AbradAb - Ostatni Poziom Kontroli: nie potrzeba...

IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.08, 12:28
spójny??Pan piszacy tą recenzję nie przesluchał chyba tej płyty...moim zdaniem eksperymenty nie wyszły tej płycie na dobre i paradoksalnie instrumentalne podklady zamiast być plusem tej płyty przytłoczyły warstwe tekstową. do tego kazdy z podkladów jest "z innej bajki" co sprawia ze album jest mega niespójny. poprzednie dwa wydawnictwa Daba były swietne natomiast ten album jest pomyłka moim zdaniem.

PS tak na marginesie te pare zdań to trudno wogole nazwać recenzja..krytycy muzyczni z prawdziwego zdarzenia sa w naszym kraju na wymarciu niestety...
    • Gość: deszczzzzzz Re: AbradAb - Ostatni Poziom Kontroli: nie potrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 14:22
      To jest recenzja czy pean ku chwale AbradAba?
      Słucham tej muzyki od czasów gdy jeszcze autor "recenzji" miał zdjęcie Just Five w piórniku i zdecydowanie jestem zdania, że to najgorsza płyta dAba.
      Każda złotówka wydana na ten album to złotówka stracona.
      Eksperymentować w tym kraju może co najwyżej OSTR lub Pih, a nie dAb.
    • Gość: Lite Re: AbradAb - Ostatni Poziom Kontroli: nie potrze IP: *.gorzow.mm.pl 16.10.08, 15:43
      Recenzje na infomuzyce są coraz gorsze, zaczynają wyglądać jak materiały reklamowe.
    • Gość: DJ slodycz Re: AbradAb - Ostatni Poziom Kontroli: nie potrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 21:06
      dokladnie to po prostu jest slaba reklama slabego albumu a szkoda bo lubilem tworczosc tego tworcy a tu taka lipa i tekstowo i muzycznie tylko gutek jakos to wszystko ciągnie... a grubson?- beznadzieja lepiej posluchac urban discoteque jamala...
    • Gość: jukom Re: AbradAb - Ostatni Poziom Kontroli: nie potrze IP: *.171.9.10.static.crowley.pl 18.10.08, 20:38
      deszczzzzzz ty to chyba cały czas just 5 słuchasz!!!!!!!!Płyta jest kozak.Może teksty dla ciebie za mądre?!!! Kawałek Rachuj do pięciu zajebisty, nikt jeszcze nie rapował w Polsce na 5.pih?!!!!!chyba się zesram, a co on sobą reprezentuje i jakie eksperymenty w hip-hopie robi?!!!!!Się zastanów jak coś napiszesz!!!!!!!
    • Gość: HNIA TV Re: AbradAb - Ostatni Poziom Kontroli: nie potrze IP: *.171.9.10.static.crowley.pl 18.10.08, 20:41
      Najlepsza płyta hip-hopowa w tym roku.Świetne teksty, oryginalne biciory, świetni goście i żywe instrumenty. Objawienie 2008!!!!!!!!!!!
    • Gość: mcfront Re: AbradAb - Ostatni Poziom Kontroli: nie potrze IP: *.171.9.10.static.crowley.pl 20.10.08, 18:04
      Materiały reklamowe?!!!!!co?!!!!Jak płyta jest zajebista, to co mają pisać, że ch...nia?!!!!Najpierw pomyśl później pisz. Recenzja jest ok., może trochę za mało, ale nie jest posłuchać źle. A płyta jest WYPAS, tylko dzieciakom, które nie znają się na muzyce i inteligentną zabawa słowem może się nie podobać.Dla inteligentnych ludzi którzy lubią posłuchać czegoś więcej niż joł, joł, joł to pozycja obowiązkowa.
    • Gość: kofr Re: AbradAb - Ostatni Poziom Kontroli: nie potrze IP: *.171.9.10.static.crowley.pl 20.10.08, 18:07
      NIE ŻAŁUJE ANI GROSZA!Płytka na najwyższym poziomie.Polecam posłuchać i dopiero pisać komentarze.
    • Gość: 8000000000 [...] IP: *.silesiamultimedia.com.pl 23.10.08, 22:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: dnw Re: AbradAb - Ostatni Poziom Kontroli: nie potrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 22:11
      proste jak ktos nie dojrzal do muzyki powazniejszej niz HG typu "jebac psy, wszyscy w miescie mnie znaja" to nie doceni tekstow daba wspolczuje wam zycia cymbaly ale moze kiedys zaczniecie rozkminiac bardziej zlozone teksty. a plytka kozak respekt dla daba
      pzdr
    • Gość: kasztanowu Re: AbradAb - Ostatni Poziom Kontroli: nie potrze IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.08, 00:35
      Płyta została płytą tygodnia na www.radiosygnaly.pl

