Lily Allen - Its Not Me, Its You: niegrzeczne d...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 18:11
Piosenka The FEAR jest swietna smile
    • Gość: ddd Re: Lily Allen - Its Not Me, Its You: niegrzeczne IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.02.09, 20:30
      w ogóle to nie słucham takiej muzy, ale fajna dupa z niej. podoba mi się. mógłbym mieć taką żonę (z wyglądu, bo charakteru nie znam i pewnie nie chciałbym poznaćsmile)
    • Gość: shirley Re: Lily Allen - Its Not Me, Its You: niegrzeczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 20:42
      Nowej płyty jeszcze nie słyszałam (tylko The Fear), ale znam poprzednią i Lily potrafi mieć bardzo udane teksty. W których też nie udaje nikogo innego, jest po prostu rozbrykaną dziewczyną z niewyparzonym językiem. O ile prywatnie Lily mnie nie zachwyca i wywiadach często pie... jak potłuczona, to muzycznie i tekstowo biorę ją całościowo i bez pytania.
    • Gość: Ana Re: Lily Allen - Its Not Me, Its You: niegrzeczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 20:46
      Przecież ta płyta to wielka wtórność nad wtórnościami, jedna wielka nuda, kalki z poprzedniej płyty itd., co nie zmienia faktu, że LA słodki głosik ma i niewiele osóbek z równym wdziękiem może wyśpiewywać w kółko fakjufakjufakju. A to nieustające fakjufakju to mam wrażenie w durnowatego słuchacza jest skierowane smile))
    • Gość: eee Re: Lily Allen - Its Not Me, Its You: niegrzeczne IP: 193.93.68.* 10.02.09, 22:13
      nie słuchałem wiec nie wiem,ale podoba mi sie jej wystepek jeszcze bodaj z liceum gdzie pomogła 2 kolegom z klasy czy tez ze szkoły pozbyc sie napiecia towrzyszącego dorastaniu w toalecie tejze szkoły...
    • Gość: pm Re: Lily Allen - Its Not Me, Its You: niegrzeczne IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.09, 00:02
      Płyta jest dobra. Znajduje się na niej kilka wpadających w cho kawałków jak " The Fear" " It's not fair" "I could say". Chociaż są może 2, które wogóle nie przykuwają uwagi. smile Płyta dobra.
    • Gość: Puss in Boots Re: Lily Allen - Its Not Me, Its You: niegrzeczne IP: 77.236.0.* 14.02.09, 22:32
      ona ojca wcale nie beszta, tylko śpiewa, że nie poświęcał jej uwagi, ale dała mu szansę i teraz jest ok i bardzo się kochają. po Bogu też nie - zastanawia się jakim byłby człowiekiem. znajomość angielskiego recenzenta jest jego najsłabszą stroną smile
Pełna wersja