Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa razy...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.08, 10:57
Nie zgadzam się zupełnie z tą recenzją. Płyta jest zupełnie inna od poprzedniej i jest rewelacyjna. Naprawdę polecam wszystkim, którzy lubią piosenki z pogranicza popu i r'n'b a fani nie będą zawiedzeni. Może po pierwszym przesłuchaniu (a tak pewnie zrobił autor tej recenzji) nie zakochacie się w większości piosenek ale po kilkakrotnym już napewno tak.
    • Gość: 12345 Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: 82.177.199.* 10.11.08, 11:06
      oczywiście że płyta jest godna polecenia słucham jej i nasłuchać sie nie mogę!
    • Gość: KIKI Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: *.centertel.pl 10.11.08, 12:00
      zgadzam się z recenzentem płyta nudna i trochę nieświeża a poza tym to jest zespół składający się z 5 dziewczyn czy tylko jednej a reszta to jej zespół taneczny? na uwagę zasługują tylko utwory: When I grow up, whatcha think, I hate this part,hush hush i in poerson któty trochę przypomina utwór elthona johna a tak to nic ciekawego jak długo można słuchać tylko tej jednej babki a pozostałe. przesłuchałem płyte kilka razy i daje jej 3 na szynach i niecxh panie nie liczą na 7 mln sprzedaż niech się cieszą jeżeli sprzedadzą 1 milion
    • Gość: antek Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: *.srem.net 10.11.08, 12:50
      wogole te dziewczyny to ani ładne nie są, ani talentu niemają...

    • Gość: chochlik Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.11.08, 13:43
      i tak satan was zje zywcem smile
    • Gość: Gość Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: 129.217.164.* 10.11.08, 13:44
      Do 'antka':

      Nicole Scherzinger na pewno ma talent, i to nieprzecietny. Ja na codzien slucham ambitnego jazz-rocka i muzyki powaznej, wiec pisze to z perspektywy osoby patrzacej z dystansu. Poza tym PCD to takie pogranicze muzyki i tanca, mozna sobie poczytac o nich np. na Wikipedii.

      Ale przeciez rozne Madonny czy Britney tez wiecej tancza niz 'spiewaja'
    • Gość: lko Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.08, 13:55
      bajer fulu, też słuchacie smile
    • Gość: Gość Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.08, 14:03
      Słuchaczu ambitnej muzyki (nie wierze za bardzo ale ok...). Jak PSD to pogranicze muzyki i tańca to niech bedzie, to w sumie nawet ok. i dlatego przestanmy to nazywac muzyka!!!. Ustalmy jedno: jako muzyka jest to DNO jakich mało - tzn. jakich wiele (3/4 dzisiejszego rapu, 3/4 dzisiejszego popu, techno, disco, itd, itp, - McMuzyki robionej tylko i wyłacznie dla pieniędzy z kieszeni 13-latek i muzycznie niedorozwinietych ludzi, ktorych w Polsce jest zatrzesienie).
      Denerwuje mnie, że takie rzeczy sa określane mianem muzyki.
    • Gość: bananamilk Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: *.252-81.static-ip.oleane.fr 10.11.08, 14:10
      ja na PCD tez patrze z dystansu (uwielbiam jak ktos sie chwali ze slucha ambitnej muzyki) i wg mnie jej talent to skupianie wokol siebie ludzi ktorzy maja pieniadze i odwage zeby w nia inwestowac. Ciało Ciało Ciało. Madonna do tego co ma doszla sama rowniez poprzez ciało ale tez niesamowity spryt i intuicje a Britney to juz zupelnie inna para kaloszy tongue_out
      porownanie wygimastykowanej striptizerki z Madonna to pomyłka

      ogolnie PCD musza byc bo ktos musi rozkrecac te wiejskie potupajki a dziewczyny musze miec czyjes zdjecie nad kiblem gdy ida zwrocic sniadanie - wiec niech wydaja plyty solowe nie solowe - niech udaja ze spiewaja i niech doprowadzaja 13 latkow do pierwszych orgazmow i dont care
    • Gość: Rysiu Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: *.jmdi.pl 10.11.08, 14:27
      Uważam, że autor bardzo trafnie opisał ten album i w pełni zgadzam się z recenzją, chociaż w sumie to całkiem udana puenta z ostatniego zdania jest stanowczo za delikatna. Ja ten szmirowaty album porównałbym z tanim winem, ale w ładnym opakowaniu. Gdy ma się taki budżet na płytę to można chociaż nagrać coś, co nie kłuje w uszy, a ta płyta pozostawia po sobie tylko odruch wiadomo jaki.
    • Gość: Gość Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: 129.217.164.* 10.11.08, 14:38
      Mysle, ze w takich postach jest ok, jezeli ktos uzywa tzw. skrotow myslowych
    • Gość: teddy7 Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: *.gprs.plus.pl 10.11.08, 15:04
      Jak na muzyke pop/r'n'b są to bardzo dobre kompozycje. W tym gatunku to jest hit. A dziewczyny są ładne i bez photoshopa, obejrzycie sobie na youtube ich wystepy na żywo. Sa świetne. Ladne, zgrabne, świetnie tańczą. Nicole wiekszosc kawalkow spiewa na zywo, nie slychac falszow, a naprawde dobry wokal.