      Zrób coś dla mas, wystaw się poza nawias. Pokaż się. Pozytywnie ty zaskocz mnie
      - śpiewa AbradAb na swojej najnowszej płycie. Trzeci solowy krążek wokalisty
      sławnego Kalibra trafił na półki sklepowe trzeciego października. Przed zakupem
      tej płyty miałem ogromną nadzieję, że powyższy cytat będzie jego mantrą. Miał
      mnie zaskoczyć, bo (tak będąc szczerym i nie zważając na fakt, że to płyta
      tygodnia) nie lubię twórczości AbradAba. Nie lubię nawet polskiego hip-hopu i
      nie kręcą mnie nawijki o życiu, śmierci, miłości oraz nienawiści. I nawet
      najlepszy bit nie jest mnie w stanie rozbujać. Decyzja o kupnie Ostatniego
      Poziomu Kontroli była więc dla mnie nad wyraz ryzykowna, zwłaszcza, że nic nie
      wskazywałoby na to, że ten śląski raper wyjdzie poza ramy Czerwonego Albumu i
      Emisji Spalin. Ryzyko okazało się jednak opłacalne - dAb pozytywnie mnie zaskoczył.

      Pierwszy kawałek jest prawdziwym silnym uderzeniem. Poza raperem w refrenach
      możemy usłyszeć głos starego kolegi udzielającego się również w Kalibrze -
      Gutka, a za produkcję zabrał się sam O.S.T.R. Raz Dwa Raz Dwa, jest utworem
      dynamicznym, niejednostajnym, a rymy po prostu płyną. Ma się wrażenie, że dAb
      nigdy nie przestanie. Naprawdę murowany hit, chociaż wyjęty spoza ram całego
      krążka, jakby niepasujący do reszty. Biorę to jednak za specjalny zabieg, a
      utwierdza mnie w tym przekonaniu fakt, że Intro (które otwiera większość płyt)
      możemy znaleźć dopiero pod numerem 2.
      Dalej mamy 13 kawałków, które świetnie ze sobą współgrają. Poza standardami,
      jakich mogliśmy się spodziewać, płyta ma dwa wyjątkowe atuty. Pierwszy to
      nietuzinkowe featuringi, gdyż w gościnnych rolach możemy usłyszeć głosy
      wspomnianego wcześniej Gutka oraz GrubSona, Jarexa i fenomenalnej Mariki. Drugi
      plus to rzadko spotykane wśród dotychczasowych produkcji hip-hopowych
      wykorzystanie żywych partii instrumentów. I tak, poza bitami z komputera, gdzieś
      w tle można doszukać się dźwięków gitary, trąbki, klawiszy, perkusji lub nawet
      tak oryginalnych instrumentów jak akordeon guzikowy i kontrabas. Wszystko to
      sprawia, że płyta odbiega od mainstreamu hip-hopowego, a uważny słuchacz z całą
      pewnością odnajdzie na niej ślady reggae, jazzu, r'n'b albo bluesa.

      Mieszanina gatunków jest doskonale wyważona, przez co album ten jest produkcją
      dla każdego, zarówno dla ziomka w szerokich spodniach, jak i dla zwykłego
      studenta czytającego tę recenzję. Świetności tej płyty nie dopatrywałbym się
      jednak w wybitnym talencie dAba, lecz całego zespołu ludzi, którzy przyczynili
      sie do jej powstania. Bo czuć w tej muzyce, że tam każdy jest na rap łakomczuszkiem.
    • Gość: pro_ucho Re: AbradAb - Ostatni Poziom Kontroli: nie potrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 18:59
      Warto dodać, że brzmienie płyty jest w ponadprzeciętnym stopniu zależne od sprzętu. Słyszałem ją na paru głośnikach różnej klasy i na tych słabszych nie słychać całego dźwiękowego 'majstersztyku'. Jakość sprzętu jest kluczowa przy ocenie tej płyty.
Pełna wersja