Muzyka przeciwko bezprawiu policji

    • Gość: robo Re: Muzyka przeciwko bezprawiu policji IP: *.cable.ubr04.donc.blueyonder.co.uk 01.11.08, 23:53
      nie musi miec nakazu jesli ma uzsadnione podejrzenie ze w mieszkaniu ma miejsce przestepstwo
    • Gość: hahaha Re: Muzyka przeciwko bezprawiu policji IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.11.08, 11:38
      Lilarouge: to nie tylko recenzja plyty, ale jej reklama (podanie kanalu sprzedazy i zachecanie do kupna), co wiecej, choc jak widze moglo Ci to umknac podczas wysilkow wyniklych z prob rozumienia czytanego tekstu, autor solidaryzuje sie z rzekomo pokrzywdzonymi anarchistami. Informacje nie sa bynajmniej "obiektywne" i oczywiscie, ze wartosciuja owa "inicjatywe". Nie zauwazasz tego? Moze nie chcesz. Nie chcialo sie chlopakom nosic szkolnej teczki to teraz maja "część szeroko zakrojonej akcji" w postaci kompromitacji swojego agitatora, ktory nie potrafi pisac po polsku. A robi to publicznie.
      A zazolcanie geslej jazni zostawiam na lepsze okazje niz komentarze.
    • Gość: Past Re: Muzyka przeciwko bezprawiu policji IP: *.chello.pl 02.11.08, 11:48
      Do Wilk: podałem przykłady w pierwszym moim poście. I nie nalezę do tej grupy społeczeństwa, która wolne chwile spędza na ławce przed blokiem sącząc browara...
    • Gość: kasia Re: Muzyka przeciwko bezprawiu policji IP: *.gprs.plus.pl 02.11.08, 23:46
      ja sie was pytam co wasze wypowiedzi maja do tresci plyty ?? do muzyki?
      komus nie podoba sie forma, przecinki? z tego co wiem to wortal infomuzyka nie jest forum literackim!!!

      nikt z wypowiadajacych sie nie byl swiadkiem zdarzenia w slupsku wiec mordy w kubel jak nie macie pojecia o co chodzi.

      ba! wypowiadacie sie na temat plyty, ktorej nigdy nie slyszeliscie!!!

      wiec jak juz posluchacie to wtedy zapraszam do dyskusji!
    • Gość: pol Re: Muzyka przeciwko bezprawiu policji IP: *.gprs.plus.pl 03.11.08, 00:00
      Gościu :haha, ktory oceniasz polszczyznę tej recenzji czy wiesz, że w języku polskim występują literki: ą, ę, ć, ź, ż ?? skoro na polszczyznę się powołujesz to pisz po polsku chociaż.
    • Gość: hahaha Re: Muzyka przeciwko bezprawiu policji IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.11.08, 13:28
      Komentarze pisze bez polskich znakow, bo tak jest szybciej. I chociaz pisze po polsku to widze, ze macie problem ze zrozumieniem. Moze to jakies pokolenie giertychowej matury, czy co? Moze za duzo wyrajanej trawy? Kasiu, czyli wedlug ciebie po polsku i z sensem mamy sie wyrazac tylko na literackich forach, a normalnie to belkotac powinnismy? Bo to jest moj zarzut, nie przecinki (sam mam z nimi problem), nie ortografia, ale zwyczajny belkot, bredzenie, uzywanie slow i sformulowan, ktorych znaczenia sie nie rozumie (np. "zdeterminowana tresc"). Autor bredzi i skoro nie stara sie lub nie potrafi jasno wyrazic o co mu chodzi, to zupelnie mnie to nie obchodzi. Widze jego spiskowa teorie dziejow i jak bardzo jest pokrzywdzony, prawie cierpi. Ale kiedy zabiera glos widze, ze owszem skrzywdzono go, ale w szkole, w ktorej zapomniano nauczyc go pisac z sensem. Rozmywa mu sie reklama z recenzja, dziennikarstwo z agitacja. Chcial cos powiedziec, ale nie wiedzial jak. Niech wroci chlopak do szkoly, zda mature i przede wszystkim niech tyle nie pali. A jak chce palic to niech nie publikuje swoich wypocin. Bo kompromituje to co chce reprezentowac.
    • Gość: qwerty Re: Muzyka przeciwko bezprawiu policji IP: *.eltekenergy.pl 06.11.08, 15:16
      Pokorne społeczeństwo, siedzą w dom, w ciepłych kapciach i oglądają nieobiektywne media. Chłoniecie to całe gó... które jest Wam podawane na tacy.Wygodne to prawda?
      btw.
      Jestem ciekawa co by zrobił facet widzący jak jego dziwczyna jest popychana, szarpana i wyzywana przez fucKcionariusza policji... poklepał po ramieniu i zaproponował seks bez zoobowiazań?