      No tak ale wy wolicie taka rozrywkową kaszane jak Blue cafe czy doda... Czyli taniocha i tandeta ubrana w kolorowy papierek - piosenkom PCD - ich calej oprawie wizualnej, tanecznej nawet do piet nie siegają!
    • fl-ea Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz 10.11.08, 15:29
      a ja ich za dobrze nie znam i szkoda mi czasu na słuchanie tej jakże utalentowanej grupy dziewczyn.
    • Gość: booy Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.08, 15:40
      zeszcamciły sie i tylee
    • Gość: bananamilk Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: *.252-81.static-ip.oleane.fr 10.11.08, 16:22
      polski szit nie dosiega do piet PCD bo budzet nie ten.
      no i my mamy nieprzebojowego królika* a oni ultraprzebojowego timbe.

      a gościu... sama nasza obecnosc na tym portalu w wiekszosci sugeruje ze unikamy radiowej papki

      i mysle ze dziewczyn spiewajacych czysto nieskomplikowane wokalnie piosenki jest mnostwo na calym swiecie a swiatowa podniete nad PCD wytlumaczylam sobie w poprzednim poscie wink

      *cholernie lubie królika
    • Gość: bbbb Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.08, 18:52
      Płyta nieprzebojowa, ale niezła...
      pcd to zespół wokalno-taneczny, reszta dziewczyn śpiewać nie musi.
    • Gość: Gość Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: *.chello.pl 10.11.08, 19:15
      Mówiłem już, że mi Was szkoda???
    • fl-ea Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz 10.11.08, 19:48

      10.11.08, 19:15
      Gość: Gość
      Mówiłem już, że mi Was szkoda???

      co rozumiesz przez 'Was'?
    • Gość: ciekawski Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.08, 20:07
      he he, Drogi Gosciu, jazz-rock, to knajpka w Krakowie, ale napewno nie ambitna. Próbuje rozkminić to nowatorskie pojęcie. To jakiś "fusion"?
    • Gość: Andrzej Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: *.man.bydgoszcz.pl 10.11.08, 20:23
      Jeśli tylko zostanie wyprodukowany klip do piosenki "OUT OF THIS CLUB", będziemy mieć wielki przebój.
    • Gość: Gość Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.08, 21:09
      Jazz rock to gatunek mający za sobą już całkiem długą historię. A słuchacz ambitnej muzyki mógłby mieć również ambicje poznania ojczystego języka. "rzebyscie" "w cudzyslowiu", piszesz jak chłop ze wsi.
    • Gość: bananamilk Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: *.252-81.static-ip.oleane.fr 10.11.08, 21:29
      oh moj ulubiony sposob na brak argumentow i gnijaca dyskusje big_grin

      buzka dla wszystkich!
    • Gość: kwiatuszek22 Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.08, 23:39
      każdy ma prawo słuchać tego czego chce ja osobiście nie lubię The Pussycat Dolls ale słuchałam paru piosenek z ich najnowszej płyty i myślę że fani na pewno się nie zawiedlismile pozdrowienia dla wszystkich
    • Gość: Gość_jazz_rock Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: *.netcologne.de 11.11.08, 03:21
      No coz, kazdy ma prawo popelniac bledy ortograficzne, szczegolnie przy szybkim pisaniu postow w internecie. Zauwazylem to 'rzebyscie', ale juz bylo za pozno...

      Poza tym oczywiscie nie kazdy "Gość" to ja.

      Do "ciekawskiego":
      Jazz-rocka grala np. grupa Collosseum, a fusion to np. plyta Herbie Hancocka 'Head Hunters'. Wspolczesnie np. Norah Jones gra taki pop-jazz-rock. Ale moim zdaniem te klasyfikacje maja taki sobie sens, ja rozumiem jazz-rock szeroko jako muzyke o rockowym brzmieniu ale o nieco ubogaconej harmonii.
    • Gość: ~~ Re: Pussycat Dolls - Doll Domination: nic dwa raz IP: *.adsl.alicedsl.de 11.11.08, 07:09
      I to są właśnie płyty, na których stworzenie nie będzie pieniędzy przez "piratów" muzycznych? To dobrze - oby więcej piratów w takim razie.
Pełna wersja