ihopeyouwilllikeme
12.11.03, 12:27
Poczytałem sobie posty w wątku o nowym Teraz Rocku, i zastanowiłem się czemu
właściwie ja, młody człowiek słucham raczej właśnie tych " pierdzieli " ?
Dlaczego nie interesują mnie żadne interpole, britisz si pałery, łajt
strajpsy, kuper temple kałzy, blery, strołksy, dewajnsy, dehajwsy, de.... i
tak dalej

)) Tzn. Blur wiem czemu mnie nie interesuje, słuchałem ich
koncertu w Trójce, chyba z Roskilde, i z pełną odpowiedzialnością mogę
napisać że był to najgorszy koncert jaki w życiu słyszałem. Nie należy pisać,
o starych zespołach, bo nic nie wnoszą do muzyki. A nowe wnoszą ? Czemu np. o
Interpol mówi się " drugie Joy Division " ? Tak nawiasem mówiąc, to tego
ich " NYC " żeby posłuchać trzeba mieć sporo samozaparcia

)) Naprawdę wolę
sobie włączyć " Closer ", choć nie mogę powiedzieć żebym był jakimś wielkim
fanem Joy Division. Zresztą wystarczy poczytać sobie recenzję płyt tej
całej " nowej rockowej rewolucji " pożal się Boże. Nie widzę żadnej nowej
jakości - nowe Clashe, nowe Sex Pistols, ostatnio nawet nowe Queen się
pojawiło

)) Gdzie tu nowości ? Prawda, może Blur gra bardziej nowatorsko (
tak gdzieś przeczytałem, nie wiem gdzie gra nowatorsko, ale niech
będzie... ), i byłby fajny tylko muszą się nauczyć pisać dobre piosenki bo to
co usłyszałem... Jeśli new rock revolution jest takie fajne, to czemu
najlepsze płyty w tym rocku nagrali pierdziele z Iron Maiden, Metalliki, Deep
Purple, Allman Brothers Band, Wishbone Ash czy też Paul McCartney ???! Czemu
audycje Pawła Kostrzewy są tak koszmarnie nudne ( przez parę godzin leci
jedna i ta sama piosenka )??? Ostatnio widziałem ( przypadkowo ) teledysk
kolejnej nowej grupy NRR - Jet. Ludzie, przecież to jest koszmar! Ściągają z
prawa i lewa bardziej niż moja klasa na matematyce

) Nie wiem jak można
słuchać tych rzeczy. Zwłaszcza jak sobie pomyślę, ile jeszcze wspaniałej
muzyki z lat 60 i 70 zostało mi do poznania. Boję się że życia mi nie
wystarczy. A na zajmowanie się tą młodzieżą co to się teraz panoszy po mtv
naprawdę szkoda mi czasu i pieniędzy. Nic z NRR, co do tej pory usłyszałem
nie prezentuje nawet setnej części poziomu np. Led Zeppelin. A że nie mam
najnowszego DVD Zeppów, więc akurat wiem na co teraz będę zbierał kasę

)
Pozdrowienia dla wszystkich fanów starych pierdzieli!
Tekst powyższy jest wyrazem tylko i wyłącznie prywatnych i subiekywnych myśli
autora, który akurat miał zły humor, i postanowił się uzewnętrznić

) Więc
proszę się nie czuć obrażonym czy coś, bo każdy ma prawo do własnego zdania,
a ja wcale nie mówię, że wszyscy się muszą ze mną zgadzać ( co zapewne
nastąpi

). Bring your daughter to the slaughter.