    • Gość: qwerty Re: Muzyka przeciwko bezprawiu policji IP: *.eltekenergy.pl 06.11.08, 15:27
      DO ROBO: Jest różnica mędzy przestępstwem a wykroczeniem, w tym wypadku zakłócanie ciszy nocnej jest wykroczeniem.Między godziną 22 - 6 rano policja nie ma prawa wejsć bez nakazu do mieszkania, tu prawo zostało naciągnięte!
    • Gość: gość Re: Muzyka przeciwko bezprawiu policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 01:01
      "Na czoło wysuwa się produkcja Zombie'go "Neoravemashupsratatataajriszdicho" czyli wyczesany i chwytliwy hardcore'owo-junglecore'owy mash up. Tytanowe raggacore'y Nieżytboy'a robią misz masz z potęgi każdego mentalnego reżimu." nie mogę no nie mogę big_grin co to znaczy w ogóle?
    • Gość: Gość: saj Re: Muzyka przeciwko bezprawiu policji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.08, 13:33
      Gdyby zakazać używania nowych terminów, opisujących nowo powstające kierunki we współczesnej muzyce, to tak naprawdę trzeba by zabronić pisania wielu uznanym dziennikarzom muzycznym. Breakcore to gatunek, który nie nadaje się dla fanów Maryli Rodowicz, zespołu Feel lub innych bzdeciarzy, więc fani owych wykonawców nie zrozumieją, o co tak naprawdę chodzi w języku, który ma opisywać ten styl. "Neoravemashupsratatataajriszdicho" to chaotyczny zlepek dziwnych słów, które trudno jednocznacznie wytłumaczyć. Za nimi jednak kryje się pewne znaczenie, które nie jest obce wtajemnicznym. Ci będą wiedzieć, o co chodzi. Niektórych taka estetyka zaciekawi, a reszta będzie się dziwić i biadolić. Dla tych ostatnich mam tylko jedną propozycję ? s-p-i-e-r-d-a-l-a-j-c-i-e na drzewo prostować banany.
    • Gość: hahaha Re: Muzyka przeciwko bezprawiu policji IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.08, 15:06
      Ale ja np. nie mam nic przeciwko nowym terminom i rozumiem, ze kazda dziedzina ma swoj zargon, bardziej lub mniej zrozumialy na zewnatrz. Ale o czymkolwiek sie pisze jakies ogolne zasady jezyka obowiazuja. I widze, ze entuzjasci "wyszesanej i chwytliwej" nuty nijak nie widza, ze autor belkocze, co wiecej ten belkot lykaja z radoscia. Maly przyklad, jak sie zaczyna ta notka? Tym oto zdaniem "Dźwięki przeciwko tym, co stoją na straży porządku publicznego i strzegący litery prawa?". chyba powinno byc "strzega", poza tym jakiej "litery"? To slowo jest tu zupelnie niepotrzebne. Wyglada to jakby maly Marcinek popalil sobie male co nieco i z powycinanych z gazet zdan posklejal swoj wlasny miszmasz (bo tak sie to slowo pisze, a nie "misz masz" jak Marcinek prawi). A rownie pojetna publika popiszczala sie z radosci bo Marcinek pisze. Niestety pisze nie po polsku. Niestety powinien wrocic do szkoly. A jak ktos zwroci uwage, ze to belkot i sa oczywiste bledy skladniowe, a autor nie rozumie slow, ktorych uzywa to od razu jeki i wrzask "sp...!". No i to slowo jest najlepszym podsumowaniem calej tej nadetej akcji.
    • Gość: slav Re: Muzyka przeciwko bezprawiu policji IP: *.centertel.pl 23.02.09, 10:17
      pie...cie
Pełna wersja