Nie jestem singlem, jestem starym kawalerem!

IP: *.cpe.marton.net.pl 31.03.09, 19:32
Rewelacyjny artykuł dotyczący w tym samym stopniu mężczyzn co i
kobiet.Myślę,że wiele kobiet się ze mną zgodzi,że to tekst jakby o nich w
takim męskim wydaniu. Chyba wiele z nas ma taki pierwiastek męski w sobie tak
w ogólesmile
    • Gość: Oj,stary.. Nie jestem singlem, jestem starym kawalerem! IP: 212.244.210.* 31.03.09, 19:36
      Kiedyś, dawno, śmiałem się z piosenki duetu Smoleń - Krawczyk: Dziewczyny które mam na myśli......Dzisiaj mi jakoś tak nie do śmiechu.
    • ja_vier Re: Nie jestem singlem, jestem starym kawalerem! 01.04.09, 10:55
      crying...) potraktowały moją szczerość jako akt słabości. Poczułem się
      upokorzony.”
      Otóż to, z jednej strony oczekiwania szczerości i wrażliwości z
      drugiej ocena: „słaby”.
      Paradoks, jeszcze ostrzej widoczny w tzw. „męskim towarzystwie”
      gdzie po rozpoznaniu „wrażliwego” następuje izolacja i zwykle
      eliminacja z grupy.
      • glorification Re: Nie jestem singlem, jestem starym kawalerem! 09.09.10, 23:38
        Jak juz wchodzisz do grupy to albo naciskasz na lidera albo inni to zrobią ... a ty odpadniesz ... taka jest kolej rzeczy. Tłum musi mieć przywódce, tak jak Latający Holender kapitana wink))
        Nie warto wchodzić do grupy jeżeli nie chce się byc jej liderem.
    • kamalaska Nie jestem singlem, jestem starym kawalerem! 01.04.09, 18:22
      Bo każda kobieta oczekuje związku,dziecka i domu!!!
      A co myslales? Ze bedziecie tylko na grzędzie leżec?
      • kropeczki28 Re: Nie jestem singlem, jestem starym kawalerem! 02.04.09, 07:19
        "Bo każda kobieta oczekuje związku,dziecka i domu!!!"
        no moze nie do konca kazda. Ja nie oczekuje ani dziecka, ani domu,
        tylko zyciowego partnera i wspolnego czworonoga.
        • Gość: ... Re: Nie jestem singlem, jestem starym kawalerem! IP: 195.47.201.* 24.04.09, 09:58
          to tak jak ja smile na razie mam czworonoga. sama
        • wredny.wielonickowiec Re: i wspolnego czworonoga 15.05.10, 23:38
          Chodzi o fazę raczkowania? wink
      • choub Re: Nie jestem singlem, jestem starym kawalerem! 03.04.09, 14:05
        łuhu! oczywiście każda z nas oczekuje dziecka i domu! o matko, skąd Ty się
        urwałaś? najłatwiej się myśli, że jak u mnie, tak u wszystkich. i nie, wyobraź
        sobie, że istnieją kobiety, które o tym nie marzą.

        do P.S.:
        trzeba szukać, nie załamywać się. gdzieś na pewno istnieje kobieta, z która
        będzie Ci dobrze, i której z Tobą będzie dobrze. z tym, że związek to wielka
        sztuka kompromisu i trzeba o niego walczyć, dawać tyle samo, ile się bierze. odwagi!
        • trzydziesciplusdwa77 Re: Nie jestem singlem, jestem starym kawalerem! 04.04.09, 15:30
          choub napisała:

          > łuhu! oczywiście każda z nas oczekuje dziecka i domu! o matko,
          skąd Ty się
          > urwałaś? najłatwiej się myśli, że jak u mnie, tak u wszystkich. i
          nie, wyobraź
          > sobie, że istnieją kobiety, które o tym nie marzą.


          KAŻDA kobieta o tym marzy, tylko nie które sobie to uświadamoają
          zbyt późno - uważaj żeby tak niebyło u Ciecbie
          • Gość: min Re: Nie jestem singlem, jestem starym kawalerem! IP: *.s11.a040.ap.plala.or.jp 04.04.09, 15:44
            Ja marzylam jak bylam mloda, mam jedno dziecko, ktore kocham i
            wiecej nie marze. Kobiety sie zmieniaja.
          • choub Re: Nie jestem singlem, jestem starym kawalerem! 06.04.09, 14:13
            > KAŻDA kobieta o tym marzy, tylko nie które sobie to uświadamoają
            > zbyt późno - uważaj żeby tak niebyło u Ciecbie

