Dodaj do ulubionych

najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka

IP: 62.233.138.* 25.01.02, 20:38
Tutaj mam tylko jeden typ: OZZY, słowa Mogielnicki:

"Wołają mnie Oliwiera,
ta ksywa mnie zżera"
Obserwuj wątek
    • Gość: k. Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 23:07
      Chyba Turbo ... - cos w tym stylu:
      "Fale pokład zalały,
      statek rozbił sie o skały..."

      no i co?
      • Gość: teddy Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 62.233.138.* 25.01.02, 23:11
        Gość portalu: k. napisał(a):

        > Chyba Turbo ... - cos w tym stylu:
        > "Fale pokład zalały,
        > statek rozbił sie o skały..."
        >
        > no i co?

        Zajebiste!Nie znałem tego. A to:
        "Nadejdzie kiedyś taki dzień,
        W którym zabraknie miejsca w piekle
        Nagie i splątane ciała wyjdą - by żyć wśród nas
        NADEJDZIE CZAS VOO DOO".

        Jest to wprawdzie "biały rym", ale też niezły. Autorstwo - zespół VOO DOO.


        • Gość: garlic Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.jeremi.pl 04.02.02, 13:49
          sialalalala wieczór taki upojny
          sialalalala a ja taki przystojny

          yo jakaś diskopolowa kicha
          słyszałem to w radio las vegas
          • Gość: plooshack Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 15:44
            garlic napisał:

            >sialalalala wieczór taki upojny
            >sialalalala a ja taki przystojny
            >
            >yo jakaś diskopolowa kicha
            >słyszałem to w radio las vegas

            Gwoli rzetelnej informacji: to prawie dokładny cytat z skądinąd śmiesznej
            piosenki pt. Justysia, którą dawno temu (ca. 20 lat) słyszałem w wykonaniu
            Stanisława Zygmunta (był kiedyś taki gość, a co się z nim stało??). W tamtych
            czasach zjawiska discopolo nawet Wernyhora by nie dostrzegał, a wspomniany S.Z.
            należał do nurtu tzw. kultury studenckiej (dziś z kolei czegos takiego nie ma).
      • Gość: ana Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 02.02.02, 22:32
        reagge`owy "rytm" z częstochowy
        serducho bije innym time`em
    • Gość: mar Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.01.02, 00:44
      Eletryczne Gitary mają żałosne rymy: "idzie facet niesie nowe szachy, długie
      włsy wiszą mu spod pachy" czy "co powie Ryba kiedy cię zdyba" itd.
      • Gość: jmarr Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.hipernet.ras.pl 26.01.02, 11:54
        Tylko, że te rymy mają być takie tzn. 'żałosne' z założenia i częstochowskie z
        intencji. Sienkiewicz po prostu nie traktuje ich ze śmiertelną powagą co jest
        cechą typowego obciachu.
      • Gość: moler Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 193.150.166.* 28.01.02, 09:36
        Gość portalu: mar napisał(a):

        > Eletryczne Gitary mają żałosne rymy: "idzie facet niesie nowe szachy, długie
        > włsy wiszą mu spod pachy" czy "co powie Ryba kiedy cię zdyba" itd.

        Elektryczne Gitary mają świetne, dowcipne i trafne teksty, a piosenka "Włosy" nie jest ich autorstwem...chociaż
        bardzo w stylu Suenkiewicza.


      • Gość: Proto Idzie koleś idzie całkiem siny, długie włosy wiszą IP: 192.168.1.* 02.02.02, 21:11
        koleś idzie całkiem siny, długie włosy wiszą mu z łysiny
    • mallina Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 27.01.02, 15:02
      "lody ruszaja w gore rzeeeeeek
      choc czeka je tam pewna smieeeeeerc"

      tak bylo zsapoiewane..

      za nic nie kojarze kto to spiewal, jakis zespolik z poczatku lat 80 tych w tzw.
      telewizyjnej liscie przebojow.-)))))
    • Gość: szczur Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.01.02, 17:09
      wszystkie teksty łez
    • dep Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 28.01.02, 09:21
      Jenny
      Mam na imie Jenny
      moze to cos zmieni

      E.Bartosiewicz
      i co wy na to?
      • Gość: nat Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 01:41
        popieram. jenny jest wyjatkowo zalosna.
        • Gość: Ewa Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 217.153.32.* 11.02.02, 15:21
          Gość portalu: nat napisał(a):

          > popieram. jenny jest wyjatkowo zalosna.


          Jenny mam na imię Jenny może to coś zmieni , że mam na imie Jennysmile

          • geminix jestescie glomby :) kazdy tekst wyrwany... 12.02.02, 17:03
            .. z kontekstu niewazne jaki by był dobry zawsze moze stac sie zalosny. W tym
            przypadku wcale nie brzmi to tak zalosnie jak sie przeczyta caly tekst
            (przynajmniej ten fragment):

            "Jenny, mam na imie Jenny.
            Moze to cos zmieni, gdy juz wiesz."
      • kugel Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 24.06.02, 21:05
        dep napisał(a):

        > Jenny
        > Mam na imie Jenny
        > moze to cos zmieni
        >
        > E.Bartosiewicz
        > i co wy na to?
        Benny
        Mam na imie Benny
        moze to coś zmienysmile

    • Gość: Hollow Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.01.02, 09:57
      Moze to nie rock , ale najlepsze rymy to ma Norbi !
      Np:
      "Witam ponownie jest wesoło
      Jest wesoło chociaż czasem noiezdrowo"
      • olek_ Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 28.01.02, 10:03
        byla taka ekipa uniwers albo jakos tak z songiem o dzonie lenonie, ale wczesny
        lady pank tez bryluje w czestochowie (pozny chyba tez).
        • Gość: teddy Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 62.233.138.* 28.01.02, 11:07
          Jeszcze zespół INSTYTUCJA (Jarocin 83):

          Ojciec Marley i John Lennon
          Pożegnali się ze sceną -
          A ja dla was gram!"
      • Gość: Yaskier Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 213.77.2.* 31.01.02, 09:19
        W podobnym klimacie YARO:

        "Witam ponownie, jest niewymownie,
        w górze ptaszki kwilą cudownie"

        I w ogóle cała piosenka o dwóch rowerach
        smile))
    • jasiek666 Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 28.01.02, 13:20
      Oddział Zamkniety:
      "szła biedronka po zasłonkach
      napotkała tam pająka"

      niezłe, co nie ???
      reszta tego tekstu jest równie wspaniała.
      • Gość: teddy Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 62.233.138.* 28.01.02, 20:03
        jasiek666 napisał(a):

        > Oddział Zamkniety:
        > "szła biedronka po zasłonkach
        > napotkała tam pająka"
        >
        > niezłe, co nie ???
        > reszta tego tekstu jest równie wspaniała.

        Autorem tego dzieła jest Marcin Ciempiel,który niechętnie do tego się przyznaje.

    • Gość: Waldus Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 13:35
      Nie wiem czy ten gówniany zespół o nazwie Brathanki można brać pod uwagę w tym
      rankingu. Jeśli tak, to jest to dla mnei bezapelacyjny faworyt.

      Wszystkie rymy z piosenki "W kinie, w Lublinie, kochaj mnie" są maksymalnie
      żałosne
    • Gość: ydorius Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.tele2.pl 28.01.02, 20:39
      Gość portalu: teddy napisał(a):

      > Tutaj mam tylko jeden typ: OZZY, słowa Mogielnicki:
      >
      > "Wołają mnie Oliwiera,
      > ta ksywa mnie zżera"

      Kiedyś w telewizji objawił się nowy geniusz (a potem okazało się, że dwa
      geniusze). Nazywał się Yaro (a tym drugim była Renia J.). Wspaniały rym, który
      towarzyszył temu przebojowi to:

      "ułahaa
      rowery dwa!"

      rozwalające, nieprawdaż?

