym trochę zarobił. Zrobił więc Małe WuWu 2 ale już drugi
                          raz nie chwyciło - brakowało tych dobrych melodii, o których mowa była wyżej.
                          Inna sprawa - trudno żeby tak brzydcy faceci bez głosu byli gwiazdami pop. Choć
                          Janerka jest już lepszy i wizualnie i głosowo od WW - stąd pewnie też te próby
                          w Muz. Jedynce.A WW zatrudnił dzieci aby mieć choć trochę kasy.
                          • cze67 Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu 03.09.03, 22:49
                            Gość portalu: Michał napisał(a):

                            > Drogi Cze67,
                            > a Ty żyjesz biednie ale z ideałami czy robisz kasę? Bo najpierw trzeba od
                            > siebie wymagać a potem od innych.

                            Ja? Ja w zgodzie z ideami trzepię kasę.
                            • Gość: Michał Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 10:24
                              O proszę to robisz tak jak Beatasmile Ona też trzepie kasę, ale na każdej płycie
                              umieści dla idei 2-3 ambitniejsze piosenki. I sponsoruje jakiś upadający
                              dziewczęcy klub siatkarski- aby dziewczyny trochę pograły zamiast iść na
                              bezrobocie.I pomaga finansowo bratu - fajtłapie.
                              Ja też robię kasę (jestem młodym prawnikiem z kancelarii) ale z ideami (bo np.
                              pomagam biednemu i choremu koledze).
                                • cze67 Vulture, kocham Cię 04.09.03, 15:14
                                  vulture napisał:

                                  > Cze to Beata.

                                  Vulture, przyznam Ci się:

                                  Kocham cię, uciekają myśli złe
                                  Zamiast róż magię słów
                                  Kocham cię, czasem zapominam, że
                                  Tylko to liczy się
                                  Widziałam w twoich oczach tamten blask
                                  Kiedy mówiłeś kocham pierwszy raz

                                  Myśli i słowa by znowu budować nowy dzień, nowy, nowy dzień
                                  Wichry i burze, to wszystko by znów wiedzieć, że...

                                  Kocham cię, nasza miłość zmienia się
                                  Tak jak my, z każdym dniem
                                  Tak bardzo kocham cię i wierzę w każde słowo twe
                                  Gdy jesteś tuż obok mnie

                                  Widziałam w twoich oczach tamten blask
                                  Kiedy mówiłeś kocham pierwszy raz

                                  Myśli i słowa by znowu budować nowy dzień, nowy, nowy dzień
                                  Wichry i burze, to wszystko by znów wiedzieć, że
                                  kocham cię
                                  • vulture Cze, przestań wąchać klej. 04.09.03, 15:18
                                    Szklanka wody, nim przestaniesz brać...
                                    Obiecałeś sobie: to był ostatni raz
                                    Spojrzysz matce w oczy, całkiem wolny tak
                                    Ołowianą chmurę pokonałeś sam

                                    Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie
                                    Nie obchodzi mnie, jak na imię masz...
                                    Nie obiecam ci, że lepszy będzie świat
                                    Ważny jest oczu twoich blask
                                    Nie obiecam ci, że czas ukoi ból
                                    ważne, że jesteś tu...

                                    Słuchasz, kiedy śpiewam, jesteś blisko mnie
                                    Gdy ci podam rękę, musisz wiedzieć, że
                                    Nic już nie jest ważne, nic już nie jest snem
                                    Spróbuj mi uwierzyć, życie piękne jest

                                    Nie, nie, nie . . .

