Gość: Magda
IP: 77.252.231.*
26.08.09, 15:26
www.youtube.com/watch?v=2Td88Y1o5dw
To piosenka o wolnosci a ja mam na mysli ta wolnosc w zwiazkach małżeńskich
Mam kolezanke ktora calkowicie poddala sie facetowi i sama o niczym nie moze decydowac.Nawret sama nie moze wyjśc do koleżanki
Mowi ,ze to z milości do niego nie chce mu sie sprzeciwiać
Jak jest u was z takimi sprawami Czy po ślubie albo w wolnym zwiazku ta wolnośc ktora mieliscie przed zostala ograniczona przez waszego partnera- partnerke?
Bo ja nigdy sobie nie pozwolilam ,zeby moj maz mnie ograniczał