      .y.
    • Gość: petr Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.znp.edu.pl 29.01.02, 08:49
      pewnie niektórzy mnie zjebią, ale dla mnie :nie patrz jak ja tańczę oto
      pomarańcze perfectu to totalna padaka
      • stratocaster Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 29.01.02, 09:13
        Moj typ: liroy, to szło jakoś tak...
        Będę doktorem, będę doktorem, będę cię badał z tyłu i z przodu, pokażę ci tylne
        siedzenie samochodu.

    • adamoose Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 29.01.02, 10:09
      Przeczytajcie sobie to - jak nie wymiękniecie w połowie...
      bez komentarza.


      1. Nazbyt rozrzutny się staję
      Bezładnym językiem władam
      Zatrute wyznaczam granice
      Nietrwały jak mgła opadam
      Wykreślam z pamięci twe wiersze
      Mdlejące widziadła w twych słowach
      Przewracam w zeszycie wciąż strony
      Świadomie innym je zdradzam
      - instrumentalnie 20 s
      – Dreszcz dręczy drążąc do prawdy
      Brzegi tych stron zapisanych
      Nie tkniętych przez moment zmęczenia
      Zajętych przez kłamstwo natchnienia
      Dziewica wśród słodkich pajęczyn
      Zapadła w sen, kwitnie pod tęczą
      Tuż obok brzozy płaczącej
      Nie boi się mnie i nie jęczy ...

      Ref.: Błędne wojenne rozkazy
      Nie drążę, nie słucham,
      nie warto Alarm i pościg i zamęt
      Wywołam jedną kartą !
      Nie ufam trzęsącej się z zimna
      Na głodzie – i zielonym obłokom
      Tym padającym na twarz
      Spoglądam oko w oko !

      2. Jesteś ćmą lub aniołem
      Z pewnością nie jesteś człowiekiem
      Z końcem świata z pewnością
      Nad jego pochylisz się wiekiem
      I z tego samego nieba Świadomość zmieni te wersy
      Nie będzie różnił się wtedy
      Ten wiersz – od innych twych wierszy !

      Ref.:
      Błędne wojenne rozkazy
      Nie drążę, nie słucham,
      nie warto Alarm i pościg i zamęt
      Wywołam jedną kartą !

      Nie ufam trzęsącej się z zimna
      Na głodzie – i zielonym obłokom
      Tym padającym na twarz
      Spoglądam oko w oko !

      - wyżej – Błędne wojenne rozkazy
      Nie drążę, nie słucham, nie warto
      Alarm i pościg i zamęt Wywołam jedną kartą !
      Nie ufam trzęsącej się z zimna
      Na głodzie – i zielonym obłokom
      Tym padającym na twarz Spoglądam oko w oko !
      • mallina Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 29.01.02, 15:12
        co to jest???????????????????????
        • Gość: Grzes Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 195.116.219.* 29.01.02, 15:38
          Te rymy "lody ruszają w delty rzek itd" zacytowane kilka postów wyżej
          to "TFUrczość" zespołu Metzofforte, którego liderem był słynny DJ z RMF Piotr
          Metz. TFU!!!
          • Gość: Grzes Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 195.116.219.* 29.01.02, 15:42
            Acha, i dodaje swój typ nr 1: "szczęśliwe chwile to motyle" - Maanam z płyty
            Anioł i derwisz. Powalający rym, prawda?
            • piot-r Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 29.01.02, 17:19
              Gość portalu: Grzes napisał(a):

              > Acha, i dodaje swój typ nr 1: "szczęśliwe chwile to motyle" - Maanam z płyty
              > Anioł i derwisz. Powalający rym, prawda?

              idzie grześ przez wieś i nic nie kuma
            • Gość: Bartek Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 10.17.64.* / *.router.trzebnica.net 29.01.02, 21:42
              Gość portalu: Grzes napisał(a):

              > Acha, i dodaje swój typ nr 1: "szczęśliwe chwile to motyle" - Maanam z płyty
              > Anioł i derwisz. Powalający rym, prawda?

              Po pierwsze - płyta "Derwisz i anioł" jakby co
              Po drugie - nie wiem co chcesz od tego rymu - "szczęśliwe chwile to motyle" -
              piękne porównanie, do tego jak najbardziej trafne. Zresztą cała ta piosenka jest
              przykładem kunsztu pisania tekstów. Po co przytaczać wyrwane z kontekstu
              fragmenty? Tak samo można powiedzieć,po spojrzeniu na sam tytuł, że "Dziwny jest
              ten świat" to banał.


        • Gość: Dzidka Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 21:25

          > co to jest???????????????????????

          To jest zespół "Ich Troje", prym wiodący w tworzeniu tekstów nie trzymających się
          kupy smile)))))

      • Gość: jmarr Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 80.48.18.* 30.01.02, 12:17
        Chyba możemy dać już sobie spokój. To jest mistrzostwo świata.
    • doolittle ceti 29.01.02, 16:49
      krew(a może pot, ale rym będzie ten sam) i BÓL
      w ranie SÓL
      zęby ZŁA
      OZYRYSA
      • Gość: pejotes Re: ceti IP: 195.117.142.* 08.09.02, 13:21
        doolittle napisał(a):

        > krew(a może pot, ale rym będzie ten sam) i BÓL
        > w ranie SÓL
        > zęby ZŁA
        > OZYRYSA

        stawiam na powyższe! A w ogóle to widać ile emocji wywołuje muzyka. Co
        niektórzy cytują rymy wyrwane zupełnie z kontekstu, aż kipią ze złości, nie na
        rymy, których mowa ale na dany zespół. Konkurencja dla domowej twórczości czy
        jak? Troche luzu i zabawy - po to to wszystko.
    • Gość: nefil Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 19:03
      Napisal to Mogielnicki, spiewalo Lady Pank:
      "O! Luczija, ze cie tu nie ma to mnie to dobija
      O! Luczija, bez ciebie to o Jezu, Maryja!"
      Nikt chyba tego nie przebije, Mogielnicki to najwiekszy grafoman w historii
      polish- rocka smile
      • Gość: Bartek Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 10.17.64.* / *.router.trzebnica.net 29.01.02, 21:49
        Ja nie będę tu oryginalny i oddaję swój głos na naszą narodową wieszczkę Beatę
        Kozidrak:

        diament i sól
        sex i ból

        albo z nowszych wierszy

        zabiłam go całą mocą swą
        gdy zostawił mnie na dnie


        kiedy się stanę plamą na ścianie
        nie myśl o mnie źle





        • Gość: Grzes Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 195.116.219.* 30.01.02, 15:15
          Tia, Bartek, wszystkie utwory poetki Olgi Jackowskiej to kunszt sztuki pisania
          tekstów. Największy wg Ciebie to "stoję, stoje, stoję,stoje, stoję,stoje,
          stoję,stoje, stoję,stoje, stoję" czy "raz dwa raz dwa raz dwa raz dwa raz dwa
          raz dwa raz dwa raz dwa"?
          • Gość: Piotr Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 16:40
            Gość portalu: Grzes napisał(a):

            > Tia, Bartek, wszystkie utwory poetki Olgi Jackowskiej to kunszt sztuki pisania
            > tekstów. Największy wg Ciebie to "stoję, stoje, stoję,stoje, stoję,stoje,
            > stoję,stoje, stoję,stoje, stoję" czy "raz dwa raz dwa raz dwa raz dwa raz dwa
            > raz dwa raz dwa raz dwa"?

            Tak właśnie Grzesiu, dobrze to ująłeś ;poetka Olga Jackowska. Nie wiem czy
            zrozumiałeś to co napisał Bartek, ale może powtórzę, zarówno raz dwa jak i stoje
            stoję nie są jedynymi słowami w tych utworach. Może tak oceniajmy całość bo
            inaczej wychodzi coś na kształt Dziennika Jacka Fedorowicza. O wspomnianych
            utworach powiedziano i napisano wszystko, nie będę sie powtarzał, można poczytać
            w starych Non stopach, na przełaj, mag muzycznych czy Tylko Rockach.
            Te utwory to właśnie kunszt pisania tekstów
            • Gość: Pablito Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.gazeta.pl 30.01.02, 17:08
              Chyba się Państwo szanowne trochę uniosło. W tym tekście "stoję, stoję..." jest
              jeszcze "idę, nie idę, idę, biegnę...) smile Ale najbardziej rozpieprza mnie
              refren "Mówisz:kocham, kocham cię, kochaj, kochaj kochaj mnie, na na na na na
              na na..." To trochę tak jak w piosence "Zośka" Kukiza. Grafomana na maxa, przy
              całym szacunku dla Kory. smile
              • Gość: Woland Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.tpi.pl 30.01.02, 17:21
                A planety szaleją, szaleją szaleją
                i się śmieją, się śmieją, się śmieją"

                Ufff
                Moja odpowiedź na to brzmi:
                "Byle człek wierzył w siebie,a reszta to już jest pestka
                nie ma takiej rury na świecie, której nie można odetkać"
                (I cała reszta piosenki "Spiewać każdy może" genialnego tandemu Kofta&Stuhr)
                • Gość: Ja Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 192.168.1.* 31.01.02, 21:24
                  To tez nie rock - ale głosuję na texty z pierwszej płyty Wzgórza Ya-pa 3 typu:
                  a ba łała dostałem wora
                  i mówię do niej excuse me seniora.
                  • Gość: kapen Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.chello.pl 01.02.02, 13:05
                    > To tez nie rock - ale głosuję na texty z pierwszej płyty Wzgórza Ya-pa 3 typu:
                    > a ba łała dostałem wora
                    > i mówię do niej excuse me seniora.

                    Zupelnie nie znam tej kapeli, ale po samym tekscie widac, ze zdaje sie nie
                    rozpoznales grotechy...

              • Gość: Piotr Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 18:28
                Gość portalu: Pablito napisał(a):

                > Chyba się Państwo szanowne trochę uniosło. W tym tekście "stoję, stoję..." jest
                >
                > jeszcze "idę, nie idę, idę, biegnę...) smile Ale najbardziej rozpieprza mnie
                > refren "Mówisz:kocham, kocham cię, kochaj, kochaj kochaj mnie, na na na na na
                > na na..." To trochę tak jak w piosence "Zośka" Kukiza. Grafomana na maxa, przy
                > całym szacunku dla Kory. smile
                to nie w tym tekscie jest ten refren ale , komu to przeszkadza, prawda? To moze
                zamiast krytykowac sami ułóżmy najbardziej załosny rym. Tak jak Jacek Fedorowicz



                • Gość: Bartek do MAANAM - owych "ekspertów" IP: 10.17.64.* / *.router.trzebnica.net 30.01.02, 22:52
                  No Grzesiu, Pablicie i Wolandzie powiem wprost: rozwaliliście mnie swoimi
                  postami smile)) Bardzo trudno dyskutować z takimi ekspertami jak Wy, bo widać że
                  wiedzę o Maanamie macie w małym palcu. A już Waszą szczególnie mocną stroną
                  jest znajomość tekstów smile Trudno, do odważnych świat należy i spróbuję podjąć
                  się tego wyzwania smile
                  Grześ pewnie ma na myśli piosenkę pt. "Stoję, stoję czuję się świetnie" chociaż
                  kto go tak do końca wie. Ale jeśli Grześ naprawdę chciał zacytować akurat ten
                  kawałek, to mimo szczerych chęci jest w wielkim błędzie. Otóż w tej piosence
                  nie ma takiego fragmentu gdzie Kora śpiewa słówko "stoję" ileś tam razy pod
                  rząd. Grześu dlaczego nie posłuchałeś tego numeru zanim zabrałeś tu głos? To na
                  początek. Pablicie wybaczam ze względu na jego zawód dj - a i w pełni
                  profesjonalne zmiksowanie na forum "stoję, stoję" z "Bez ciebie umieram". No
                  Pablito przyjmij chłopie moje gratulacje musisz być prawdziwym mistrzem w swoim
                  fachu smile
                  Widzę, że szałowi niebieskich ciał też się ostro oberwało smile)
                  Są różne opinie na temat Maanamu: jednym podobają się dokonania grupy z lat 80,
                  innym z lat 90, innym całokształt, a jeszcze inni nie lubią tego zespołu.
                  Wiadomo ile ludzi tyle gustów... Jednego tylko nie można zarzucić Maanamowi -
                  mianowicie złej konstrukcji tekstów. Tu wszystko powstało jak najbardziej
                  świadomie i jest z góry zamierzone. Radzę posłuchać żądzy pieniądza dopiero
                  będziecie mieli temat smile) Taki celowy bezsens jak nie przymierzając np. w
                  Monty Pythonie. Sztuką jest właśnie śpiewać przez kilka minut o czymś tak
                  prozaicznym, że woli się stać niż siedzieć czy też powtarzać w refrenie
                  piosenki cyferki smile Na tym polegała rewolucyjność nowofalowych tekstów w
                  dobie "przebojów" typu cała sala śpiewa z nami.
                  Naprawdę trochę się Wam dziwię, ponieważ dziś te "nominowane" przez Was
                  piosenki zaliczają do klasyki polskiej muzy i nawet środowiska skrajnie
                  Maanamowi nieprzyjazane (vide machina) określają wyżej wymienione utwory jako
                  jedne z najlepszych numerów jakie kiedykolwiek zostały zaśpiewane w jęz.
                  polskich. Jednym słowem dokonania dziejowe. Po prostu nie można kwestionować
                  pewnych rzeczy bo tym samym człowiek naraża się na śmieszność drodzy koledzy.
                  To tak jak z obrazami Picassa - dla wielu są bohomazami ( często słychać: coś
                  takiego równie dobrze może nabazgrać kilkuletnie dziecko smile ) - ale jakoś nikt
                  głośno nie podważa tego, że jest to wysokiej wartości dzieło sztuki.
                  W sumie nie wiem po co ja się tu tak produkuję? smile) Mam tylko nadzieję, że
                  mieścicie się w przedziale wiekowym 10 - 20 lat - inaczej nie wyobrażam sobie
                  aby takie brednie o Maanamie mógł nawypisywać ktoś starszy...
                  Chociaż z drugiej strony czytając Wasze opinie powoli przestaję się dziwić, że
                  takie ich3 sprzedało w zeszłym roku ponad 600 tys płyt. W kraju gdzie
                  społeczeństwo jest tak "wyedukwowane" muzycznie wszystko jest możliwe...
                  • Gość: xamel Re: do MAANAM - owych IP: *.nowy-targ.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 16:29
                    hehehe
                    ja mysle ze do tego tematu pasuje jakies 90% twórczosci naszego najlepszego
                    obecnie w kraju bandu ich 3oje smile
                    a juz szczytem (wprawdzie to nie rym ale nawet taka mal rzecz cieszy) sa sępie
                    milości
                    do dzis nie wiem czy on sępi miłość, czy to miłości są Sępa (taki ptak) czy to
                    jego nazywaja sępem miłosci ?
                    hehehe
                    a rymy to sie chyba wogole pogubily :'-)
                    • Gość: iw Re: do MAANAM - owych IP: 193.0.73.* 12.02.02, 11:25
                      Gość portalu: xamel napisał(a):

                      > hehehe
                      > ja mysle ze do tego tematu pasuje jakies 90% twórczosci naszego najlepszego
                      > obecnie w kraju bandu ich 3oje smile
                      > a juz szczytem (wprawdzie to nie rym ale nawet taka mal rzecz cieszy) sa sępie
                      > milości
                      > do dzis nie wiem czy on sępi miłość, czy to miłości są Sępa (taki ptak) czy to
                      > jego nazywaja sępem miłosci ?
                      > hehehe
                      > a rymy to sie chyba wogole pogubily :'-)

                      Zgadzam się, a poza tym strasznie mnie śmieszy tematyka listów na tym forum.
                    • Gość: agnes Re: do MAANAM - owych IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 19.05.02, 00:08
                      o tak! ja tego tez jeszcze nie rozgryzlamwink
                      niezle jest tez (...)pozno juz zwalam stad , czy cos w tym styluwink
                  • Gość: zap Re: do MAANAM - owych IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.02, 23:22
                    Stary ty pieprzysz takie bzdury, ze sie niedobrze robi!!
                  • Gość: pejotes Re: do MAANAM - owych 'ekspertów' IP: 195.117.142.* 08.09.02, 13:28
                    Gość portalu: Bartek napisał(a):

                    > No Grzesiu, Pablicie i Wolandzie powiem wprost: rozwaliliście mnie swoimi
                    > postami smile)) Bardzo trudno dyskutować z takimi ekspertami jak Wy, bo widać
                    że
                    > wiedzę o Maanamie macie w małym palcu. A już Waszą szczególnie mocną stroną
                    > jest znajomość tekstów smile Trudno, do odważnych świat należy i spróbuję
                    podjąć
                    > się tego wyzwania smile
                    > Grześ pewnie ma na myśli piosenkę pt. "Stoję, stoję czuję się świetnie"
                    chociaż
                    >
                    > kto go tak do końca wie. Ale jeśli Grześ naprawdę chciał zacytować akurat ten
                    > kawałek, to mimo szczerych chęci jest w wielkim błędzie. Otóż w tej piosence
                    > nie ma takiego fragmentu gdzie Kora śpiewa słówko "stoję" ileś tam razy pod
                    > rząd. Grześu dlaczego nie posłuchałeś tego numeru zanim zabrałeś tu głos? To
                    na
                    >
                    > początek. Pablicie wybaczam ze względu na jego zawód dj - a i w pełni
                    > profesjonalne zmiksowanie na forum "stoję, stoję" z "Bez ciebie umieram". No
                    > Pablito przyjmij chłopie moje gratulacje musisz być prawdziwym mistrzem w
                    swoim
                    >
                    > fachu smile
                    > Widzę, że szałowi niebieskich ciał też się ostro oberwało smile)
                    > Są różne opinie na temat Maanamu: jednym podobają się dokonania grupy z lat
                    80,
                    >
                    > innym z lat 90, innym całokształt, a jeszcze inni nie lubią tego zespołu.
                    > Wiadomo ile ludzi tyle gustów... Jednego tylko nie można zarzucić Maanamowi -
                    > mianowicie złej konstrukcji tekstów. Tu wszystko powstało jak najbardziej
                    > świadomie i jest z góry zamierzone. Radzę posłuchać żądzy pieniądza dopiero
                    > będziecie mieli temat smile) Taki celowy bezsens jak nie przymierzając np. w
                    > Monty Pythonie. Sztuką jest właśnie śpiewać przez kilka minut o czymś tak
                    > prozaicznym, że woli się stać niż siedzieć czy też powtarzać w refrenie
                    > piosenki cyferki smile Na tym polegała rewolucyjność nowofalowych tekstów w
                    > dobie "przebojów" typu cała sala śpiewa z nami.
                    > Naprawdę trochę się Wam dziwię, ponieważ dziś te "nominowane" przez Was
                    > piosenki zaliczają do klasyki polskiej muzy i nawet środowiska skrajnie
                    > Maanamowi nieprzyjazane (vide machina) określają wyżej wymienione utwory jako
                    > jedne z najlepszych numerów jakie kiedykolwiek zostały zaśpiewane w jęz.
                    > polskich. Jednym słowem dokonania dziejowe. Po prostu nie można kwestionować
                    > pewnych rzeczy bo tym samym człowiek naraża się na śmieszność drodzy koledzy.
                    > To tak jak z obrazami Picassa - dla wielu są bohomazami ( często słychać: coś
                    > takiego równie dobrze może nabazgrać kilkuletnie dziecko smile ) - ale jakoś
                    nikt
                    >
                    > głośno nie podważa tego, że jest to wysokiej wartości dzieło sztuki.
                    > W sumie nie wiem po co ja się tu tak produkuję? smile) Mam tylko nadzieję, że
                    > mieścicie się w przedziale wiekowym 10 - 20 lat - inaczej nie wyobrażam sobie
                    > aby takie brednie o Maanamie mógł nawypisywać ktoś starszy...
                    > Chociaż z drugiej strony czytając Wasze opinie powoli przestaję się dziwić,
                    że
                    > takie ich3 sprzedało w zeszłym roku ponad 600 tys płyt. W kraju gdzie
                    > społeczeństwo jest tak "wyedukwowane" muzycznie wszystko jest możliwe...

                    NO WLAŚNIE, NIEWIELE DODAĆ, NIC UJĄĆ
            • Gość: pejotes Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego IP: 195.117.142.* 08.09.02, 13:24
              Gość portalu: Piotr napisał(a):

              > Gość portalu: Grzes napisał(a):
              >
              > > Tia, Bartek, wszystkie utwory poetki Olgi Jackowskiej to kunszt sztuki pis
              > ania
              > > tekstów. Największy wg Ciebie to "stoję, stoje, stoję,stoje, stoję,stoje,
              > > stoję,stoje, stoję,stoje, stoję" czy "raz dwa raz dwa raz dwa raz dwa raz
              > dwa
              > > raz dwa raz dwa raz dwa"?
              >
              > Tak właśnie Grzesiu, dobrze to ująłeś ;poetka Olga Jackowska. Nie wiem czy
              > zrozumiałeś to co napisał Bartek, ale może powtórzę, zarówno raz dwa jak i
              stoje
              > stoję nie są jedynymi słowami w tych utworach. Może tak oceniajmy całość bo
              > inaczej wychodzi coś na kształt Dziennika Jacka Fedorowicza. O wspomnianych
              > utworach powiedziano i napisano wszystko, nie będę sie powtarzał, można
              poczytać
              > w starych Non stopach, na przełaj, mag muzycznych czy Tylko Rockach.
              > Te utwory to właśnie kunszt pisania tekstów

              Zgadzam się, choć od jakiegoś czasu nie lubię Kory jako osoby.
      • Gość: manolo Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.citicorp.com 30.01.02, 19:06
        Taaaaaa. To rzeczywiscie byla zajebka. Dalbym temu nr.1, bo i slynne, i debilne.
    • Gość: Angie Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.acn.waw.pl 30.01.02, 18:32
      "...skasowałaś mnie w swej pamięci, aż mi siebie jest żal..." to przebija
      wszystko powyzsze
      • Gość: manolo Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.citicorp.com 30.01.02, 19:08
        Hola hola! Wolne zarty, kawalerka! Uposledzonych prosze zostawic w spokoju!
        • Gość: klops Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 193.0.73.* 12.02.02, 11:28
          Gość portalu: manolo napisał(a):

          > Hola hola! Wolne zarty, kawalerka! Uposledzonych prosze zostawic w spokoju!

          brawo, brawo!

      • Gość: zulia Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.acn.waw.pl 30.01.02, 19:42
        jak to byc moglo ze ona i on razem przez tyle lat, zyli ze soba lecz calkiem
        obok, no jak, jak to sie moglo stac?

        -Anita Lipnicka
    • Gość: mim Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 212.106.0.* 30.01.02, 19:21
      Był taki zespół w latach 80-tych - Azyl P.
      Generalnie wszystkie ich teksty przyprawiłyby prof. Miodka o palpitatacje
      serca. Fragment jednego "dlanaprzykładu":

      "Wszyscy wciąż mówią co to za wariat
      Skórzana kurtka i w uchu agrafka
      Oczy szakala i łapa macochy
      Kto się sprzeciwi - biją bez skruchy

      Dziki punk, dziki punk, wredny gość
      Zamknąć go, mam już dość - krzyczy ktoś"
      • jochu Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 31.01.02, 10:37
        z AzyluP bardzo podoba mi sie fragmet o małej Maggi, miej więcej:
        "idzie ulicą mała Magg,i rozwiane włosy ma,
        idzie ulicą mała Maggi, na nogach buty dwa..." super
        • Gość: Lemna Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.stacje.agora.pl 01.02.02, 15:07
          > "idzie ulicą mała Magg,i rozwiane włosy ma,
          > idzie ulicą mała Maggi, na nogach buty dwa..."

          glosuje na to!
          • Gość: agnes Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 19.05.02, 00:12
            alez to istny majstersztyk!
        • Gość: koles Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 10.203.54.* 05.02.02, 12:56
          Tez na to glosuje, ale mala poprawka. Oryginal brzmial tak:
          „Idzie ulica mala Maggi, rozwiane wlosy ma,
          na twarzy duze zolte piegi, na nogach buty dwa.”
          I najwazniejsze: akcent na ostatnia sylabe w slowie „idzie”
          • loginka1 Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 26.06.02, 12:58
            A ciąg dalszy tego cuda?!
            "Wszyscy się śmieją z tego że ja
            nie mogę bez niej żyć, nie mogę spać
            I myślę o niej przez cały czas, ooo"
    • Gość: HANS Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.spam.mim.pl 30.01.02, 19:28
      Lepsze jest "kiedy się stanę plamą na ścianie"
      Idiotyzmsmile))
      • mallina Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 30.01.02, 20:23
        moze dalej Azyl P.


        idzie ulica mala megi
        rozwiane wlosy ma
        na twarzy usmiech, na nosi piegi
        na nogach buty dwa.........




        • Gość: Bartek Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 10.17.64.* / *.router.trzebnica.net 30.01.02, 23:02
          W największym przeboju budki suflera czyli "Jolka, Jolka pamiętasz" jest coś
          takiego co nie daje mi spokoju, a idzie to mniej więcej tak:

          narzeczoną miał piękną jak sen
          z autobusem Arabów zdradziła go


          nie jest to co prawda rym w klasyczym tego słowa znaczeniu, ale co tam smile
          • kika2 Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 31.01.02, 00:30
            Gość portalu: Bartek napisał(a):

            > W największym przeboju budki suflera czyli "Jolka, Jolka pamiętasz" jest coś
            > takiego co nie daje mi spokoju, a idzie to mniej więcej tak:
            >
            > narzeczoną miał piękną jak sen
            > z autobusem Arabów zdradziła go
            >
            Ten rym nie jest jeszcze taki straszny,
            z dzieciństwa pamiętam, że był to fragment:

            Z autobusem "Marabut"
            zdradziła go...

            to był koszmar

            • Gość: Bartek Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 10.17.64.* / *.router.trzebnica.net 31.01.02, 16:24
              kika2 napisał(a):

              > Gość portalu: Bartek napisał(a):
              >
              > > W największym przeboju budki suflera czyli "Jolka, Jolka pamiętasz" jest c
              > oś
              > > takiego co nie daje mi spokoju, a idzie to mniej więcej tak:
              > >
              > > narzeczoną miał piękną jak sen
              > > z autobusem Arabów zdradziła go
              > >
              > Ten rym nie jest jeszcze taki straszny,
              > z dzieciństwa pamiętam, że był to fragment:
              >
              > Z autobusem "Marabut"
              > zdradziła go...
              >
              > to był koszmar


              > ale ja wczoraj słyszałem tę piosenkę i mogę się założyć, że występuje tam
              właśnie autobus Arabów smile jeżeli prawidłowo ma być tak jak piszesz marabut(?),
              to w takim razie mamy do czynienia z czymś co można określić mianem bezsensu
              absolutnego smile) no chyba, że masz na myśli jakąś zupełnie inną pieśń smile

          • Gość: why? Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.unisoft.com.pl 31.01.02, 08:19
            Rany boskie!!!! z autobusem?? jak ona to zrobiła? mamo, boję się.
        • jochu Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 31.01.02, 10:40
          Oo!!! nie zauważyłam, że już zajęłaś się tym fragmentem
          -dla mnie tez jest SUPER
    • Gość: Jerry Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 01:20
      moze nie rym, a caly utwor?
      widzialam orla cien
      do gory wzbil sie niczym wiatr
      niebo to jego swiat
      z oblokiem tanczyl w swietle dnia???
      poza tym: mianownik, kot? co? orlacien
      dopelniacz kogo? czego? (nie ma) orlacnia wink))
      • Gość: paulka2 Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.tc.ph.cox.net 31.01.02, 03:41
        (...)Przyszlam NASWIAT po to, aby kochac ciebie
        Jestes moim sloncem, a ja twoim niebem .KORA
        • Gość: Grzes Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 195.116.219.* 31.01.02, 08:34
          Paulka, kryj się! Tknęłaś świętość - Olgę Jackowską! Teraz Cie zlinczują smile)
          A tak na poważnie - chyba Piotr(?) wspomniał coś o Tylko Rocku. Swego czasu
          (przed zmianami w tej gazecie) była taka stała rybryka "Kora i Kamil", gdzie
          publikowali swoje "poezje" poetka Jackowska ze swoim mężem (?) Sipowiczem. Nie
          mam w tej chwili mozliwości zacytowania któregokolwiek z "utworów" Pani Kory,
          ale jeżeli ktoś ma dostęp do numerów TR sprzed bodajże września 2000, to goraco
          polecam. Można bedzie później zrobić badania, czy więcej ludzi się popłakało
          czy uśmiało do łez z zażenowania.
          P.S. Jak się nie ma argumentów, to się miota byle czym. Co ma zespół ich3 do
          poezji O.Jackowskiej?
          • Gość: Bartek Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 10.17.64.* / *.router.trzebnica.net 31.01.02, 16:02
            Gość portalu: Grzes napisał(a):

            > Paulka, kryj się! Tknęłaś świętość - Olgę Jackowską! Teraz Cie zlinczują smile)
            > A tak na poważnie - chyba Piotr(?) wspomniał coś o Tylko Rocku. Swego czasu
            > (przed zmianami w tej gazecie) była taka stała rybryka "Kora i Kamil", gdzie
            > publikowali swoje "poezje" poetka Jackowska ze swoim mężem (?) Sipowiczem. Nie
            > mam w tej chwili mozliwości zacytowania któregokolwiek z "utworów" Pani Kory,
            > ale jeżeli ktoś ma dostęp do numerów TR sprzed bodajże września 2000, to goraco
            >
            > polecam. Można bedzie później zrobić badania, czy więcej ludzi się popłakało
            > czy uśmiało do łez z zażenowania.

            Proszę bardzo:
            "serce zamiast silnym być
            objawia kruchość niesłychaną
            jak mam zapełnić przestrzeń wielką
            jednym oddechem sobą samą"

            widzę, że jesteś pełnym elokwencji krytykiem literackim, specjalistą ds.
            poezji smile) Więc do dzieła Panie znawco - nikt za Pana robić badań nie będzie.A
            już na pewno nie my, bo widocznie znajomość tekstów nie jest naszą najmocniejszą
            stroną.
            teraz w Tylko Rocku swoją "poezję" publikuje inny zdolniacha - Niemen. Ale co tam
            przecież Kora i Niemem są, wg powszechnej opinii, największymi grafomanami w tym
            kraju.


            > P.S. Jak się nie ma argumentów, to się miota byle czym. Co ma zespół ich3 do
            > poezji O.Jackowskiej?

            Ja tylko zacytuję Piotra: idzie Grześ przez wieś i nic nie kuma
            Grzesiu powoli zaczynasz wzbudzać politowanie.

          • Gość: kapen Re: najbardziej żałosny ich3 IP: *.chello.pl 31.01.02, 20:28
            Zespol Ich3 ma sie nijak nawet do Jackowskiej. Okreslenie grafoamania ala tego
            co oni robia to juz komplement.
            • Gość: xamel Re: najbardziej żałosny ich3 IP: *.nowy-targ.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 16:36
              chodz pokaze Ci czym moja milosc jest
              dla ciebie zabije sie lalala
              lalaa
              hehehe
    • Gość: An-Nah Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego r IP: *.chello.pl 31.01.02, 09:29
      Śmiać mi się chce, jak słyszę słowa:
      "Odpowiedział jednym zdaniem
      moje śliczne ty kochanie"
      Cała "Agnieszka" bawi mnie do łez wink. Mój brat
      wymyślił, że to piosenka o eksmisji.
      No i Ich Troje!!! Taka sama żenada. Żeby choć piosenka
      "Powiedz" miała jakiś sens... ale nie.

      P.S. Odczepcie się od Kory!
      • Gość: Ginny Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego r IP: *.net.bialystok.pl 02.02.02, 18:42
        Popieram w 100%."Sepy miłości" i "liście bez wody" są porażające.
      • Gość: Pablos Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego r IP: *.str.allianz.de 04.02.02, 14:32
        Rzeczywiscie smile Agnieszka jest cala zalosna smile))
        Jak slysze ten glosik przejety, te melodyjki bez melodyjki, wszystkie na jednej
        nucie to mnie ogarnia smiech i przygnebienie jednoczesnie smile)))
        Olbrychski mowi na takich ludzi "artysta pt."
    • Gość: m Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 57.66.12.* 31.01.02, 09:54
      A oto tworczosc jednej z najwiekszych polskich artystek ostatnich lat:

      Rudą nocą, pod mostem, w Sekwanie,
      płynie kotka, przemokła i sina.
      Pod następnym mostem niespodzianie,
      przyłączyła się do niej dziewczyna.

      Opryskują je lampy portowe,
      owijają je posępne fale,
      a one prowadzą rozmowę,
      nie oddychając już wcale.

      "Dzieci z mostu mnie w wodę wrzuciły.
      A ciebie?" - "I mnie także. Wiedz to ...
      Choć tak bliskie, dalekie, bez siły,
      w zimną falę rzuciło mnie dziecko.

      Teraz we mnie odpływa jak w łodzi,
      w dal od brzegów, tonących w mgły krepie...
      Nie zobaczy już świata" - "Nie szkodzi..."
      - "Nie wyrośnie na ludzi..." - "To lepiej..."

      Nie ujmujac jej artyzmu (bo jest osobowoscia) - pomysly to jej sie chyba
      skonczyly (teksty nigdy nie byly jej mocna strona).

      • pieskuba m! Toż to stary wiersz, bodajże Paula Eluarda! 31.01.02, 13:01
        Jak w temacie!

        > A oto tworczosc jednej z najwiekszych polskich artystek ostatnich lat:
        >
        > Rudą nocą, pod mostem, w Sekwanie,
        > płynie kotka, przemokła i sina.
        > Pod następnym mostem niespodzianie,
        > przyłączyła się do niej dziewczyna.
        >
        > Opryskują je lampy portowe,
        > owijają je posępne fale,
        > a one prowadzą rozmowę,
        > nie oddychając już wcale.
        >
        > "Dzieci z mostu mnie w wodę wrzuciły.
        > A ciebie?" - "I mnie także. Wiedz to ...
        > Choć tak bliskie, dalekie, bez siły,
        > w zimną falę rzuciło mnie dziecko.
        >
        > Teraz we mnie odpływa jak w łodzi,
        > w dal od brzegów, tonących w mgły krepie...
        > Nie zobaczy już świata" - "Nie szkodzi..."
        > - "Nie wyrośnie na ludzi..." - "To lepiej..."
        >
        > Nie ujmujac jej artyzmu (bo jest osobowoscia) - pomysly to jej sie chyba
        > skonczyly (teksty nigdy nie byly jej mocna strona).
        >

        • Gość: Kondor Re: m! Toż to stary wiersz, bodajże Paula Eluarda! IP: *.tpi.pl 31.01.02, 13:41
          Tak, tak to Eluard...tylko to wykonanie....brrr
          • pieskuba Re: m! Toż to stary wiersz, bodajże Paula Eluarda! 31.01.02, 13:55
            No coż, wersji śpiewanej nie słyszałam, nawet nie wiem, kto się jej dopuścił.
            Chodziło mi jeno o to, że m przypisuje autorstwo tekstu jakiejś mało zdolnej
            (jak mniemam) sznsonistce.
            • Gość: m Re: m! Toż to stary wiersz, bodajże Paula Eluarda! IP: 57.66.12.* 01.02.02, 12:55
              Nie wiem, kto jest autorem tekstu - nie zmienia to jednak faktu, ze jest
              beznadziejny pod wzgledem poetyckim (tresci sie nie czepiam). Most w Sekwanie i
              wiedz to - dziecko - po prostu mistrzostwo!!!
              • Gość: pieskuba Re: m! Toż to stary wiersz, bodajże Paula Eluarda! IP: 157.25.130.* 01.02.02, 15:05
                Gość portalu: m napisał(a):

                > Nie wiem, kto jest autorem tekstu - nie zmienia to jednak faktu, ze jest
                > beznadziejny pod wzgledem poetyckim (tresci sie nie czepiam). Most w Sekwanie i
                >
                > wiedz to - dziecko - po prostu mistrzostwo!!!

                Już teraz wiesz, kto jest autorem tekstu, bo Ci to dwie osoby napisały, jedna z
                nich z pamięci a druga sprawdziwszy w książce. Nie most w Sekwanie, tylko
                ...w Sekwanie
                płynąc...
                nie wiem, czego chcesz od rymu
                ...wiedz to
                ...dziecko
                ale to Twoja sprawa.
                A wiersz, przypominam, Paula Eluarda w tłumaczeniu Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej
                nie jest zły, ja mam do niego pewien sentyment i uważam, że jest przejmujący.
                • Gość: m Re: m! Toż to stary wiersz, bodajże Paula Eluarda! IP: 57.66.12.* 01.02.02, 17:05
                  Dzieki za uzupelnienie moich brakow w wyksztalceniu. Poezja nie jest moja
                  wielka pasja, a w polaczeniu z melodia takie rymy na sile przyprawiaja o
                  spazmy - nie tylko mnie zreszta!!!
            • Gość: gofia Re: m! Toż to stary wiersz, bodajże Paula Eluarda! IP: *.rado.gazeta.pl 06.02.02, 21:04
              pieskuba napisał(a):

              > No coż, wersji śpiewanej nie słyszałam, nawet nie wiem, kto się jej dopuścił.
              > Chodziło mi jeno o to, że m przypisuje autorstwo tekstu jakiejś mało zdolnej
              > (jak mniemam) sznsonistce.

              zaspiewala to kayah.
              a swoja droga - kayah pisze piekne teksty, polecam plyte "kamien".

      • Gość: Dzidka Ale plama! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 13:53
        Gość portalu: m napisał(a):

        (...)

        Chciałam tylko zauważyć mały drobiazg: zacytowany przez "m" tekst jest autorstwa
        Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej, przedwojennej polskiej poetki, zmarłej w
        1945 roku smile))
        Kora często wykorzystuje poezje w swoich piosenkach, z fatalnym zresztą skutkiem -
        nie można było bardziej sfuszerowac tak pieknego tekstu jak "Nic dwa razy"
        Szynborskiej, jak to uczyniła Kora.
        • Gość: Bartek Re: Ale plama! IP: 10.17.64.* / *.router.trzebnica.net 31.01.02, 16:12
          Gość portalu: Dzidka napisał(a):

          > Gość portalu: m napisał(a):
          >
          > (...)
          >
          > Chciałam tylko zauważyć mały drobiazg: zacytowany przez "m" tekst jest autorstw
          > a
          > Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej, przedwojennej polskiej poetki, zmarłej w
          > 1945 roku smile))
          > Kora często wykorzystuje poezje w swoich piosenkach, z fatalnym zresztą skutkie
          > m -
          > nie można było bardziej sfuszerowac tak pieknego tekstu jak "Nic dwa razy"
          > Szynborskiej, jak to uczyniła Kora.

          ale "m" raczej nie ma na myśli Kory
          "Nic dwa razy" moim zdaniem świetnie nadaje się na szybki rockandrollowy tekst i
          czemu Kora miałaby tego nie wykorzystać? Na ostatniej płycie Maanamu "Hotel
          nirwana" są dwa inne wiersze : E. Cummingsa - "Mały człowieku", oraz "Ty
          tęsknoto" M. Białoszewskiego. Warto posłuchać, może te interpretacje bardziej
          przypadną Ci do gustu niż Nic dwa razy.

        • Gość: Kondor Re: Ale plama! IP: *.tpi.pl 31.01.02, 16:13
          Zaskoczyłaś mnie. Nie znam tak dobrze Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, raczej moją
          pasją jest inna poezja (m.in.Kawafis,Snyder,Eliot), ale mam przed sobą
          zbiorek "Ciemne kwiaty" wydany przez Wydawnictwo MK w roku 1995 i mam ten
          wiersz, jako ...Paul Eluard tłum. Maria Pawlikowska-Jasnorzewska. Po tym co
          napisałaś, uświadomiłem sobie, że nie widziałem ani jednego jej tłumaczenia. Co
          jest?
          • Gość: m Re: Ale plama! IP: 57.66.12.* 01.02.02, 14:57
            To forum jest chyba zatytułowane "Muzyka" a nie "Poezja"...
            • pieskuba Re: Ale plama! 01.02.02, 15:10
              Gość portalu: m napisał(a):

              > To forum jest chyba zatytułowane "Muzyka" a nie "Poezja"...


              Oto mamy przykład na to, jak maskuje się ignorancję przy pomocy arogancji.
          • Gość: Dzidka Re: Ale plama! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 20:33
            Ten wiersz jest w tomiku poezji Pawlikowskiej, który posiadam. Nie ma tam
            żadnych informacji o jego "korzeniach". Coś mi się jednak mętnie majaczy, że w
            książce "Maria i Magdalena" lub "Zalotnica Niebieska" Magdalena Samozwaniec
            (siostra Pawlikowskiej) wspominała, że w czasach fascynacji Francją i mroczną
            poezją Pawlikowska wzięła wiersz Eluarda na swój "warsztat". To było 20-lecie
            międzywojenne chyba i nie istniało coś takiego jak ochrona praw autorskich,
            może stąd przypisywanie oryginału tłumaczce. Pozdrawiam smile
      • Gość: teddy Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 62.233.138.* 31.01.02, 20:59
        Gość portalu: m napisał(a):

        > A oto tworczosc jednej z najwiekszych polskich artystek ostatnich lat:

        > "Dzieci z mostu mnie w wodę wrzuciły.
        > A , dalekie, bez siły,
        > w zimną falę rzuciło mnie dziecko.
        >

        W zimną falę? Ciekawe ,czy ten tekst jest o VARIETE czy MADE IN POLAND.
    • Gość: kija Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.polkos.com.pl 31.01.02, 10:37
      A co powiecie na to:
      To my cela numer trzy, a za nami zatrzasnięte drzwi
      To my cela nr trzy a przed nami wy.../cela nr 3/
      Albo:
      I ty się temu nie dziwisz, wiesz dobrze co byłoby dalej
      jakbyśmy byli szczęśliwi, gdybym nie kochał cię wcale. /kobranocka/
      Lub też:
      O Ela, straciłaś przyjaciela, może się wreszcie nauczysz, że miłości nie można
      odrzucić /chłpocy z placu broni/
      i tak dalej i tak dalej
    • Gość: Ivan Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 11:36
      Mnie ostatnio rozbraja tekst :

      "Pani w obuwniczym miała taki luz (?)
      że aż się jej buty rozeszły"...

      Jakże to piekne i jakże poetyckie...
      • Gość: Justyna Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.telenergo.pl 31.01.02, 12:14
        Gość portalu: Ivan napisał(a):

        > Mnie ostatnio rozbraja tekst :
        >
        > "Pani w obuwniczym miała taki luz (?)
        > że aż się jej buty rozeszły"...
        >
        > Jakże to piekne i jakże poetyckie...


        Ruch kolego, ona miała taki RUCH smile)

        pozdrawiam,
        Justyna

        • podbaca Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 31.01.02, 13:41
          > > "Pani w obuwniczym miała taki luz (?)
          > > że aż się jej buty rozeszły"...
          > >
          > > Jakże to piekne i jakże poetyckie...

          > Ruch kolego, ona miała taki RUCH smile)

          tak wlasniesmile wyobrazcie sobie az taki ruch, ze buty poooszly... i sie rozeszly
          • Gość: Ivan Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 14:09
            Może to był i ruch smile)))))))))))))))))))

            Pozdro.
          • Gość: buh Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 00:24
            podbaca napisał(a):

            > > > "Pani w obuwniczym miała taki luz (?)
            > > > że aż się jej buty rozeszły"...
            > > >
            > > > Jakże to piekne i jakże poetyckie...
            >
            > > Ruch kolego, ona miała taki RUCH smile)
            >
            > tak wlasniesmile wyobrazcie sobie az taki ruch, ze buty poooszly... i sie rozeszly

            no tak, tylko jak się to ma do żałosnych rymów?
    • Gość: Pablito Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.gazeta.pl 31.01.02, 13:39
      ...no i nie zapominajmy o tekscie mojej ulubionej studenktki (chociaż teraz
      chyba już byłej) psychologii UW.

      "Im więcej ciebie tym mniej,
      bardziej to czuje niż wiem,
      naprawdę im więcej ciebie tym mniej,
      jak to jest możliwe?"

      No właśnie qrka!!??!! JAK TO JEST MOŻLIWE!??!! Moi kumple i ja śmiejemy się z
      tego i śpiewamy "Puściłam bąka, ojej... bardziej to czuję niż wiem..." smile)

      P.S.
      A co do JW Kory Jackowskiej - sprawdze, i nie jestem didżejem tylko skromnym,
      szarym intelektualistą... smile
      • Gość: ola Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.nowy-targ.sdi.tpnet.pl 04.02.02, 13:06
        Gość portalu: Pablito napisał(a):

        > ...no i nie zapominajmy o tekscie mojej ulubionej studenktki (chociaż teraz
        > chyba już byłej) psychologii UW.
        >
        > "Im więcej ciebie tym mniej,
        > bardziej to czuje niż wiem,
        > naprawdę im więcej ciebie tym mniej,
        > jak to jest możliwe?"
        >
        > natalia studiowala filozofie, a nie psychologie. moze to jest powod,dla
        ktorego nikt nie rozumie jej tekstow. przypomnij sobie "swiatlo"...-ile w tym
        tekscie mistyki.

    • Gość: adaś Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 193.150.166.* 31.01.02, 13:48
      A "najlepszy" tekst to jest tego co napisal taką bzdurę, zaraz, zaraz jak to leci?
      "Litwo Ojczyzno moja
      Ty jestes jak zdrowie..."
      czy jakoś tak. To trzeba być jakim burakiem, żeby takie bzdury pisać, i jaki rym paskudny...
      • Gość: ola Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.bsk.vectranet.pl 31.01.02, 14:08
        zostawmy tytanikaaaaaa tam ciągle gra muzyka
        • Gość: Asia Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.unknown.uunet.be 31.01.02, 14:30
          A to:

          "Gdy rękę trzymałem na twoim kolanie
          to miałem o tobie wysokie mniemanie"

          Dobre, co?
          • Gość: Tom Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 213.77.14.* 31.01.02, 14:40
            "... nie mów nic
            proste meble pozwolą wam żyć"
            "trzymać was będzie mocny klej" - "Kołysanka dla narzeczonej tapicera"
            J. Janiszewski z "Bielizny" - w ogóle jego teksty to odchłań luzu
          • Gość: Sony Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.gdan.gazeta.pl 31.01.02, 14:46

            - Budzi mnie poranne spięcie, budzi mnie poranny wzwód
            Przerazona cała sala, przerażony tupot nóg

            TURBO
        • Gość: kapen Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.chello.pl 31.01.02, 20:36
          zostawmy tytanikaaaaaa tam ciągle gra muzyka

          To akurat Ciechowski. Zreszta to sie tak nie rymowalo, brakuje ze dwoch wersow.
          • Gość: xamel Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.nowy-targ.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 16:45
            zostawcie tytanika
            nie budzcie go ze snu
            tam ciagle gra muzyka
            atututututututu ?

            hehe
            spiewl to mister lady pank a czy to napisal ciechowski ?
            watpie
            • Gość: teddy Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 62.233.138.* 01.02.02, 18:25
              Gość portalu: xamel napisał(a):

              > zostawcie tytanika
              > nie budzcie go ze snu
              > tam ciagle gra muzyka
              > atututututututu ?
              >
              > hehe
              > spiewl to mister lady pank a czy to napisal ciechowski ?
              > watpie

              Napisał to Ciechowski - wiem na pewno.
            • Gość: kapen Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.chello.pl 02.02.02, 02:36
              Gość portalu: xamel napisał(a):

              > zostawcie tytanika
              > nie budzcie go ze snu
              > tam ciagle gra muzyka
              > atututututututu ?
              >
              > hehe

              Ciechowski napisal -specjalnie dla Lady PAnk he he
              > spiewl to mister lady pank a czy to napisal ciechowski ?
              > watpie

              • Gość: Janusz Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego r IP: *.alcatel.com 07.02.02, 16:13

                > > zostawcie tytanika
                > > nie budzcie go ze snu
                > > tam ciagle gra muzyka
                > > atututututututu ?
                > >

                Pamietam jakby to bylo wczoraj (ile to pieknych rzeczy
                poszlo na dno jak Titanic):

                Zostawcie Titanica
                Nie wyciagajcie go
                Tam ciagle gra muzyka
                A oni w tancu snia...

                (Niezapialny, niepowtarzalny sen...)

                Rzeczywiscie napisal to Ciechowski, bliski przyjaciel
                Borysewicza w tamtych czasach. I chyba nie zasluguje to
                na miano zalosnego rymu.
      • Gość: xamel Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.nowy-targ.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 16:43
        Gość portalu: adaś napisał(a):

        > A "najlepszy" tekst to jest tego co napisal taką bzdurę, zaraz, zaraz jak to le
        > ci?
        > "Litwo Ojczyzno moja
        > Ty jestes jak zdrowie..."
        > czy jakoś tak. To trzeba być jakim burakiem, żeby takie bzdury pisać, i jaki ry
        > m paskudny...

        z tego co pamietam to to jest 13 zgloskowiec, zaraz policzmy
        no wlasnie
        to rymy wypadaja na zdrowie - dowie
        a nie moja - zdrowie

        hehehe

    • Gość: daag Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.*.*.* 31.01.02, 16:03
      to jeszcze jeden maanam:

      "skrzynia jest pusta
      a w środku kapusta"
      • agick Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 31.01.02, 17:03
        jakby nie patrzył, najbardziej żałosna jest grupa Ich 3... taki sam obciach
        jak "Wielka niespodzianka Klaudiusza"....
        • mallina Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 31.01.02, 17:22
          mala prosba..dodawajcie do cytatu co to za kawalek i kogo...wtedy jest bardziej
          wesolosmile))
          • Gość: szczur Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 20:35
            "pytasz mnie czemu
            nie lubie dżemu
            choć ci pytać nie wypada
            ja gdzieś mam dżem
            bo to co jem
            to tylko marmelada

            i sen mam też
            o tym co wiesz
            że świateł pełna estrada
            a na niej ja
            i zespół gra
            piosenke Marmelada"

            tylko nie wiem czy się to liczy, bo to nie rock a radosne wygłupy
            nieodżałowanej rmfowej ekipy psycholi JW-23 (kto jeszcze pamięta ten
            program???),ale tekst jest przedni....a poza tym iluż Poważnych Artystów
            wykonuje na poważnie teksty o tym samym poziomie...
            • Gość: kapen SZCZYT ZALOSCI IP: *.chello.pl 31.01.02, 20:46
              Zainteresowanym polecam rowniez liryki supergrupy Kat. Ponizej natomiast moj
              ulubiony pod wzgledem tematycznym tekst Turbo. Jesli ktos po lekturze usiedzi o
              wlasnych silach, polecam tworczosc wspolczesnych shit-hopowcow. Im daleko nawet
              do Czestochowy.

              "KAWALERIA SZATANA CZ. I"

              Miażdżonych ludzi przenikliwy krzyk
              Łamanych kości trzask
              Zbliża się ognisty miecz!
              Szatańska kawaleria – czarna śmierć!
              Z rozdartym krzykiem
              Wciąż przed siebie mknie – zbliża się!

              Ref.:

              spalić, zgnieść spalić, zgnieść – szatańska kawaleria – czarna śmierć
              spalić, zgnieść – dokona się okropna rzeź
              spalić, zgnieść – ludzie, ludziom niosą śmierć

              Płonących ludzi przenikliwy krzyk
              A przedtem wybuch, straszny błysk –
              Wielki grzyb!
              Szatana histeryczny słychać śmiech
              Dokonał swego dzieła – cieszy się
              Kipi gniew!

              Śmierć, wszędzie śmierć, wszędzie krew, wszędzie krew, Krew!
              krew! krew! krew! krew!!!

              krew! krew! krew!!!
              W błagalnym geście wyciągnięta dłoń
              Diabelski tabun – zgniata ją,
              Zgniata ją,
              Ostatni podryg i ostatni krzyk –
              Zniknęła ludzkość
              Nie ma nic,

              • ignatz Re: SZCZYT ZALOSCI 31.01.02, 21:09
                Hmm, jak bylem maly (naprawde tego sluchalem!) to zawsze wydawalo mi sie, ze
                tam spiewaja "spali, zniszczyc, spalic, zniszczyc"
              • jasiek666 Re: SZCZYT ZALOSCI 01.02.02, 08:55
                Gość portalu: kapen napisał(a):

                > Zainteresowanym polecam rowniez liryki supergrupy Kat.

                Turbo to rzeczywiście koszmarna grafomania, ale Kata to bym tutaj nie ruszał....
                • Gość: szatan Re: SZCZYT ZALOSCI IP: 62.233.138.* 01.02.02, 18:27
                  jasiek666 napisał(a):

                  > Gość portalu: kapen napisał(a):
                  >
                  > > Zainteresowanym polecam rowniez liryki supergrupy Kat.
                  >
                  > Turbo to rzeczywiście koszmarna grafomania, ale Kata to bym tutaj nie ruszał...
                  > .

                  Mądry chłopiec! Ja też nie radzę ruszać Romka.
                  • Gość: Tom Re: SZCZYT ZALOSCI IP: 213.77.14.* 11.02.02, 12:45
                    Gość portalu: szatan napisał(a):

                    > jasiek666 napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: kapen napisał(a):
                    > >
                    > > > Zainteresowanym polecam rowniez liryki supergrupy Kat.
                    > >
                    > > Turbo to rzeczywiście koszmarna grafomania, ale Kata to bym tutaj nie rusz
                    > ał...
                    > > .
                    >
                    > Mądry chłopiec! Ja też nie radzę ruszać Romka.

                    Fajne były teksty wczesnego KAT-A, szczególnie te śpiewane ze ślunskim akcyntem.
              • pimo75 Re: SZCZYT ZALOSCI 04.09.02, 09:51
                WILCZY PAJĄK - JUZ SAMA NAZWA MIAŻDŻY
                "Małoletnie prostytutki
                Za dolara i łyk wódki"
                VAVEL UNDERGROUND
                "W Ameryce trawę palą
                whisky piją, dziwki walą"
            • Gość: kapen szczyt tekstowego braku rozsadku IP: *.chello.pl 31.01.02, 20:48


              "Nie, nie, nie,
              nie wszystkich mozesz zabic
              to niemozliwe, uwierz mi"

              teraz juz wierze smile
              • Gość: mtq Re: szczyt tekstowego braku rozsadku IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 00:02
                Gość portalu: kapen napisał(a):

                >
                >
                > "Nie, nie, nie,
                > nie wszystkich mozesz zabic
                > to niemozliwe, uwierz mi"
                >
                > teraz juz wierze smile

                dokładnie! totalie poj.... jak słysze to wyłączam radio!
                • Gość: teddy Re: szczyt tekstowego braku rozsadku IP: 62.233.138.* 01.02.02, 00:07
                  Jak nasi artyści znajdą ten wątek - to może przestaną rymować i przy okazji
                  pisać bzdury.Aleśmy narobili!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka