vulture
01.11.03, 08:12
Wprawdzie do Bożego Narodzenia jeszcze sporo czasu, ale już teraz bukmacherzy
brytyjscy zaczynają przyjmować zakłady, czyj utwór znajdzie się na pierwszym
miejscu listy sprzedaży singli 25 grudnia. Jest to dość zabawne, ale artyści
traktują tego typu wydarzenie jako niezwykle prestiżowe i od lat toczą boje o
szczyt zestawienia w tym właśnie okresie. W szranki stają i nowi wykonawcy, i
weterani, i popowi, i rockowi, i hip-hopowi. Słowem – wszyscy.
Mam kilka propozycji, jeśli chodzi o potencjalny hit na tegoroczne święta.
Cliff Richard – „Ale Verum”Mozarta z recytowaną na jego tle Apokalipsą Św.
Jana.
Cher „Santa Bring Me A New Vocoder”
Mariah Carey „My Big Boobs Like Huge Snowballs”
Kelly Osbourne “Shut Up, I’m Not A Fat Reindeer”
Christina Aguilera “Christmas Underpants”
Jennifer Lopez “ChristmAss”
Bonnie Tyler “Has 1945 already come?”
Proponuję także kilka rodzimych hitów do wysłuchania w gronie najbliższych:
Beata „Wyciągnij dłonie i chwyć Mikołaja za worek”
Maryla Rodowicz „Karpisko mówią mi
Kasia Kowalska „To ja cię rzuciłam, a nie ty mnie, a przy okazji mamy święta”
Patrycja Markowska „Jestem świątecznym drapieżnikiem (jak mój tata)”
Kasia Klich „Zamienię cię na choinkę”
Colo Kids Of Death „Zabierzemy wam choinki i podepczemy wasze prezenty”.
Może wychwyciliście jeszcze jakieś inne kandydatki na przebój świąteczny?
Sądzę, że i w naszym kraju moglibyśmy obstawiać w specjalnych zakładach, kto
sprzeda więcej niż 500 egzemplarzy płyty w okresie przedświątecznym…