            dziękuję za radę. teraz już wiem, do kogo się zgłosić z życiowymi problemami...
      • Gość: Anna Re: Nie jestem singlem, jestem starym kawalerem! IP: *.pruszcz.mm.pl 21.05.10, 14:36
        Chyba głupia jesteś, jeśli uważasz.że każda kobieta chce mieć ślub i
        dzieci. Ja nigdy tego nie chciałam. Chcę być kochana przez mężczyznę
        spełnionego i który się cieszy moją obecnością przy jego boku.
        Za żadne skarby nie dam sobie rozedrzeć pochwy dla małego zasrańca,
        który zaburza związek.
    • Gość: ojciec Nie jestem singlem, jestem starym kawalerem! IP: *.centertel.pl 05.04.09, 22:16
      niestety KAŻDA marzy o związku i dziecku, taka jest kobieca
      biologia. Ale to dobrze, dzięki temu mam nowe kobiety bo wszystkie
      odchodzą, gdy przekonuja się że posiadanie Bachorka nie jest
      szczytem szczęścia faceta. Powiedzmy to jasno: to przechlapany
      kierat. Niestety ta z którą mógłbym się zestarzeć też mnie zostawi,
      ale wolę być sam niż kiedykolwiek mieć kolejnego potomka, bo to
      TOTALNA kaszana.
      • kropeczki28 Re: Nie jestem singlem, jestem starym kawalerem! 06.04.09, 07:52
        Istnieja rowniez kobiety, ktore ze wzgledu na egoizm wlasny, strach
        przed przejeciem odpowiedzialnosci za dziecko czy rodzine nie
        zdecyduja sie nigdy nadziecko i to jest fakt. Nie jest nas duzo, ale
        istniejemy bezdzietne z wlasnej woli...
      • gondra Re: Nie jestem singlem, jestem starym kawalerem! 10.04.09, 11:56
        Taaa, a każdy pijak to złodziej.
        Jak czytam posty w tonie "każdy", "zawsze", "wszyscy", "nigdy", to
        sie zastanawiam, czy autor kpi, czy o drogę pyta.
    • Gość: nefretete Nie jestem singlem, jestem starym kawalerem! IP: *.chello.pl 06.04.09, 23:00
      Każda kobieta potrzebuje poczucia bezpieczeństwa. Poczucie bezpieczeństwa, to
      stabilizacja i tzw. pewne jutro. Chciał czy nie chciał, ale założenie domu czy
      rodziny taką stabilizację nam daje. Jeśli przy mężczyźnie będę czuła się
      bezpiecznie, to być może zrezygnuję z dzieci i małżeństwa.
    • Gość: stara panna Nie jestem singlem, jestem starym kawalerem! IP: *.nitka.net.pl 28.04.09, 22:13
      a czym sie rozni singiel od kawalera? czemu ten pan nie chce byc
      singlem?...aaa.....stary kawaler to taka
      sciema.......akurat...wymyslil sobie logo.....wyglad supermena a
      aa......ja wiem......jaki sliczny tekst...aaaa ona rano wstaje i
      ubiera sliczna sukienke i aa...zaklada ponczoszki....a......i
      usmiecha sie i nie ma czasu spieszy sie....cmok cmok.....trzasnely
      drzwi i juz jej nie ma.........a aaaa wyszla pierwsza....dopijamy
      herbate.........a potem telefony...sms.....aaaa popoludniu spotykamy
      sie na miescie i razem wracamy do domu naszego.....a zapach
      perfum...znajomy slodki.........wspolne bycie razem to
      tecza.....bicie serc....
      • Gość: logowaczka Re: Nie jestem singlem, jestem starym kawalerem! IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.05.09, 20:03
        Eee nieee...siglem jest się z wyboru, on nie chce nim być.
        On jest kawalerem i to starym.
        Wygląd supermena powinien mieć singiel.
        A stary kawaler? hmmm...może koleżanko to tylko LOGOsmile

    • Gość: Niemaideałów Nie jestem singlem, jestem starym kawalerem! IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.05.09, 19:55
      Nie ma chyba kobiety na tym świecie, która nie chciałaby mieć męża, dziecka,
      domu. A jeśli nie od razu to na początku przynajmniej partnera, z którym mogłaby
      się dzielić wszystkim, który nie leżałby na grzędzie non stopsmile ale pomagałby w
      tym czy siam tym. Który dałby jej poczucie bliskości, otoczyłby ją opieką. O tym
      marzą kobiety. A mężczyźni? Choroba nie wiem już sama. Już tyle razy mnie
      porażono, że wydaje mi się a zwłaszcza po ostatnim związku,że chcą się tylko
      zabawić, zakleić jakąś dziurę. Trzeba kochać osobę taką jaką jest, akceptować ją
      w pełni.
    • Gość: annika Nie jestem singlem, jestem starym kawalerem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 14:53
      niedawno spotkałam na sowjej "drodze życiowej" takiego własnie "starego kawalera". był fanatastycznym mężczyzną, chciałam z nim związać swoje życie, ale cóż , jednak on wolal zostać tym starym kawalerem, tzn. związek z kobietą tak, ale branie odpowiedzialności za wspólne życie , umiejętność kompromisu, czasem zrezygnowania z czegoś dla drugiej osoby - już nie.
      Starzy Kawalerowie - jak dotrzeć do Was i jak układać wspólne życie, jeśli Wy boicie się tak naprawdę związku na zawsze.
Pełna wersja