                                    Nie obiecam ci, że lepszy będzie świat
                                    Ważny jest oczu twoich blask
                                    Nie obiecam ci, że czas ukoi ból
                                    ważne, że ye ye ye ye
                                    ważne, że ye
                                    ważne, że jesteś tu...
                                    • cze67 Vulture, jesteś zadufanym w sobie dupkiem 04.09.03, 15:20

                                      Może wszystko już wiesz
                                      Może wszystko już masz
                                      Jesteś pewny, że to szczęście
                                      Nie masz czasu na sen
                                      Nie masz czasu na seks
                                      Wciąż od życia chcąc więcej
                                      Zachłanna jest ta gwiazda,
                                      Dla której gubisz radość chwil
                                      Liczy się wciąż niepewność,
                                      Którą przynoszą dni
                                      Nie uciekaj od słów
                                      Najprostszych tych - wiesz,
                                      Które płyną, lecz nie z Tobą
                                      Nie uciekaj od miejsc
                                      Najpiękniejszych tych - wiesz,
                                      Które zawsze są gdzieś obok
                                      Zachłanna jest ta gwiazda,
                                      Dla której gubisz radość chwil
                                      Liczy się wciąż niepewność,
                                      Którą przynoszą dni
                                      Ref.:
                                      Ile jesteś wart?
                                      Kto Twoją cenę zna?
                                      Ile jesteś wart?
                                      Z kim o swe życie grasz?
                                      Zapamiętaj ten sen,
                                      Który przyśni się dziś
                                      Nim odpłynie gdzieś swą drogą
                                      Musisz wiedzieć, że nic
                                      Nie powtórzy się już
                                      Otwórz oczy i patrz
                                      Każdy dzień jest jak cud
                                      • vulture A mówiłeś że mnie kochasz, buuu!!! 04.09.03, 15:34
                                        Płyniemy po słodki grzech.
                                        Wielką łodzią z białym lem
                                        póki słońce
                                        śpi na plaży.
                                        Uczymy się patrzeć tak,
                                        by pamiętać kolor traw,
                                        każdy szczegół
                                        tej wyprawy.
                                        Nigdy nie widziałam takich plaż.
                                        Nigdy nie zapomnę Twoich oczu i wiem:

                                        Żal mi tamtych nocy i dni,
                                        w ogniu Twoich rąk nieznany, dziki ląd, czy wiesz,
                                        może to była miłość.
                                        Żal mi tamtych nocy i dni,
                                        w ogniu Twoich rąk nieznany, dziki ląd, czy wiesz,
                                        może to była miłość.

                                        Trzy dni, których nigdy dość,
                                        cztery noce, których żar
                                        jeszcze dzisiaj
                                        mam na twarzy.
                                        Nigdy nie widziałam takich plaż.
                                        Nigdy nie zapomnę Twoich oczu, o nie.

                                        Żal mi tamtych nocy i dni,
                                        w ogniu Twoich rąk nieznany, dziki ląd, czy wiesz,
                                        może to była miłość.
                                        Żal mi tamtych nocy i dni,
                                        w ogniu Twoich rąk nieznany, dziki ląd, czy wiesz,
                                        może to była miłość.

                                        Żal mi tamtych nocy i dni [Żal mi tamtych nocy, żal mi tamtych słodkich chwil]
                                        W ogniu Twoich rąk nieznany, dziki ląd, czy wiesz [Rozpalony dziki ląd, tylko
                                        ja i Ty]
                                        Może to była miłość [Żal mi tamtych nocy i dni, żal mi tamtych chwil]

                                        Żal mi tamtych nocy i dni [Żal mi tamtych nocy, żal mi tamtych słodkich chwil]
                                        W ogniu Twoich rąk nieznany, dziki ląd, czy wiesz [Rozpalony dziki ląd, tylko
                                        ja i Ty]
                                        Może to była miłość [Żal mi tamtych nocy i dni, żal mi tamtych chwil]

                                        Żal mi tamtych nocy i dni [Żal mi tamtych nocy, żal mi tamtych słodkich chwil]
                                        W ogniu Twoich rąk nieznany, dziki ląd, czy wiesz [Rozpalony dziki ląd, tylko
                                        ja i Ty]
                                        Może to była miłość [Żal mi tamtych nocy i dni, żal mi tamtych chwil]

                                        Żal mi tamtych nocy, żal mi tamtych dni.
                                        Żal mi tamtych nocy, żal mi tamtych dni.
                                        Żal mi tamtych nocy, żal mi tamtych dni.
                                        Żal mi tamtych nocy, żal mi tamtych dni.
                                        • cze67 Nie trzeba było mi kleju wypominać!!! 04.09.03, 15:37
                                          Hej, ty wiesz, jak silna jest twa władza
                                          dyskretny śmiech do szału doprowadza mnie.
                                          Pewność mam, że dziś mi nie uciekniesz...
                                          Józek, nie daruję ci tej nocy!!!
                                          Hej, ty!! Rozgrzewasz moje ciało,
                                          dobrze wiesz, co tu sie będzie działo...
                                          Zamknęte drzwi, a klucz leży za oknem...
                                          Józek, nie daruję ci tej nocy!!!

                                          Pojawiasz się i znikasz, i znikasz, i znikasz,
                                          Mam na twym punkcie bzika, mam bzika, mam bzika,
                                          Daj się sobą nacieszyć, nacieszyć, nacieszyć,
                                          I siedem razy zgrzeszyć, i zgrzeszyć, i zgrzeszyć...

                                          Hej, ty! Ty będziesz dla mnie pierwszym,
                                          Szukaj więc w pamięci słodkich wierszy
                                          Śmieszny fakt - dziś wpadłeś w moje sidła
                                          Józek, nie daruję ci tej nocy!!!

                                          Pojawiasz się i znikasz...
                                          Pojawiasz się i znikasz...

                                          Hej, ty wiesz, jak silna jest twa władza...

                                          Pojawiasz się i znikasz...

                                          Daj się sobą nacieszyć, nacieszyć, nacieszyć,
                                          I siedem razy zgrzeszyć, i zgrzeszyć, i zgrzeszyć...
                                          • vulture Oczywiście, że się nie uwolnisz ode mnie. 04.09.03, 15:42

                                            1. Jestem drogą ci wybraną
                                            Spośród innych wielu dróg
                                            Jestem bogiem i tyranem
                                            Spełnieniem twoich snów

                                            Ref.: Uuuuuu, jak diament
                                            Uuuuuu, i sól
                                            Uuuuuu, jak diament
                                            Uuuuuu, i sól

                                            2. Gdy rodziłeś się, już byłam
                                            Już czekałam na twój znak
                                            Jak ogromna wieczna siła,
                                            Która wskrzesza aby trwać

                                            Ref.: Uuuuuu, jak diament
                                            Uuuuuu, i sól
                                            Uuuuuu, jak diament
                                            Uuuuuu,
                                            I sól
                                            Diament i sól!

                                            3. A gdy kochać cię uczyłam
                                            To nie stygła w żyłach krew
                                            Moje ciało oglądałeś
                                            Jak plik zakazanych zdjęć

                                            Ref.: Uuuuuu, jak diament
                                            Uuuuuu, i sól
                                            Uuuuuu, jak diament
                                            Uuuuuu, i sól

                                            Widzisz teraz jak wyglądam
                                            Zapamiętaj obtaz mój
                                            (Seks i ból!)
                                            Byś na zawsze w snach oglądał
                                            Tę, co dała ci
                                            Seks i ból
                                            Seks i ból!

                                            Widzisz teraz jak wyglądam
                                            Zapamiętaj obtaz mój, oooooo
                                            Byś na zawsze w snach oglądał
                                            Tę, co dała ci
                                            Seks i ból
                                            Widzisz teraz jak wyglądam!
                                            Zapamiętaj obraz mój!
                                            Byś na zawsze w snach oglądał
                                            Tę, co dała ci
                                            Seks i ból!
                                            Seks i ból!
                                            Diament i sól!
                                            • cze67 No dobra, przepraszam 04.09.03, 15:44
                                              Mądre słowa, głupie hasła
                                              Uczą, uczą dzieci
                                              Nóż do chleba, gwóźdź do ciasta
                                              Bolą, bolą plecy
                                              Kto zwariował- ja czy wy?
                                              Chwieje się drabina
                                              Hej spadamy...
                                              Pytam was, czyja to jest wina?
                                              Moja wina
                                              Moja wina
                                              Wielka wina
                                              Wielka wina
                                              Raz do przodu, dwa do tyłu
                                              Kram na czterech nogach
                                              Nie wytrzymam nawet dnia
                                              Trzeba się hartować
                                              Kto zwariował, ja czy wy?
                                              Chwieje się drabina
                                              Hej, spadamy...
                                              Pytam was, czyja to jest wina?
                                              Moja wina
                                              Moja wina
                                              Wielka wina
                                              Wielka wina
                                              Światło mi umyka
                                              Tracę pod nogami grunt
                                              Punkt widzenia znika
                                              Czuję słodki zapach róż
                                              Umarł król, niech żyje król
                                              Słowa, słowa słowa
                                              Śpiewa z nami wielki chór
                                              Umarł król, zwariował
                                              Kto zwariował?
                                              ja czy wy?
                                              Chwieje się drabina
                                              Hej spadamy, pytam Was
                                              Czyja to jest wina?
                                              • vulture Ach, rządzą nami emocje. 04.09.03, 15:47
                                                1. Chwila prawdy i łez
                                                I wiedziałam dokładnie jak jest
                                                Na ulicy był tłum
                                                Gdy zacząłeś się wściekać jak lew
                                                Powiedziałam: No coż,
                                                W końcu wszystko ma gdzieś tam swój kres
                                                Uderzyłeś mnie w twarz
                                                Gniew rozpalił się we mnie i zgasł

                                                Myślałam: Boże święty
                                                To chyba tylko sen
                                                Przez głupie twe maniery
                                                Wszystko straciło sens

                                                2. Dzień podobny do dnia
                                                Rano praca, wieczorem - do dna
                                                Nauczyłam się żyć
                                                Tak by piękny wydawał się świat
                                                Żyć bez ciebie to raj
                                                Żyć bez ciebie to rozkosz, to cud
                                                Tylko nocą bez słów
                                                Znów opuszczał mnie mój dobry duch

                                                Budziłam się a wtedy
                                                Widziałam twoją twarz
                                                Niepokojąco szczery
                                                Mówiłeś: Mam czas

                                                Ref.: Płynie w nas gorąca krew
                                                Wścieka się jak lew
                                                Płynie w nas gorąca krew
                                                Wścieka się jak lew

                                                3. Chwila prawdy i łez
                                                I wiedziałam dokładnie jak jest
                                                Na ulicy był tłum
                                                Kiedy stałam samotna jak pies
                                                Byłeś tylko o krok
                                                Miasto wrzało od krzyków i klątw
                                                Da da di da di dą
                                                Da da di da di da da da dą

                                                Myślałam: Do cholery
                                                To chyba tylko sen
                                                Wciąż progi i bariery
                                                Zmieniają życia bieg

                                                Ref.: Płynie w nas gorąca krew
                                                Wścieka się jak lew
                                                Płynie w nas gorąca krew
                                                Wścieka się jak lew

                                                Myślałam: Do cholery
                                                To chyba tylko sen
                                                Wciąż progi i bariery
                                                Zmieniają życia bieg

                                                Płynie w nas gorąca krew
                                                Wścieka się jak lew
                                                Płynie w nas gorąca krew
                                                Wścieka się jak lew
                                                Płynie w nas gorąca krew
                                                Wścieka się jak lew
                                                Płynie w nas gorąca krew...
                                                • cze67 Och, tak! Emocje... 04.09.03, 15:52
                                                  Rudy płomień rozpalił się znów
                                                  Wracam z nieba mam ziemię u stóp
                                                  Co tam sława i pieniądze
                                                  Ważne że znów pragnę i błądzę

                                                  Szukam Ciebie gdzieś musisz tu być
                                                  Twoje ciało nauczy mnie żyć
                                                  Kto połączy nas w tej przestrzeni
                                                  Tak by czerń znów była przy bieli

                                                  Pozwól mi być, być tak z Tobą
                                                  Jak niebo z ziemią płomień z wodą
                                                  Chcę nauczyć się twojej wiary
                                                  Wierzyć że już nikt mnie nie zrani

                                                  Prowadź mnie więc do grzesznych miejsc
                                                  Z otchłani na brzeg

                                                  Prowadź mnie więc do grzesznych miejsc
                                                  Snem białym jak śnieg

                                                  Gdzie wiecznie trwa mrok gdzie rodzi się zło
                                                  Chcę widzieć to
                                                  • vulture Ale z emocjami trzeba uważać... 05.09.03, 05:56
                                                    Ta noc zmieniła mnie
                                                    Byłam głupia teraz to wiem
                                                    Biegłam wciąż nie wierząc, że
                                                    Gdzieś być musi rozpaczy kres
                                                    On był, taki jak ty
                                                    Słodki uśmiech a w oczach błysk
                                                    Mówił, że to wielki grzech
                                                    Gdy zarabiam ciałem na chleb
                                                    To dla niego chciałam żyć
                                                    Wszystkie grzechy z siebie zmyć
                                                    Zabiłam go, całą mocą swą
                                                    Gdy zostawił mnie
                                                    Na dnie
                                                    On był, całkiem jak ty
                                                    Szeptał Lola zaufaj mi
                                                    Nigdy tak, nie czułam się
                                                    Gdy całował dotykał mnie
                                                    To dla niego ...
                                                    Zabiłam go ..
                                                  • vulture Re: Ale z emocjami trzeba uważać... 06.09.03, 22:48
                                                    Gość portalu: Michał napisał(a):

                                                    > O proszę tacy anty fani Bajmu a jak doskonale teksty znają. I to takie które
                                                    > ja - umiarkowany sympatyk Bajmu - w ogóle pierwszy raz słyszę.

                                                    O matko, jakiś gość to wziął na poważnie. BRAWOOOOOO!!!
                                                    <jeb>
                          • Gość: roman Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu IP: *.acn.waw.pl 04.09.03, 15:19
                            Gość portalu: Michał napisał(a):

                            > Drogi Cze67,
                            > a Ty żyjesz biednie ale z ideałami czy robisz kasę? Bo
                            najpierw trzeba od
                            > siebie wymagać a potem od innych.

                            Już niedługo żeby się móc krytycznie wypowiedzieć na
                            forum muzyka trzeba będzie przedstwaić CV, list
                            motywacyjny, wyciąg z dochodów, koniecznie mieć jakieś
                            dokonania muzyczne a tutaj nam jeszcze dochodzi życie w
                            zgodzie z ideałami. Poprzeczka się podnosi...
                            • cze67 Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu 04.09.03, 17:11
                              Gość portalu: roman napisał(a):

                              > Już niedługo żeby się móc krytycznie wypowiedzieć na
                              > forum muzyka trzeba będzie przedstwaić CV, list
                              > motywacyjny, wyciąg z dochodów, koniecznie mieć jakieś
                              > dokonania muzyczne a tutaj nam jeszcze dochodzi życie w
                              > zgodzie z ideałami. Poprzeczka się podnosi...

                              Myślę, że to jest słuszna tendencja. Bo co można wiedzieć o muzyce nie
                              nagrawszy żadnej płyty? Albo jak można krytykować Bajm, pracując tylko dla
                              pieniędzy? No, jak?
                              • Gość: roman Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu IP: *.acn.waw.pl 04.09.03, 18:23
                                cze67 napisał:

                                > Gość portalu: roman napisał(a):
                                >
                                > > Już niedługo żeby się móc krytycznie wypowiedzieć na
                                > > forum muzyka trzeba będzie przedstwaić CV, list
                                > > motywacyjny, wyciąg z dochodów, koniecznie mieć jakieś
                                > > dokonania muzyczne a tutaj nam jeszcze dochodzi życie w
                                > > zgodzie z ideałami. Poprzeczka się podnosi...
                                >
                                > Myślę, że to jest słuszna tendencja. Bo co można
                                wiedzieć o muzyce nie
                                > nagrawszy żadnej płyty? Albo jak można krytykować Bajm,
                                pracując tylko dla
                                > pieniędzy? No, jak?

                                A jeszcze dodatkowo nie należy oceniać wykonawców płci
                                żeńskiej będąc mężczyzną i vice versa. Niemile widziane
                                będzie mówienie o artyście brunecie jeżeli jest się
                                blondynem. Przykład następnej reguły: nie wolno wspominać
                                o Jennifer Lopez jeżeli jest się szczapowato chudym
                                facetem w średnim wieku bez domieszki krwi latynoskiej.

                                Wszyscy przeciez uświadamiamy sobie że dzięki takim
                                zasadom wszelkie dyskusje na temat muzyki będą łatwiejsze
                                i klarowniejsze.
                                • cze67 Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu 04.09.03, 19:06
                                  Tak jest, w ten sposób dojdzie do tego [i o to chodzi!], że krytykować będą
                                  mogli jedynie krytykowani. Jedynie Beata K. będzie więc mogła pisać źle o
                                  płytach Bajmu a Jan Bo krytycznie niewątpliwie odniesie się do dokonań Lady
                                  Pank.
                                  • Gość: roman Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu IP: *.acn.waw.pl 04.09.03, 19:11
                                    cze67 napisał:

                                    > Tak jest, w ten sposób dojdzie do tego [i o to
                                    chodzi!], że krytykować będą
                                    > mogli jedynie krytykowani. Jedynie Beata K. będzie więc
                                    mogła pisać źle o
                                    > płytach Bajmu a Jan Bo krytycznie niewątpliwie odniesie
                                    się do dokonań Lady
                                    > Pank.

                                    No bo kto lepiej skrytykuje swe dzieło niż sam
                                    zainteresowany?

                                    Nie o taką Polskę walczyliśmy sad(((
              • xamel Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu 03.09.03, 09:46
                cze67 napisał:

                > Gość portalu: Michał napisał(a):
                >
                > > A i pewnie że wolę popatrzeć na atrakcyjną wokalstkę i posłuchać dobrego
                > głosu (jako iż bardzo wysoko cenię umiejętność dobrego śpiewu) niż na facjatę
                > > smędzacego (bo to nie jest śpiew) Waglewskiego.
                >
                > Oczywiście, ja też wolę oglądać filmy z Sandrą Bullock niż z Harveyem
                Keitelem.
                >

                ja posune sie dalej - wole ogladac filmy z pamela anderson czy victoria
                silvsted (z wylaczonym dzwiekiem) niz film z Anthony Hopkinsem

                (a jeszcze lepiej ogladac filmy z ladnymi paniami a sluchac dobrej muzyki - na
                kazdym polu lepsze to niz beata ...)
    • jezyk7 Re: Wytłumaczcie mi fenomen Bajmu 07.09.03, 14:59
      Gość portalu: Rafi napisał(a):

      > Inne mega gwiazdy z lat 80 - Maanam, Lady Pank, Lombard są już
      > mocno zapomniani , a Budka miała owszem mega - ale chwilową popularność
      > (wcześniej też było dużo chudych lat).Upadł Varius Manx, Edyta Bartosiewicz,
      > IRA, Hey - mega gwiazady lat 90 . Upada Ich Troje - gwiazda lat 00. A Bajm
      > wciąż na szczycie.

      Chyba nie za bardzo się zgadzam z upadkiem ww. zespołów. Te zespoły nadal mają
      fanów. Z tym, że same zadecydowały o zejściu ze sceny, albo nie wydały
      ostatnio żadnej płyty (albo porządnej płyty).

      Co do Bajmu: Fajny głos, piosenki wpadające w ucho i z sensem. Prezencja Beaty
      Kozidrak też niczego sobie (w przeciwieństwie do (bez urazy) Krzysztofa
      Cugowskiego). Czego chcieć więcej??

      pzdr.

      jezyk7
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka