oficjalna strona CLANNAD (nareszcie!)

12.11.03, 18:18
Nareszcie zespół doczekał się oficjalnej strony internetowej, która znajduje
się pod tym adresem www.clannad.ie/news/index.html (w wyszukiwarce
typu Google jeszcze nie wyskakuje). Niestety, nie ma choćby cienia wzmianki o
nowej płycie. Za to dowiedziałem się, że podczas nagrywania ścieżki do
serialu o Robin Hoodzie muzyki powstało więcej, niż jest na płycie "Legend",
tylko że taśmę wcięło... mam nadzieję, że ją znajdą.

Nie wiedziałem też, że koncertowej płyty "Ring Of Gold" Clannad nie zalicza
do swojej oficjalnej dyskografii...

Nie mam pojęcia, ile osób czytających to forum zna i lubi muzykę Clannad, ale
mam nadzieję, że chociaż trochę. Polecam wszystkim na wyciszenie, uspokojenie
nerwów...no i dla samego jej piękna.
    • Gość: obi Re: oficjalna strona CLANNAD (nareszcie!) IP: *.icpnet.pl 12.11.03, 18:41
      Bardzo mnie cieszy powstanie tej strony - też bardzo lubię Clannad.
      Polecam też wizytę na stronkach Enyi smile

      www.enya.com/

      albo też:

      www.enya.org/

    • Gość: Vulture Re: oficjalna strona CLANNAD (nareszcie!) IP: *.chomiczowka.net.pl 13.11.03, 05:18
      Nie rozumiem tylko, dlaczego kilak albumów grupy zostało wznowionych w dość
      kiczowatych okładkach, wyglądających jak podstawki od piwa. O wzbogaceniu ich
      remiksami nawet mi się mówić nie chce, bo serce boli...
      • xamel Re: oficjalna strona CLANNAD (nareszcie!) 13.11.03, 13:16
        Gość portalu: Vulture napisał(a):

        > Nie rozumiem tylko, dlaczego kilak albumów grupy zostało wznowionych w dość
        > kiczowatych okładkach, wyglądających jak podstawki od piwa.

        w koncu ktos sie zorientowal po co ludzie kupuja plyty CD tongue_out

        a tak serio to owszem owszem ciekawie graja
        calkiem milo sie slucha
      • Gość: Pagaj Re: oficjalna strona CLANNAD (nareszcie!) IP: 193.0.236.* 13.11.03, 13:51
        > Nie rozumiem tylko, dlaczego kilak albumów grupy zostało wznowionych w dość
        > kiczowatych okładkach, wyglądających jak podstawki od piwa. O wzbogaceniu ich
        > remiksami nawet mi się mówić nie chce, bo serce boli...

        Kupiłem to nowe wydanie "Legend". Brzmi dużo lepiej (o ile ktoś dysponuje
        odpowiednim sprzętem by to docenić). Co do okładki - zgadzam się, nie lubię
        gdy zmienia się oryginalne projekty graficzne, zwłaszcza na gorsze.
        Poniekąd można to naprawić, ponieważ zdjęcie z pierwotnej wersji okładki
        jest na odwrocie książeczki, więc wystarczy ją włożyć odwrotnie do pudełka
        i... WUALA wink
        Jeśli chodzi o remiks "Together We" jaki jest na tej płycie, to nie jest
        tragicznie, choć nie jest też jakoś powalająco. Całość ma niewiele
        wspólnego z "normalną" wersją, ale to już standard w remiksach dzisiaj.
        W sumie nie wiem po co robi się takie rzeczy.
    • Gość: syntax Re: oficjalna strona CLANNAD (nareszcie!) IP: *.tvk.pl 13.11.03, 08:00
      ja i znam i lubie Clannad i rozumiem twoj entuzjazm smile
    • vulture bonusowe remiksy 13.11.03, 23:31
      Może i nie są tragiczne, ale SĄ - a w przypadku Clannad to naprawdę spore
      niebezpieczeństwo, zwłaszcza przy długiej nieobecności w mediach. Nie jestem w
      stanie wypowiedzieć się kulturalnie o utworze Chicane "Saltwater", ale sama
      Brennanowa chciała... szkoda tylko, że słuchacze niezupełnie.
      • ihopeyouwilllikeme Re: bonusowe remiksy 14.11.03, 20:22
        Ja lubię. W końcu to Irlandia smile)
Pełna wersja