Metal wywołuje depresję?

    • Gość: rzepak Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.202.116.195.easy-com.pl 07.08.08, 18:06
      taa.... już umarłem
    • Gość: marcin Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.ds2-k.us.edu.pl 07.08.08, 18:16
      Beatlesi i chiilout nie powoduja nigdy depresji. Ktoś napisał Katie Meelua- Wstydź się!!!
    • Gość: Jaball Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.08, 18:27
      pl.youtube.com/watch?v=yoN6XfyQsr4
    • Gość: bz Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.siec.idealan.pl 07.08.08, 18:35
      Cholera, od 18 lat słucham metalu i jakoś nie wpadłem w depresję.
    • Gość: Karenira Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.chello.pl 07.08.08, 19:19
      Własnie w autobusie 157 widziałam 8 fanów Iron Maiden /poznałam po koszulkach/. Nie wygladali na typy depresyjne. Chociaż... Jacyś tacy spokojni byli, mimo że w grupie. Nie chlali piwska, nie darli się do komórek, nie zachowywali jak małpy na gigancie z zoo. Może faktycznie cos chorowite towarzystwo? wink
    • Gość: Bąbel Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.nsm.pl 07.08.08, 19:30
      Jak dobrze, że naukowcy chcą ratować świat swoimi badaniami wink
    • Gość: zal.uganda Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 19:37
      abc napisal:
      z moich badań wynika że metale boją się wody.
      ...
      racja, ale tylko swieconej:] a wode z kreska wrecz uwielbiaja:]
    • Gość: danuta Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.chello.pl 07.08.08, 19:40
      jedno jest pewne - hiphop i reggae na pewno nie powodują że ludzie je prferujący będa palili marihuanę a techniawka - że jej miłośniy będa wciągac spida i łykac xtc tongue_out
    • Gość: zal.uganda Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 19:44
      pl.youtube.com/watch?v=Td8hBBIDhOA
    • Gość: slepiec Re: Metal wywołuje depresję? IP: 82.146.248.* 07.08.08, 20:24
      metale nie lubią wody... znam jednego co nie umie pływać big_grin
    • Gość: Karenira Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.chello.pl 07.08.08, 20:28
      Mieszkam na Rakowcu, mam teraz otwarte okno i słyszę ten koncert.
    • Gość: Gość Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 20:33
      to ciekawe bo ja mieszkam przy samej gwardii i gowno slychac.uncertain
    • Gość: Karenira Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.chello.pl 07.08.08, 20:47
      Oj, chyba ściemniasz, albo usiłujesz w ten sposób udowodnić, że konfabuluję. Gdybym znała te kawałki (nie słucham ciężkiej muzy) to bym mogła kolejne tytuły podawaćwink
    • Gość: Erich Portnoy Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.ists.pl 07.08.08, 20:58
      Ja bym poszedł dalej i spytał, czy Gaba Kulka ma depresję? Sądząc po wokalu, raczej nie za bardzo. W każdym razie jest dla mnie zaskoczeniem, że siada jej Iron Maiden, zwłaszcza, że wszyscy wokalnicy ajronowi się chowają przy jej tonach wysokich. ZX, oni w tekście nie mieszają, a w nagłówku właśnie. Nawet lid jest okej. Ciekawe, o co im chodzi? Może liczą na spory odsetek czytelników analfabetów funkcjonalnych, jak w przypadku hopelandic sigur ros koszmar gibberish?
    • Gość: dżulja Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.aster.pl 07.08.08, 21:00
      hej? a co z bluesem funkiem jazzem itp?
    • Gość: Erich Portnoy Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.ists.pl 07.08.08, 21:41
      8arcie, mam wrazenie, ze nie doroslem do freejazzu a zapodaje namiętnie cecila taylora i don cherry, czy jest ze mną coś nie w porządku? Chciałbym wiedzieć zwłaszcza, że słuchałem nawet live nagrania don cherry z Pendereckim i podobało się. I nie wiem, czy w momencie wrzucenia starego krążka ze "strap it on" pogrążam swoją muzyczną kulturę, czy nie. I kurde, pierwsze takty z piątej Mahlera mną trzepią, jak XIXwiecznym gostkiem. Zaciera mi już chyba słuchać nie przystoi?
    • Gość: davidian Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.wroclaw.mm.pl 07.08.08, 21:58
      To jakaś kompletna bzdura !
      Metal Up Your Ass jak to Metallica zwykła kiedyś mówić wink
    • Gość: artrosis Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 22:25
      Acid Drinkers,Vader,Behemoth...jak od takiej muzyki można mieć myśli samobójczE????może chodziło im o doom metal...
    • Gość: Gość Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 00:20
      Oj na Rakowcu i całej Ochocie było dziś słychać tę "muzykę" . Dzięki Bogu skończyło już się i cała ferajna rozjechała się do domów!!!
    • Gość: Jakub Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.chello.pl 08.08.08, 00:34
      Ech, tytuł chwytliwy inaczej... dobrze, że przynajmniej wyróżnili wyjaśniającą całą sprawę wypowiedź pani Baker. Ale jaki procent społeczeństwa poprzestaje na przeczytaniu tytułu?

      A koncert był świetny smile
    • Gość: aaaaa Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.zabrze.net.pl 08.08.08, 00:39
      o k.... jak wogole mozna metalu sluchac luddzie!!!! bosze, dobrze ze ja jestem normalny i potrafie rozruszac kolana na dyskotece a nie ruszać glowa pelna wlosow i wszow w ciemne rytmy gownianej muzyki na jakims koncercie metalow
    • Gość: keerk Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.acn.waw.pl 08.08.08, 00:42
      Jestem fanem metalu
      ale smutny artykuł...
    • Gość: Sine Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.poznan.uw.gov.pl 08.08.08, 07:49
      Metalu słucham już od 20 lat, żyję i depresji nie mam. Przeciwnie, im cięższy, wolniejszy i bardziej ponury kawałek puszczę, tym lepszy mam humor!wink
      Za to jak sąsiad kilkanaście razy pod rząd puszcza jakiś polski hip-hop, to zaczynam mieć myśli mordercze.
    • Gość: Ethelen Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.aster.pl 08.08.08, 08:33
      I się kurde sprawa rypła... Po tylu latach z viking metalem zostaje mi tylko ująć topór w dłoń i zakończyć ze sobą.
      A co do uzależnień to się zgadza. Jestem chronicznie uzależniona od żelek-miśków i koncertów.
    • Gość: orzech_de Re: Metal wywołuje depresję? IP: *.pleuco.de 08.08.08, 08:54
      Slucham roznego metalu (oprucz black i grindu) od ok.10 lat i moge poweidziec ze zbyt dlugie jego sluchanie moze napedzic troche dziwny czasem dolujacy klimat. Dlatego trzeba dac odpoczac uszom i mozgownicy.Przesiadka wtedy na cos wesolego jest wskazana albo przynajmniej relaksujacego.Jednak nic nie budzi lepiej z rana tak ''blast'' Morbidow czy solowka Slayera big_grin
Pełna wersja