Gość: koala IP: *.ciechanowiec.sdi.tpnet.pl 03.10.03, 10:30 czy HIP-HOP jest naprawdę taki fajny? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
fjufju muzyka jak muzyka.. ale imidż 03.10.03, 11:12 całej hiphopowej kultury jest powalajacy ze smiechu (bez urazy dla fanów)... przypomina mi to w kategoraich zjawiska styl "new romatic"... yoyoyo men! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ton Re: muzyka jak muzyka.. ale imidż IP: 81.210.22.* 03.10.03, 11:25 A wlasciwie to o co ci chodzi? Jaki imidż? Odpowiedz Link Zgłoś
fjufju Re: muzyka jak muzyka.. ale imidż 03.10.03, 11:46 machanie rękami... yo men!, what's up... łancuchy, polnagie laski i swiecace mercedesy... no i złote łancuchy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ton Re: muzyka jak muzyka.. ale imidż IP: 81.210.22.* 03.10.03, 11:58 A cwieki, irokezy, skorzane kurtki, naszywki i udawanie zlego nie jest smieszne? A dlugie wlosy, narkotyczne rozmowy o pokoju na ziemi, komuny i seks z kazdym kto po padnie nie jest smieszny? A gwizdki, maski na twarz, fosforyzujace kurtki i rozbiegane po ekstazie oczy nie sa smieszne? A natapirowane wlosy, czarne ciuchy, wielki smutek, makijaz to niby nie? Stary, hip hop to taka sama kultura jak inne. Obok muzyki istnieje obowiazujacy wyglad, slownictwo, sposoby zachowywania sie, poruszania, tanczenia, mowienia itd. Hip hop jest tak samo smieszny jak kazda inna kultura. Z kazdej mozna sie smiac i kazda mozna za cos krytykowac. Zdystansuj sie troche od tego. Bedzie lepiej. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
fjufju Re: muzyka jak muzyka.. ale imidż 03.10.03, 12:28 no wiesz rozmawiamy o hiphopie wiec co bede pisał o punkowcach? nie zgodze sie ze kazda kultura muzyczna musi byc smieszna... no i dystans mam... przeciez nie krzycze... no po prostu takie stroszenie piórek = kultura szybkich samochodów pieknych panienek i nowych modeli telefonów komórkowych, mnie bawi... no co ja na to poradze... to co mowie traktuj ajako głos w dsykusji i nie zwracaj uwagi... no i generalnie kilka rzeczy (cypres hill) dosc mi sie swego czau podobało... no. to pokoj miedzy podziałami.. znaczy sie peace brother! czy tam yo man! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ton Re: muzyka jak muzyka.. ale imidż IP: 81.210.22.* 03.10.03, 12:40 Nie kazda kultura muzyczna MUSI byc smieszna, ale z kazdej mozna sie smiac i w kazdej mozna znalezc wiele smiesznych rzeczy. Traktuje to co mowisz jako glos w dyskusji, ale zwracam tez uwage na to, co mowisz. To prawda ze "stroszenie piorek" jest smieszne, ale istnieje ono w kazdym gatunku muzycznym. Wszystkim odwala jak nagle maja mnostwo kasy i moga ja sobie wydawac. I Eminem i Michael Jackson i Rolling Stonesi i Celine Dion. To chyba generalna przypadlosc ludzka. A ze u hiphopowcow tak to sie przejawia... coz. Mnie to jakos nie boli zbytnio. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
asztet Re: Hip-Hop...co to jest? 03.10.03, 12:21 To takie coś, co wychodzi paru kolesi - o wyglądzie osiedlowych oprychów - pokazani są z jakimiś psami, mają czapki i bluzy z kapturami, albo samochód. Klipy są czarnobiałe. Kolesie mają spodnie z jajcami przy kolanach i bardzo machają rękami, jakby ich jakieś kurcze męczyły. Jeśli ktoś jest na tyle odważny, że włączy fonię - usłyszy teksty podane szczekliwie z tragiczną dykcją i jeszcze bardziej tragiczną głębią (co znawcy okreslają jako "głos pokolenia", "wyrażanie opinii młodych ludzi" itp.). Melodii w tym nie ma żadnej, wwrtości artystyczne również w ilościach śladowych. Tak to wygląda w Polsce, aczkolwiek zagraniczne hiphopy różnią się tylko językiem,kolorem skóry i kontem w kartotekach kryminalnych wykonawców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ton Re: Hip-Hop...co to jest? IP: 81.210.22.* 03.10.03, 12:45 Co ty za bzdury wypisujesz? Widac, ze masz o tej muzyce blade pojecie, zapewne ograniczone do tego co slyszales kilka razy w telewizji. Rap to nie tylko to, o czym piszesz. Moze, choc nie zawsze jest (jak i kazdy inny gatunek muzyki) byc naprawde ambitny, nowatorski, ciekawy i madry. Kiepska dykcja? Tragiczna glebia? A kto powiedzial, ze wokalista ma mowic jak Miodek i pisac jak Homer? A niby teksty Sex Pistols byly glebokie? Nie! A byly glosem pokolenia, nieprawdaz? Dodam jeszcze, że zagraniczne hiphopy owszem roznia sie bardzo i nie tylko kolorem skory i jezykiem, ale ciebie ta informacja chyba nie bardzo interesuje, zgadza sie? Odpowiedz Link Zgłoś
asztet Re: Hip-Hop...co to jest? 04.10.03, 18:02 Zgadza się. Nie lubię tego, znam tylko śladowo - a to co znam - opisałem. Nie interesuje mnie to na tyle, aby głębię zgłębiać - i nie uważam, aby teksty Sex Pistols były dużo głębsze (nawet przyznam, że bywały płytsze). Na pewno jestem zawsze pełen uznania dla osób, które osiągają mistrzostwo w tym co robią - także w tworzeniu i śpiewaniu hiphopu. Natomiast odrzuca mnie i nóż w kieszeni otwiera przypisywana środowiskom hiphopowym mania niszczenia wszystkiego co popadnie (klatek schodowych, autobusów, ścian budynków) - przez osobników utożsamiających się z tym zjawiskiem. Dlatego tego nie lubię i nie polubię. A muzyka to tylko kwestia gustu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ' Re: Hip-Hop...co to jest? IP: 212.33.65.* 04.10.03, 11:17 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=6762533 )) Odpowiedz Link Zgłoś